proszę o radę

09.03.11, 13:36
Drogie Mamy,

Chociaż jeszcze nie należę do Waszego grona to mam pytanie. Mam młodszego braciszka (4latka)zawsze uważałam, że jest inny od reszty dzieci-ma problemy z porozumiewaniem się z innymi, wypowiada się niczym dorosły-używa takiego eleganckiego językasmile i ciężko odnajduje się w nowych sytuacjach. Z mamą myślałyśmy, że po prostu jest bardziej dojrzały od rówieśników, czy że "taki jego urok" ale ostatnio byłyśmy z nim na wizycie u pediatry i zasugerował on, że mój brat może mieć zespól Aspergera. Dużo czytałam o tej chorobie w internecie i nie wiem co myśleć-mama jest załamana-wychowuje nas sama i nie może nam w pełni poświęcać czasu, więc często ja się nim opiekuję. Zastanawiamy się co możemy zrobić w tej sytuacji.Bardzo prosiłabym, żeby Mamy, które mają ten sam problem lub Mamy, które po prostu wiedzą co robić, nam doradziły, podzieliły się swoimi doświadczeniami. Czy trzeba go posłać do jakiegoś ośrodka, specjalnego przedszkola czy do psychologa ? Każda rada na pewno będzie nam bardzo pomocna.
pozdrawiam.
    • swiniara Re: proszę o radę 09.03.11, 13:40
      Idźcie do poradni psychologiczno-pedagogicznej. I do neurologa.
      I niczym się nie martwcie póki co.
      • matsuda Re: proszę o radę 09.03.11, 13:46
        www.asperger.fora.pl/ tutaj masz więcej do poczytania, ale najpierw wizyta u specjalisty on dopiero potwierdzi lub zaprzeczy.
    • gazeta_mi_placi Re: proszę o radę 09.03.11, 13:49
      Niestety nie jest to wykluczone, zwłaszcza że jak mniemam po Twoim wieku rodzice dziecka raczej nie mają 20-40 lat tylko więcej.
      • xana0 Re: proszę o radę 10.03.11, 22:23
        Poszłyśmy za Waszą radą (odwiedziłyśmy kilku specjalistów) niestety nasze obawy się potwierdziły-mój braciszek cierpi na zespół Aspergera. Chciałam zapytać czy może są Mamy, które borykają się z tym samym problemem?
        Czy można z tym normalnie żyć? Czy można jakoś zwalczać pewne objawy ? Czy jest to groźne? Czy z czasem pewne zachowania się nasilają? Bardzo proszę o wypowiedzi, bo pomimo że rozmawiałyśmy z lekarzami nadal wiele rzeczy nie jest do końca jasnych. Lekarze niestety problem znają tylko teoretycznie, a nie wiedzą jak się żyje z takim dzieckiem na co dzień i jak je wspierać na każdym kroku by było szczęśliwe i nie czuło się gorsze od innych i odrzucane przez otoczenie.
        I bardzo dziękuję za wcześniejsze wypowiedzi.
        • marina2 Re: proszę o radę 10.03.11, 22:40
          z całym szacunkiem: jak to możliwe ,że w ciągu doby odwiedziłyście paru specjalistów,ktory w dodatku zdołali zdiagnozować Aspergera?
          taka diagnostyka to coś więcej niż plombowanie zęba....
          • xana0 Re: proszę o radę 10.03.11, 23:17
            Odwiedziłyśmy zaprzyjaźnionego lekarza, on skonsultował się ze specjalistą w tej dziedzinie i zarysował mu objawy, więc teraz zostałyśmy umieszczone na dłuuugiej liście oczekujących na wizytę u specjalisty. Przepraszam za lekko nieprecyzyjne określenie po prostu nerwy dają mi się we znaki, naprawdę nasz świat się zawalił, chore dziecko to nie przelewki i proszę o wyrozumiałość. Czy któraś z Mam byłaby w stanie odpowiedzieć mi na wcześniejsze pytania?
            Byłabym wdzięczna.
            • gemmavera Re: proszę o radę 11.03.11, 06:54
              Po pierwsze, jeśli lekarz skonsultował się ze specjalistą i opisał mu objawy, to nie macie żadnej diagnozy, a jedynie przypuszczenia - o takiej samej wadze, jak przypuszczenia poprzedniego pediatry. Diagnoza zespołu Aspergera wymaga przede wszystkim obserwacji, a nie konsultacji na odległość. W dodatku diagnozę powinien przeprowadzić zespół specjalistów.
              To raz.
              Dwa, Asperger to nie choroba, tylko zaburzenie rozwoju.
              Z dzieckiem z ZA żyje się normalnie, tyle że w niektóych sferach trzeba mu pomóc.
              W zależności od poziomu funkcjonowania dziecko może chodzić do zwykłego przedszkola albo do grupy integracyjnej - tak samo później ze szkołą. Przedszkole specjalne rzadko jest potrzebne - dziecko musiałoby bardzo źle funkcjonować. A ponieważ nie piszesz o żadnych problemach poza 'komunikacyjnymi' i tymi w nowych sytuacjach, nie wygląda, żeby było na tyle źle. Dzieci z ZA mają potencjał intelektualny, który w wielu przypadkach pomaga im nauczyć się radzić sobie z trudnymi dla nich sytuacjami.

              Jeszcze raz - ZA to nie choroba, to odmienny sposób funkcjonowania.

              W najbliższym czasie powinniście znaleźć poradnię, która zdiagnozuje dziecko,
              a potem znaleźć poradnię czy ośrodek, które poprowadzą terapię. Terapia to z reguły trening umiejętności społecznych, terapia SI (wyguglaj sobie), terapia logopedyczna, jeśli jest potrzebna.
            • pali-kotka Re: proszę o radę 11.03.11, 08:44
              Gratulacje! Szybko Wam poszło, mnie diagnozowanie dziecka z podejrzeniem ZA zajęło 2 miesiące, były wywiady z rodzicami, obserwacja w przedszkolu, oczywiście obserwacja dziecka, jeszcze raz obserwacja dziecka, a Wy szast-prast w jeden dzień!

              Aha moje dziecko ma wykluczony ZA, nie zmienia to faktu ze jest oryginalne.
              • ammy80 Re: proszę o radę 11.03.11, 16:50
                I po co ten sarkazm? Dziewczyna nie wie co robić, a tu zamiast pomocy jakieś niepotrzebne komentarze. Zgadzam się, że trzeba udać się do specjalisty, a nie nastawiać od razu na najgorsze po przeczytaniu kilku komentarzy w internecie i opinii jednego lekarza (chyba mało kompetentnego, ale rozumiem, że w nerwach mogłaś usłyszeć trochę więcej niż powiedział). Obserwujcie i nie stawiajcie same diagnozy. Dzieci są różne i może Wasze obawy nie potwierdzą się. Powodzenia.
        • gladys_g Re: proszę o radę 10.03.11, 23:23
          wysłałam Ci PW
          • aga_sama Re: proszę o radę 11.03.11, 20:22
            forum.gazeta.pl/forum/f,10034,Inny_Swiat.html
            forum dla rodziców dzieci z Zespołem Aspergera.
      • marychna31 Re: proszę o radę 11.03.11, 21:03

        > Niestety nie jest to wykluczone, zwłaszcza że jak mniemam po Twoim wieku rodzic
        > e dziecka raczej nie mają 20-40 lat tylko więcej.
        a co ma piernik do wiatraka? masz jakieś badania wiążące wiek rodziców z zachorowalnością na ZA?
Pełna wersja