misia33
19.03.11, 17:04
W wieku 3 lat poszła do przedszkola, oczywiście zaczęły się infekcje, kaszel nocny, duszący, katar wieczny. W końcu wykryty 3 migdał (lekarze zwalali częste infekcje na to) Wycięty w lipcu 2010. Nic to nie dało. Częste chorowania nadal są. Doszły ostatnio do tego nudności, z apetytem to różnie bywało ale zazwyczaj kiepski był. Podejrzenie alergii, wziewy itp Z mojej obserwacji średnio pomagają. Jedyne co mogę potwierdzić to kłopoty z zatokami + nadreaktywność oskrzeli. Po ostatniej infekcji dostała augumentin na drugi dzień stosowania apetyt się wzmożył na 2 tyg potem powtórka z rozrywki. Aktualnie od poniedzialku gorączka, osłabienie, bańki postawione we wtorek Leczona met naturalnymi. Kaszel nam doszedł duszący (nadreaktywność ?) Poradzcie czy to faktycznie alergia, brak odporności.... co innego może być ? Ręce mi opadają bo ileż można chorować Więcej Ala przebywa w domu niż w przedszkolu. A ja zamiast wziąść się w garść to siedzę i płaczę bo sobie z tym poradzić nie mogę.