do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kaszlem

13.05.11, 22:26
WITAM

widzę, że dobrze trafiłam to forum, bo nie mam z kim wymienić poglądów a muszę coś zrobić z dzieciem.

Moja córka jak dziecko wielu z was od października do maja:
- ma głównie poranny (choć nie tylko) zielony katar ropny,
- do tego kaszle rano jakby miało płuca wypluć (nawet wymioty, był okres że bała się jeść śniadanie)
- chrapie w nocy (od 2 tyg,)
- jedzie na Xyzalu i Flixotide, Singulair, Budherin,- bo katar ma ponoć podłoże alergiczne,
- u Gabrysi dochodzą stany zapalne jednego oka (ropa w kolorze i gęstości jak z nosa)
- oddycha przez buzię (głównie) i mówi lekko przez nos

Widzę po waszych postach z kilku wątków, że trzeba odwiedzić dobrego
- alergologa (nas prowadzi rodzinna) aby zweryfikować stosowanie ww. leków (średni efekt- bez kaszlu ale jest katar i chrapanie)
- otolaryngologa - aby zobaczyć czy nie ma 3go migdała
- czy jest sens odwiedzać okulistę? (infekcji teraz nie ma ale oko jest bardziej niz drugie - normalne- załzawione)

A ja mam tez pytanie:
- czy katar waszych dzieci tez tak śmierdzi mdło- ropnie?(wręcz obrzydliwie) i jest taki sam smrodek z ust? (Co ciekawe po Zinnacie w listopadzie na krótko przeszedł- ale te infekcje t chyba nadkażenia bakteryjne i nie antybiotyku tu chyba trzeba by zlikwidować przyczynę).
- czy ten katar tez jest jak plastelina lub prawie jak ona (chyba że używam marimer itd)
- czy Wy i mężowie tez tak macie (u mnie ma mąż identyczny smrodek z ust i ściekanie po tylnej ścianie gardła, poranne rzężenie w łazience, uczucie zatkanego nosa)

Mam tez pytanie o lekarzy - jeśli nie można na tym forum tego poruszać to odeślijcie gdzieś.
Mieszkamy w Łomży, ale tu jest kijowo z lekarzami, zatem czekam na polecenie kogoś z okolic tzn. Warszawa, Białystok, inne w tym promieniu. Może być prywatnie.

Bardzo dziękuję za to co napisałyście o katarach Waszych dzieci. Naprawdę dziękuję za rady i wskazanie kierunku.
    • mama2boy Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 13.05.11, 22:47
      Nie znam się za dobrze, ale w naszym przypadku ranny, zrywany kaszel, mimo że miał być czymś normalnym, okazał się zapaleniem oskrzeli. A u Was, skoro jest katar to jest i kaszel, więc powinnaś sprawdzić osłuchowo, czy nie poszło na oskrzela.
      Katar mój 4latek miał taki od października do grudnia i okazało się, że to 3 migdał, po wizycie u kolejnego laryngologa w końcu poszliśmy prywatnie. Przy 3 migdale jest jeszcze wiele innych dolegliwości, o tym znajdziesz na forum. U Nas decydujący był niedosłuch. Jesteśmy już po operacji 4 miesiące i na razie takich katarów nie ma. Na razie walczymy z gardłem...
    • b.bujak Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 14.05.11, 00:11
      wymaz z nosa/gardła był robiony? może był antybiogram? próbowaliscie to leczyć miejscowym antybiotykiem?

      a testy alergiczne były robione?

      macie niezłą furę leków... i do tego bez efektów! no, nie wiem... chyba bym odstawiła to wszystko w cholerę
      • b.bujak Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 14.05.11, 15:21
        tu masz bogaty wątek o przewlekłym katarze:
        forum.gazeta.pl/forum/w,577,92820460,,zielony_ropny_katar_co2_3_tyg_u_6_latki.html?v=2
    • kuleczka38 Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 14.05.11, 11:27
      1. Testy skórne (ile ma córka lat?) i wizyta u DOREGO alergologa. Zajrzyj na forum "Alergie".
      Leków raczej nie odstawiaj, ale tak jak pisałaś, zweryfikuj, żeby były dobrze i celowo dobrane.
      2. Laryngolog- ze względu na wielce możliwy przerost 3 migdała. Może Byc Centrum Mowy i Słuchu w Kajetanach- kontakt u góry strony, trzeba miec skierowanie od rodzinnego: forum.gazeta.pl/forum/f,16350,Zaburzenia_sluchu_i_mowy.html lub jeśli chcesz prywatnie w Wawie (drogo, ale szybko), napisz na meila.
      3. Okulista- nie wiem, u nas nie było problemów z oczami, ale trzeba uważać na wysięki kataru do uszu. Może to z powodu alergii, a może jakieś nadkażenie. Lepiej sprawdzić.
      Pozdr
    • misia33 Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 14.05.11, 11:50
      U nas są zajęte zatoki szczękowe córka lat 5, też zielony katar + kaszel, katar oczywiscie spływający do gardła. Badanie na 3 migdał też zrób i na zatoki - nie zaszkodzi U nas pierwsze podejrzenie to pewnie ze alergia i tony leków wziewów gdzie nie pomagały.
      • bobusie Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 14.05.11, 15:21
        Ja na bank obstawiam bakterię w nosie (wskazują na to: kolor kataru, poranny kaszel, brzydki zapach z ust od zatok, w oku pewnie ta sama bakteria, ustąpienie objawów na chwilę po zinnacie )- koniecznie wymaz i wizyta u dobrego laryngologa. Wy możecie być nosicielami tej samej bakterii - stąd objawy. Co do alergii - wydaje mi się, że ostatnio lekarze zbyt często szukają w niej winy - katar alergiczny nie powinien być zielony, skoro jedziecie na antyalergicznych lekach - i to w sporej ilości - nie napisałaś co prawda, jak długo, ale jakiś efekt powinien być. Co do migdała może być powiększony, bo jest to naturalna reakcja organizmu na infekcje kataralne. I jeszcze jedno, gdy rzeczywiście będzie bakteria to uciekaj, gdzie pieprz rośnie, od lekarza, który będzie ci proponował wybicie bakterii antybiotykiem. Poszukaj o tym na forum.
        • kuleczka38 Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 14.05.11, 22:59
          bobusie napisała:
          > Ja na bank obstawiam bakterię w nosie (wskazują na to: kolor kataru, poranny ka
          > szel, brzydki zapach z ust od zatok, w oku pewnie ta sama bakteria, ustąpienie
          objawów na chwilę po zinnacie )- koniecznie wymaz i wizyta u dobrego laryngologa. Co do alergii wydaje mi się, że ostatnio lekarze zbyt często szukają w niej winy - katar alergiczny nie powinien być zielony, skoro jedziecie na antyalergicznych lekach -
          > i to w sporej ilości - nie napisałaś co prawda, jak długo, ale jakiś efekt powinien być. Co do migdała może być powiększony, bo jest to naturalna reakcja organizmu na infekcje kataralne.
          Niestety zielonkawy katar i brzydki zapach z ust (nie wiem, dlaczego padła teoria, że od zatok?) mogą być również efektem alergii i własnie powiększonego migdała, których również może być powiększony z powodu alergii i nawracających infekcji. Może leki na alergię są nie do końca dobrze dobrane? Kaszel i obturacyjne zapalenie oskrzeli również są objawami marszu alergicznego.
    • filipka1 Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 15.05.11, 09:38
      mam ten sam problem z 3,5 letnim synkiem. alergie mamy wykluczoną(jesteśmy świeżo po testach) a z wymazu z nosa wyszło streptococcus pneumonie słabo liczny. pomimo że według antybiogramu oportny na gentamecyne-pediatra przepisała kropelki do oczu i kazała zaklaplać nosek. tłumaczyła,że inna jest wrażliwość bakterii na płytce w laboratorium a inna w w "realu". co prawda rano już synek nie smarka zielonym katarem i byłam szczęśliwa ale jak tylko mocniej popłacze to z nosa leci zielenizna. oprócz tego mówi nosowo,furczy mu w nosie a po położeniu do łóżeczka chrapie. czyli pewnie migdał?
      do bobusie-jak leczyć coś takiego bez antybiotyku? we wt mamy umówioną wizytę u laryngologa którego nie znam ani nikt z moich znajomych i chciałabym przygotować się do wizyty.boje się czy nie da antybiotyku doustnego. jest u nas jeden dobry laryngolog ale niestety żona bardzo mu zachorowała i wizyty odwołane na czas nieokreślony. podobno na obkurczenie migdałka kazał synkowi kol jeść pestki dyni a jak nie chciał to sprowadził jakiś olej z pestek dyni z Warszawy.słyszałyście coś na ten temat?
      • antosiczek Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 27.05.11, 16:48
        Jakie testy alergiczne miało robione dziecko? Bo z powszechnie wykonywanych testów z krwi i skórnych alergia może nie wyjść. Mojej córce nie wyszło nic z badań, wykonywane testy kilkakrotnie. Teraz czekamy na test transformacji blastycznej limfocytów w oparciu o antygen mleka i glutenu. Sama mam problemy gastryczne i wykonywałam testy alergiczne z których nic nie wyszło. Po wykonaniu testu transformacji blastycznej wyszła mi alergia na gluten i nabiał. Może warto wykonać te badania?
    • 0.gaba1 Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 15.05.11, 10:27
      Swiadczy to o przewleklym zapaleniu zatok-moj syn 5 letni boryka sie z tym od roku.Radze znalezc dobrego laryngologa i zrobic rtg zatok i nosogardla oraz wymazy z nosa i gardła.My czekamy na tomografie zatok...Zatoki polaczone sa z uszami ,nosem i oczami-dlatego ropieje oko.Maga bysc tez np.zrostty w nosie po katarach i utrudniają odpływ wydzieliny co idzie w przeciwnym kierunku.
      • patrycja16054 Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 15.05.11, 14:06
        U nas sytuacja była taka sama, syn 6 lat. Jak na razie się z tym uporaliśmy z pomocą dobrego laryngologa.
        U nas kaszel poranny zaczynał się od sezonu grzewczego, katar był tylny, ale był i co jakiś czas wychodził nosem. Prwdopodobna przyczyna - alergia.
        Z katarem zielonym radziliśmy sobie za pomocą świetniej maści Bactroban (droga ale działa rewelacyjnie). Z obrzękiem nosa poradziliśmy sobie za pomocą Rhinocortu-w dużej dawce i przez dłuższy czas (wcześniej dostawał mniejszą dawkę i zawsze przez 2 tyg. i następnie 5 dni przerwy-nie pomogło). Dadam, że żadne syropy antyhistaminowe na to nie pomogą, jak również wziewy-bo problem nie tkwi w oskrzelach tylko w nosie-zbyt bardzo obrzęknięta śluzówka. Dodam, że syn też ma pneumokoka w nosie-ale nikt tego mu nie leczył-bo nosicielstwa się nie leczy.
        Warto też zrobić TK zatok, aby mieć pełny obraz (RTG nic nie pokaże)-u nas faktycznie pokazało, że zatoki są ok, ale obrzęk ogromny.
        I moim zdaniem alergolog nie pomoże tak jak dobry laryngolog.
        • bobusie Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 15.05.11, 18:00
          U mojego dziecka pneumokok był w nosie (bity właśnie antybiotykiem zgodnie z antybiogramem, przez chyba 20 dni, o matko!!! - poprawa super, a po 2 tyg. znów katar i tym razem hemofilius influenze - wizja kolejnego antybiotyku - zmiana lekarza). Antybiotyki tylko osłabią dziecko, a bakteria i tak ma szansę pojawić się znowu, zdecydowanie polecam antybiotyk w postaci kropel - u nas fajnie ostatnio zadziałała biodacyna z efrinolem, ale niestety małego uczuliła i musiałam odstawić, podobno dobry jest też wspomniany już bactroban, ale my nie mieliśmy, więc się nie wypowiadam. Obecnie jesteśmy w trakcie szczepionki donosowej polivaccinum i zobaczymy, jaka u nas skuteczność. Zaciekawił mnie ten olej z pestek dyni - słyszałam, że jest dobry na pasożyty, jakbyś mogła to dopytaj koleżankę o szczegół, sama chętnie skorzystam, bo lepiej w końcu coś naturalnego.
          • filipka1 Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 15.05.11, 21:18
            biodacyne też mam ale ten nasz pneumokok oporny na gentamecyne jest również oporny na biodacyne... ale mimo wszystko pediatra przepisała. co do efrinolu-poprzednia laryngolog u której byłam z małym przepisała to jak już nic nie pomagało z zastrzeżeniem że to ostateczność i tylko góra 2 dni można stosować.a w aptece jak się dowiedziały,że dla 3-latka to też w szoku były.no i wkońcu nie stosowałam u marnego bo się wystraszyłam.
            co do oleju z pestek dyni dowiem się i założę wątek nowy,żeby można było łatwo znaleźć.
    • mama2boy Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 16.05.11, 10:43
      Bactroban stosowałam u mojego 6latka, ale tak do końca nie wiem, czy jest skuteczny? Trudno powiedzieć... katar wrócił i mamy znowu zielone "przyjemności".
      Musimy znowu odwiedzić laryngologa, bo sytuacja trwa od grudnia, kiedy to leczyliśmy zapalenie zatok antybiotykiem mimo, że wymaz by okay, nie było żadnej bakterii. Z przerwą do soboty, znów "cudny, zielony katar!".
      Do tego dołączyły dolegliwości żołądkowo- jelitowe.

      "Kiedy te dzieci wreszcie wyrosną z tych chorób"

      Na pewno odstawiamy suplementy diety dostępne w aptece i wprowadzamy "bardziej" zróżnicowane odżywianie (choć dzieci jedzą zróżnicowane posiłki, to jeszcze trzeba wprowadzić zmiany). Po co mam w nich pchać "cuda", jak i tak nie działają...
      • patrycja16054 Re: do mam dzieci z zielonym katarem i rannym kas 16.05.11, 11:39
        U nas Bactroban też za pierwszym razem nie przyniósł spektakularnych efektów. Mieliśmy zalecenie używać przy każdym zielonym katarze-10 dni po 3 razy dziennie i po trzech takich kuracjach katar jeśli juz jest to nie zielony-ale warto tez podać steryd do nosa, który działa przeciwzapalnie i to połaczenie działa znakomicie.
        Warto być konskwentnym i słuchać jednego lekarza nie chodzić do kilku bo każdy z nich da coś nowego-co efektu nie przyniesie, a jedyni poprawę na chwile.
Pełna wersja