habibi_sun
19.07.11, 09:33
Witam. Aktualnie przebywamy w Chorwacji, drugi tydzień. Wxzoraj przez dzien córka lat 3 jak zwykle plazowała z nami od 13 do18, cały czas na głowie kapelusz, sun blocker, niestety mało piła i spała w cieniu pod drzewem ale bez przewiewu. Wieczoremok. 22.30 nagła goraczka 39.5 stopnia, zaczelismy ja schładzac, podałam 7 ml nurofenu i pojechalismy na pogotowie. lekarz nie stwierdzil innych objawow i kazal na powrot goraczki podac czopek z panadolem. Po powrocie coeka spala bez ubrania i przykrycia w przwiewnym pokoju bez klimatyzacji. Ok. 3.30 obudzila sie z silnymi dreszczami z zimna a temp. byla ok. 36 stopni. Udalo sie ja w miare szybko ogrzac a teraz znow wzrot temp. do 39 stopni. Zgodnie z zaleceniem podalam czopek z panadolem. Czy to moze byc udar sloneczny? ew. na co innego zwrocic uwage? jak dlugo moze taki stan z nawracajacymi goraczkami trwac? kiedy ponownie jechac do lekarza?
corka przechodzila trzydniowke, jest w dobrym humorze i na nic poza goraczka i zimnem ( przy dreszczach) sie nie uskarza.