scarlett.o-hara
27.07.11, 11:20
Witajcie,
córka jako niemowlak miała skazę białkową, dostawała mleko zastępcze, wszystko się uregulowało. Teraz ma skończone 3 lata, na początku czerwca miała ospę i po niej nie możemy się wykurować. Było zapalenie oskrzeli, antybiotyk. Potem znowu pojawił się ten kaszel - rano i w nocy. Różne syropki i nic. Lekarka w końcu stwierdziła, ze to już za długo i pewnie alergia. Przepisała Zyrtec i w razie czego antybiotyk. Córka mocno kaszlała i nie spróbowaliśmy tego Zyrtecu, tylko żeby się nie męczyła, podaliśmy antybiotyk. Poprawa była zaraz na 2 dzień, ale pod koniec kuracji kaszel znowu powrócił. Stąd moje pytanie: czy spotkałyście się, ze reakcją na skazę białkową jest kaszel? Córka ostatnio ciągle serki homogenizowane jadła, zupę mleczną... Od jutra odstawiamy jakikolwiek nabiał i podajemy na noc Zyrtec 10 kropli i czekamy czy do niedzieli się poprawi, bo już sił nie mamy i dziecka szkoda...
Pozdrawiam.