Wyjazd nad morze - chorujące dzieci.

27.07.11, 11:37
Mam zamiar za 2 tygodnie wyjechać z dziećmi (4 i 6 lat) nad morze. Oczywiście zmiana klimatu powinna dobrze im zrobić, bo często chorują. Na dzień dzisiejszy są zdrowi, ale infekcje występują u nich 1x w miesiącu.
Jak Wy wyjeżdżacie nad morze z często chorującymi dziećmi?
    • renia79_5 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 27.07.11, 18:48
      wyjeżdżać wyjeżdżamy bo dziecku też się jakieś wakacje należą smile, a taki wyjazd to tyle frajdy dla maluchów i nie tylko, a co do częstego chorowania to pewnie wynik obniżonej odporności, może powinnaś zapytać lekarza o to? Mój synek też ciągle chorował, lekarka zapisała mu na wzmocnienie gripopirosine do stosowania przed okresem chorobowym (szczególnie przed pójściem do przeszkola). Taką kurację stosuje się przez 3 miesiące - 10 dni leku, później 20 dni przerwy i tak jeszcze dwa razy. A potem spokój smile i dziecko zdrowe.
      • miriam.7 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 23.08.11, 13:39
        Wyjazd nad morze z pewnością pomoże, mnie moja mama również od dziecka zabierała nad morze co bym nie chorowała i rzeczywiście pomagało, jednak w dzisiewjszym zabieganym świecie nie zawsze można sobie pozwolić na regularne wyjazdy nad morze więc wszelkie kuracje wzmacniające też są jak najbardziej potrzebne, ze swojej strony mogę polecić groprinosinę, która u mnie przyniosła rezultaty.
        • renia79_5 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 24.08.11, 13:36
          też stosowałam i zauważyłam, że jest to dosyć popularny wśród mam lek. Mam do niego duże zaufanie smile
          • miriam.7 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 24.08.11, 13:41
            masz racje, bo coraz częściej spotykam się z mamami które stosują ten lek, być może dlatego że można go w fajny sposób stosować, rozpuszczajć np. w ulubionym soczku dziecka.
    • tin_t Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 27.07.11, 22:16
      tak. ale nie nad polskie morze.
    • dorek3 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 27.07.11, 22:23
      Wyjeżdżam co roku od 5 lat (od 3 rż). Ale na dłużej - 3-5 tygodni. Czy pomaga, nie wiem chorób z czasem jest relatywnie mniej choć wciąż za dużo jak na moje oczekiwania
    • mama.aneta1978 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 28.07.11, 09:58
      Dzieci przyjmowały już Broncho-vaxom. Młodszy syn jest właśnie w trakcie terapii, starszy nie może tego leku przyjmować. Starszy jest pod opieką pulmunologa, który będzie go diagnozował w szpitalu. Zalecone testy na alergeny wziewne wyszły negatywne, a pozostały nam jeszcze pokarmowe, więc jeśli i te wyjdą negatywne, mamy dignozowanie dziecka w szpitalu.
      Obawiam się, że albo coś złapią przed wyjazdem i nie wiem, czy wtedy brać ich z torbą leków, czy siedzieć w domu, albo coś złapią w trakcie wyjazdu. Choć nie powiedziane, bo zeszłym roku był okres bez chorób od maja do października, więc mam nadzieję, że może nas ominie, choć na 2 miesiące.
      • dorek3 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 28.07.11, 11:05
        Ja bym jechała z torba leków. Zawsze zresztą pokaźną apteczkę,której praktycznie nie używam. Wszystkie katary i kaszle nad morzem przechodzą szybciej i nie przeradzają się w nic poważniejszego.
        • renia79_5 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 28.07.11, 12:16
          czasem tak czasem nie, jak to mówią lepiej dmuchać na zimne
        • mama.aneta1978 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 29.07.11, 12:38
          Dziękuję Ci za odpowiedź. Jestem na tym forum od tygodnia i zauważyłam, że udzielasz odpowiedzi już od dawna. Przeglądam wątki po kolei. Pojadę z pełną apteczką, gdyż przy moich dzieciakach muszę niestety taką mieć. Chłopcom potrzebna jest zmiana klimatu - mieszkam w woj. opolskim, a nad morze pojadą z wielką radością.
          • renia79_5 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 29.07.11, 14:56
            bawcie się dobrze smile
          • dorek3 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 29.07.11, 21:10
            Życzę udanego pobyty i przede wszystkim pogody. My właśnie wracamy. Moi chłopcy spędzili 5 tygodni i na sam koniec mój alergik oczywiście się musiał się rozsmarkać i rozkaszleć. Niestety takie załamania pogody każdorazowo są dla niego niekorzystne. Za chwilę znowu jadą tym razem nad jezioro i mam nadzieję, że wszytko wróci do normy bez konsekwencji.
            • pasik Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 30.07.11, 12:59
              my właśnie wracamy z glutami do pasa...niestety pogoda nie rozpieszcza i w ostatni dzień Bestia się rozchorowała....ale spacery z zimnym morzu zaliczonesmile

              morze i tak polecam co roku jeździmy z alergikami
              • dorek3 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 31.07.11, 11:42
                Nie wiem jak Twoje dzieciaki ale moi kąpali się bez żadnych oporów w tej lodowatej wodzie. Czasami tylko dawali się namówić na pianki zamiast kąpielówek. I właśnie alergik-chorowitek był kompletnie nie do pokonania jeśli chodzi o te kąpiele.
                • pasik Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 08.08.11, 01:58
                  no zimna woda w żaden sposób nie przeszkadzała....tylko przeziębiło ją chyba godzinne skakanie na dmuchanej poduszce.
                  Niby jej przeszło, ale i tak jadę do lekarza na osłuchanie bo pomimo leków na paskudny kaszel za to całkiem gratis zaraziła mnie a ja kolejne osoby.czy te zarazki dziecięce są bardziej zjadliwe ???dawno się tak źle nie czułam.
                  I tym miłym akcentem mam w domu 2 ludziów z antybiotykiem..
                  • dorek3 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 08.08.11, 09:32
                    Na mnie tez przelazło choróbsko. Ale ponieważ tylko na mnie to raczej podejrzewam podłoże alergiczne, bo obydwoje jesteśmy alergikami.
                    Zdrówka życzę.
    • i_love_my_babies Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 07.08.11, 12:28
      mój chorowitek spędził w ubiegłym roku nad morzem 5 tygodni i pomogło niesamowicie, w tym roku był chory może ze 3 razy, a zazwyczaj chorował co 2-3 tygodnie
    • annek2 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 07.08.11, 16:21
      Jedź jak najbardziej, ale jeśli liczysz na podniesienie odporności u dzieci poprzez zmianę klimatu to taki wyjazd powinien trwać co najmniej 3 tygodnie.
    • lidek0 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 08.08.11, 18:13
      Polskie może jest bardzo zdrowe - szczegolnie przy brzydkiej pogodzie i wietrze od morza jest dużo jodu, ja latem starama się, żeby moje dziecko spędziło tam przynajmniej 2 tygodnie a zimą w góry na kolejne 2 tygodnie.
      • sofi75 co polskiego? 09.08.11, 10:03

        moze i jest - nie sprawdzalam polskiego moRZa
        • lidek0 Wiedziałam, że na Ciebie można zawsze liczyć 10.08.11, 20:09
          na miejscu i oczywiście na temat as always.
    • aniutka4 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 08.08.11, 19:20
      Od drugiego roku zycia mojego synka, jeździliśmy co roku na 2 tygodnie nad morze. Obecnie syn ma 8 lat i choruje baaaaaaaaaaaaardzo. Moim zdaniem pobyt nad morzem nie przyczynia się do podniesienia odporności aż tak bardzo jak wszyscy sadzą. Dlatego w tym roku "obraziłam się na morze" ( po bardzo przechorowanej zimie ). Tydzień spędziliśmy nad jeziorem w sosnowych lasach w Lubuskiem, tydzień w Karpaczu, a w czwartek też na tydzień jedziemy w Beskid Żywiecki. Zobaczymy co przyniesie ta zima, jesien i wiosna. Nie spodziewam się rewelacji. Robię co mogę, odwiedziłam chyba juz lekarzy wszystkich specjalizacji ( oprócz ginekologa oczywiście! ). Syn choruje nadal - ale muszę mieć nadzieję, iż kiedyś z tygo po prostu wyrośnie.
      • pysienka Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 09.08.11, 11:52
        my w zeszłym roku wróciliśmy z anginą i w tym roku to samo więc sama nie wiem jak to jest.
        • renia79_5 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 10.08.11, 15:21
          współczuję uncertain też swojego czasu tak mieliśmy z naszym dzieckiem uncertain, a byłaś u lekarza z tą powracającą anginą? Może to nie jest taki zwykły zbieg okoliczności? Pozdrawiam
          • pysienka Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 16.08.11, 11:04
            i tak już ma mniej angin odkąd wycięliśmy 3 migdała. Dr powiedziała że zmiana klimatu tak zadziałała, po dwóch tygodniach po synku córka też dostała anginy ;/ szkoda że nie w jednym czasie chorowali.
            • renia79_5 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 16.08.11, 11:15
              szczerze współczuję, moje dzieci na szczęście nie chorują na anginę (przynajmniej na razie). Ale pamiętam jak często chorował mój brat, nie było praktycznie miesiąca żeby nie miał anginy. Ciągle "zawalone" gardło uncertain. A co mówi lekarz?
              • mama.aneta1978 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 17.08.11, 12:38
                U nas angina była w maju. Pierwszy raz w życiu widziałam tak "zawalone" ropniami migdały, a dzieciaki mają 4 i 6 lat. Współczuję i pozdrawiam życząc zdrówka dla dzieciaków wink
    • mama.aneta1978 Re: Wyjazd nad morze - chorujące dzieci. 10.08.11, 15:11
      Witam.
      Nie wyjechaliśmy, po przeanalizowaniu prognozy pogody długoterminowej, stwierdziliśmy z mężem, że nie ma sensu siedzieć w domku.
      Chyba dobrze, że wyjazd nie wypalił, bo starszy podczas weekendu skręcił nogę w kostce, którą niedawno miał złamaną i tak mamy usztywnienie na 10 dni. Młodszy na razie zdrowy.
      Dziękuję Wam dziewczyny za wpisy w moim wątku.
      Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego końca wakacji i zdrowia dla dzieciaków w roku przedszkolnym i szkolnym.
      Ps. Moje chłopaki takie będą zaczynać od września i mam nadzieję, że ten rok upłynie w miarę spokojnie. Tak by się chciało wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja