MMR czy Priorix

21.05.04, 19:21
Czym szczepić na odrę, świnkę, różyczkę ?
Proszę podzielcie się wrażeniami.
Pozdrawiam
    • kasiaj51 Re: MMR czy Priorix 21.05.04, 20:42
      Już był ten temat poruszany. MMR i Priorix są ok, Trimovax zła.

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=12760250
      Kaśka
    • kingaolsz Re: MMR czy Priorix 21.05.04, 20:50
      A ja musze placic ( slono) zeby nie dostac MMR, tylko pojedynczo.
      Niestety MMR jest rowniez kontrowersyjna i ma bardzo duzo powiklan.
      W Polsce wprowadzana jako swietna szczepionka , w Anglii polowa rodzicow z niej
      rezygnuje ( darmowej) i woli doplacic okolo 500-700 zl za sztuke pojedynczej.
      Za duzo dzieci pozniej choruje.

      Pozdr
      Kinga
    • mama_do_kwadratu Re: MMR czy Priorix 21.05.04, 21:32
      Nie można mieć żadneej pewności, ze pojedyncze szczepienia nie są szkodliwe. To
      wirus odry podejrzewany jest o powodowanie autyzmu i encefalopatii. Nie ma
      naukowych dowodów na to, że połaczenie wirusów mmr wzmacnia negatywne działanie
      szczepionki.
      Ja szczepiłam MMR II. Priorix też OK. NIE Trimovax.
      Polecam wpisać w wyszukiwarkę MMR.
    • mamakacpra1 Re: MMR czy Priorix 21.05.04, 22:23
      Ja również szczepiłam synka MMR II i nie było żadnych problemów.
    • alusia2405 Re: MMR czy Priorix 21.05.04, 22:38
      Ja całą trójkę szczepiłam mmr2 i ok.

      Ala

      Moje dzieci: Damian, Kamil i Oleńka
    • kingaolsz Re: MMR czy Priorix 22.05.04, 14:06
      No jasne bo przeciez nie jest powiedziane ze 100% dzieci ma powiklania.
      Ale jesli jest szansa 1 na sto czy tysiac to, dla mnie w kazdym razie duzo za
      duzo. Zwlaszcza ze sa to powazne czesto powiklania.
      I sporo sie o tym naczytalam, z ogolnoswiatowych zrodel.
      A powiklania sa glownie ze szczepionki na swinke (tak przeczytalam i slyszalam
      z programow na ten temat) i to tej w MMR , nie pojedynczej.
      Niedwano kolezanki corka dostala pierwsza dawke, czyli odre. Odchorowala to
      ciezko. Az strach pomyslec co staloby sie gdyby dostala trzy na raz.
      Inna sprawa ze moja mama pracuje w poradni psychologiczno-pedagogicznej i tam
      wszystcy sa przeciwni potrojnym szczepionkom, wlasnie dlatego ze czesto sie
      spotykaja ze skotkami powiklan ( rowniez wsrod swoich wlasnych dzieci).

      Pisalam to w dobrej wierze zeby ostrzec mamy przed pochopnym szczepieniem, ale
      widze ze nikt tu nie chce znac wszystkich mozliwosci. Szkoda. Bo dzieci i ich
      zdrowie powinny byc najwazniejsze.

      Pozdrawiam
      Kinga
      • dominikams Re: MMR czy Priorix 22.05.04, 20:21
        No pewnie, też śmieszą mnie wypowiedzi typu " ja tak zrobiłam i nic się nie
        stało", przecież to żaden dowód. A ja mam dziecko w rodzinie (synek szwagierki -
        w Anglii), u którego objawił się autyzm właśnie po MMR. Przypadek? być może,
        tak jak u wielu innych dzieci w jego szkole (specjalistycznej).
        Prawdopodobieństwo, że stało się to po MMR jest spore, oni razem z wieloma
        innymi rodzinami zdecydowoali się na podanie tej firmy farmaceutycznej do sądu.
        Więc chyba coś w tym musi być, są w stałym kontakcie ze specjalistami, których
        część wskazuje jednak na związek między szczepionką a chorobą. Nie zrozumcie
        mnie źle, to jasne, że tylko u znikomego odsetka dzieci autyzm może wystąpić,
        ale dla mnie i dla mojego męża prawdopodobieństwo to jest zbyt wysokie, żeby
        ryzykować, tym bardziej, że nie ma takiej konieczności, zeby szczepić np.
        różyczką. Dziewczynki i tak będą szczepione w szkole podstawowej, a chłopcom w
        ogóle nic nie grozi.

        Pozdrawiam,
        Dominika
        • kingaolsz Re: MMR czy Priorix 23.05.04, 20:58
          Hej Dominikams!!!
          Ja wlasnie w Angli mieszkam i o tych przypadkach czytalam, slyszalam i sie
          przejelam, zwlaszcza ze przede mna byla decyzja.
          Ciesze sie ze ktos mnie rozumie smile

          Pozdrawiam
          Kinga
          • dominikams Re: MMR czy Priorix 24.05.04, 23:23
            Kuzynka mojego męża ostatnio (jakiś rok temu) jeździła do Holandii z dzieckiem
            szczepić oddzielnie, jakiś czas temu weszła taka ustawa, że trzeba szczepić
            łaczoną - MMR, a oddzielnych szczepionek nie ma (taniej wyjechać niż sprowadzić
            z zagranicy). Generalnie tragedia, cieszę się, że (na razie) mieszkamy w Polsce.

            Pozdrawiam,
            Dominika
    • kajami1 Re: MMR czy Priorix 22.05.04, 14:08
      Nam lekarka poleciła Priorix bo ponoć daje mniej odczynów alergicznych (młody
      jest alergikiem). Było OK.
      Pozdrawiam
      Kasia
    • zgagusia Re: MMR czy Priorix 22.05.04, 20:36
      mnie jeden madry lekarz odradzil potrojna szczepionke argumentujac to tak:
      przeciez nigdy nie choruje sie na 3 choroby zakazne na raz. To za duzo
      zwlaszcza dla niedojrzalego ukladu odpornosciowego. Ten lekarz dopatruje sie
      zwiazku z powszechnymi (obowiazkowymi) szczepieniami a masowymi wystepowaniami
      alergii - alergia to blad w funkcjonowaniu ukladu odpornosciowego ktory od
      narodzin jest 'bombardowany' roznymi szczepionkami.

      Aga
      • basha Re: MMR czy Priorix 23.05.04, 11:19
        Dziewczyny!
        Czy wy nie przesadzacie??? I jak mam się czuć, skoro parę dni temu podano mojej
        córeczce właśnie szczepionke MMR, czy jak ją tam zwą. Czy cały sztab służby
        zdrowia może się mylić??? Po co wprowadzane są szczepionki które stanowią takie
        zagrożenie???Skąd macie pewność, że te pojedyncze są super bezpieczne??? Czy wy
        jesteście farmaceutkami? Czy prowadzicie badania nad tymi lekami. Przepraszam
        że tyle pytań naraz. Ale drżę w obawie o zdrowie mojej córeczki i jak mi ktoś
        pisze, że zwykła szczepionka stwarza tyle zagrożeń, to ja wolę wogóle nie
        szczepić. Jednak osobiście sądzę, że operujemy tu tylko i wyłącznie
        informacjami na ich temat, a nie rzetelnymi wynikami badań, więc po co straszyć
        mamy, które tymi szczepionkami szczepiły swoje dzieci. To że jest podejrzenie
        wystąpienia autyzmu po tej szczepionce nie oznacza jeszcze, że jest to pewność.
        Wierzę, że mojej córce i innym dzieciom szczepionym tą szczepionką nic nie
        będzie
        pozdrawiam
        • zgagusia Re: MMR czy Priorix 23.05.04, 13:45
          basha napisała:

          > Dziewczyny!
          >
          > Czy cały sztab służby zdrowia może się mylić???


          oczywiscie ze moze!!! czy to raz w historii medycyny tak bylo?? Pierwsze z
          brzegu przyklady: pokolenie kalekich dzieci na zachodzie po Talidomidzie; mojej
          mamie uszkodzono w dziecinstwie nerki podajac doustnie Sulfatiazol, mojemu
          mezowi kosciec 'leczac' Oxyterracyna - bo nie wiedziano o takich skutkach
          ubocznych, dopiero po 'przetestowaniu' na setkach pacjentow to wyszlo.

          > Czy wy
          >
          > jesteście farmaceutkami?

          ja - tak


          >Czy prowadzicie badania nad tymi lekami.

          moze nie konkretnie nad szczepionkami ale badaniem i synteza nowych lekow
          zajmuje sie moj maz.



          > Ale drżę w obawie o zdrowie mojej córeczki

          jak kazdy normalny rodzic smile)

          >
          > To że jest podejrzenie
          > wystąpienia autyzmu po tej szczepionce nie oznacza jeszcze, że jest to
          pewność.
          >

          i nikt nie napisal ze jest pewnosc smile)

          pozdrawiam
          Aga
        • kingaolsz Re: MMR czy Priorix 23.05.04, 21:07
          No niestety to co wiem, wiem nie z plotek a z roznego rodzaju opracowan. Inna
          sprawa ze zaczeto badania nad zwiazkiem szczepionki z autyzmem m.in. i kiedy
          okazalo sie ze problem jest calkiem duzy , rzad odcial dotacje na te badania.
          I wierze ze lekarze moga sie mylic. Ale wierze tez ze w kraju ( w Anglii) w
          ktorym sluzba zdrowia jest w stanie podobnym jak polskiej ( jak nie gorszym) i
          gdzie stawia sie na selekcje naturalna w ciazy, roznica w cenie miedzy
          pojedyncza szczepionka i potrojna moze grac pierwsze skrzypce.

          A i nikt nie powie ze pojedyncze sa super bezpieczne ale nie maja az tak
          powaznych powiklan i tak szybko nie rosnie ich liczba jak przy MMR.

          Niestety jak juz pisalam liczba spraw w sadzie zlozonych przez rodziny dzieci u
          ktorych autyzm pojawil sie po MMR jest juz powyzej tysiaca. To do mnie
          przemawia.

          Licze duzo szczescia w loterii jaka jest 1 na 100 szansy na powiklania.
          Chcialabym naprawde aby zadne dziecko nie cierpialo przez polityke i finanse....


          Kinga
          • basha Re: MMR czy Priorix 23.05.04, 21:43
            No i skłoniłyście mnie do poszperania w necie. Załączam link. Może zbyt mało
            znam angielski, ale wg mnie wyklucza się powiązania tej szczepionki z autyzmem.
            Ja nie zaprzątam sobie dłużej tym głowy. Może gdybym przeczytała wasze posty
            wcześniej wykupiłabym pojedyńcze szczepionki, ale teraz nie chcę się martwić na
            zapas. Jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że MMR nie ma nic wspólnego z
            autyzmem.
            pozdrawiam i załączam link
            www.cdc.gov/nip/vacsafe/concerns/autism/autism-mmr.htm#2
            • mrufkaa Re: MMR czy Priorix 23.05.04, 23:19
              Basha,
              bo mi rece opadna.
              Ja tez jestem z Anglii.
              Kobieto, zastanow sie. Jesli rzad sponsoruje tutaj MMR, to jak myslisz, ile
              milionow funtow Tony Blair wpakowal w wieloletnia umowe z koncernem
              farmaceutycznym, ktory owa szczepionke produkuje i dostarcza? Kinga ma niestety
              racje, tutaj sprawy zakladane przez rodzicow, ktorych dziecio objawil sie
              autyzm po MMR wciaz wracaja na pierwsze strony gazet.
              No wiec Blair odcial fundusze Wilkenfieldowi ( nie dam glowy za pisownie),
              ktory hipoteze o autyzmie postawil. Oczywisci, ze dofinansowuje badania, ktore
              o zwiazku z autyzmem przecza.. Spojrz, liczba rodzicow podajacych MMR spada na
              leb na szyje, a szcepionki to towar szybko psujacy sie... Ile £££ rzad
              angielski stracil i straci, jesli zaufanie do MMR bedzie wciaz spadac? To
              oczywiste, ze trzeba publikowac badania o bezpieczenstwie MMR...
              Zakladajac, ze etyka bierze w nich gore i ich wyniki nie sa falszowane,
              DLACZEGO badania dra Wilkenfielda zostaly wstrzymane?
              A wiesz co wyprawia prasa tutaj? Ja juz przestalam czytc, bo noz mi sie w
              kieszeni otwiera, zwlaszcza, ze tez z wyksztalcenia jestem dziennikarzem. Na
              pierwszej stronie Evening Standard wielka epopeja ze zdjeciami jak to dwoch
              braci, z powodu zaniechania szczepienia na MMR zapadlo na odre a nastepnie
              poprzez jej powiklania na rozne przypadlosci i opznienia umyslowe. Historia
              ciagnie sie w srodku gazety, sa kolejne zdjecia, wypowiedz matki jak to musiala
              sie przeniesc z Londynu do Brighton, gdzie ma rodzine, bo nie dawala razy sama
              opiekowac sie dwoma niepelnosparwnymi chlopcami... I jej dramatyczny apel, ze
              badania dra Wielkenfilda zrujnowaly jej zycie, ze nigdy nie powinny zostac
              opublikowane...Po czterach stronach tekstu jest na koniec TYLKO JEDNO ZDANIE:
              Dr Wilkenfield zapytany o opinie, odpowiedzial, ze on nigdy nie odradzal
              szczepic, odradzal szczepionke potrojna.

              Temat MMR podlega tu takiemu upolitycznieniu i manipulacjom, ze ja po prostu z
              najzwyklejszej zdroworzsadkowej zasady "Na zimne dmuchac" daje szczepionki
              pojedyncze.
              Podczas studiow mialam zajecia z dziecmi autystycznymi. Wiem, co robie.
              I nikomu niczego nie narzucam, tylko wypraszam sobie bagatelizowanie tematu, bo
              bagatelny nie jest.
              • basha Re: MMR czy Priorix 24.05.04, 11:33
                Mrufkaa!
                Załamałaś mnie do reszty. Dlaczego u nas nie jest o tym
                głośno??????????????????????????????????? Dziennikarnki polskie do
                dzieła!!!!!!!!A ja będę się teraz budzić codziennie rano i sprawdzać czy moje
                dziecko nie zapadło na autyzm? Chyba tylko to mi zostało. Chyba przestane
                odwiedzać forum, bo wpędzę się w jakąś depresję.
    • perela Re: MMR czy Priorix 24.05.04, 10:07
      Mam pytanko. Jak szybko po podaniu szczepionki pojawia się choroba?
      • mrufkaa Re: MMR czy Priorix 24.05.04, 15:00
        Kinga, masz jakies linki pod reka?
        Dziewczyny, byla dluuga dyskusja na ten temat na forum Swiat, kiedy mysmy
        musialy zdecydowac jak szczepimy ( wiec pare m-cy temu). Wrzuccie w
        wyszukiwarke MMR i na pewno Wam wyskoczy. Miedzy innymi Sugar podala link do
        angielskiego forum rodzicow, gdzie wypowiadali sie tacy, ktorych dzieci zapadly
        na autyzm. Warto poczytac. Oczywiscie wszystko bedzie po angielsku.
        Ale tez nie panikujcie. Moja siostra w Polsce obydwie corki zaszczepilam MMR i
        wszystko jest OK. A jest psychologiem i tez pracuje w poradni, wiec raczej z
        tych znajacych temat. W Anglii tez czesc dziewczyn szczepi, bo uwazaja, ze
        ryzyko jest niskie. To jest bardzo indywidualna decyzja, ale w Polsce macie o
        tyle latwiej, ze pojedyncze szczepionki kosztuja co ok. 50zl, a nie £100 za
        kazda...
        Bez paniki, babeczki.
        zdrowia wszystkim dzieciom zycze
    • kingaolsz Re: MMR czy Priorix 24.05.04, 21:13
      Na razie tyle z linkow:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=8670796&a=10920849
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=11849248&a=11855340
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=10610004&a=10617986
      Jakby co to mozna jeszcze poszperac.
      Pozdrawiam
      Kinga
      • mrufkaa Re: MMR czy Priorix 24.05.04, 23:22
        Bodajze pierwszy link to dyskusja, w ktorej Sugar podaje inny link do tego
        angielskiego forum rodzicow... polecam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja