abp-lab
06.09.11, 18:48
Witam, zwracam się do Was bo być może ktoś z was już przetarł szlaki w podobnym problemie i może mi wskazać drogę - bo do lekarzy już nie mam siły.Syn ma 6 lat do tej pory posikuje w majtki, zapewne wynika to z jego problemów rozwojowych (podejrzenie autyzmu, lub schorzeń ze sfery autyzmu - rok temu wykluczone w drodze diagnozy, stwierdzono opóźnienie rozwoju emocjonalnego związanego z opóźnieniem rozwoju mowy). Prosiłam neurologa o skierowanie na EEG ponieważ słyszałam że istnieją schorzenia o podłożu padaczkowym bez widocznych napadów a objawiające się m.in. właśnie posikiwaniem, ale usłyszałam od Pani neurolog że u takich dzieci to zapis zawsze wychodzi nieciekawy. Synek już jest na tyle duży że sam rozumie iż ma problem i skarży się że nie potrafi upilnować siusiaka i nie chce już taki być. Młodsza córka ma 3 latka i pod tym względem jest zdecydowanie lepiej, potrafi lepiej się kontrolować. Uważam że u Syna istnieje problem ale nie mam pojęcia jak go zdiagnozować, USG i badania moczu morfologii w normie jedynie podwyższona kreanityna ale jak na dziecko , wynik mieszczący się w normach.Nefrolog dziecięcy sugeruje jakieś tabletki, mamy jedynie dokonać pomiarów pojemności pęcherza , co prawdę mówiąc jest niezmiernie trudne do zrobienia kiedy dziecko podsikuje w majtki. Może ktoś z Was zmierzył się z podobnym problemem i mógłby również mi pomóc, zanim zdecyduję się na jakiekolwiek farmakologiczne leczenie muszę być pewna przyczyn takiej sytuacji a nie eksperymentować w ciemno.