anaj75
30.05.04, 08:17
No i znów mam zmartwienie. Mój ośmiomiesięczniak kilka dni temu zaczął się w
końcu przemieszczać ale raczkowaniem tego nazwać nie można. W ogóle w swoim
rozwoju niewiele się turlał, nie pełzał. Zamiast tego wolał siedzieć,
ustawiał się w pozycji "do raczkowania". W tej chwili, gdy próbuje się
przemieścić, opiera się na jednym kolanie (zwykle lewym) i odpycha się drugą
wyprostowaną nogą, po czym tymi nogami przebiera i tak sobie "chadza".
Pediatra dotąd nie widziała potrzeby konsultacji z rehabilitantem, czy
neurologiem, ja jednak zastanawiam się, czy w ten sposób jego układ kostno -
mięśniowy rozwija się równomiernie? Drogie Mamy, co o tym myślicie? Może
Wasze dzieci też tak raczkują bądź raczkowały?
Pozdrawiam
Janet