justka-3
20.11.11, 17:18
Witam Drogie Mamy

mój 4 letni synek od września uczęszcza do przedszkola, i dotąd mało chorujące dziecko zaczęło przynosić co rusz jakieś paskudztwa, trzy dni po tym jak poszedł do przedszkola złapał wirusa przy którym gorączkował i miał lekką biegunkę, później złapał katar, a po kilku dniach gardło, następnie kilka dni przerwy i znów katar, później kaszel, po kilku dniach przeszło ale najgorsze jest to, że jak dostanie katar to tak do końca mu nie przechodzi, i najgorsze jest że nie umie smarkać i sama mu ściągam gruszką, ciągle ten katar wciąga i czasem słyszę że coś tam ma ale gdy chce mu nos oczyścić, to nic nie wychodzi

używam też soli morskiej do płukania. No i ostatnio katar znów mu się odnowił i dostał kaszlu, poszliśmy do pediatry ten zlecił rtg zatok, wyszło mu duże obrzmienie zatok szczękowych, dwa dni po tym jak byliśmy u doktora poszłam znów do doktora bo małemu bardzo nasilił się kaszel, dostał wtedy antybiotyk ceroxim i avamyd do nosa i mucofluid też do nosa, wstępnie przedstawiłam pediatrze wynik rtg, z którym już jechał mój mąż.Moje pytanie czy któraś z mam to przechodziła, i jak nauczyć małego smarkać bo ja już nie mam sposobu, a obawiam się że sytuacja będzie się powtarzać jeśli syn nie nauczy się smarkać. Pozdrawiam