Czy są dzieci, które bardzo dużo i często chorują?

05.12.11, 14:11
Mi opadają już ręce. Mam dwóch synów, którzy w każdym miesiącu tego roku zaliczyli jakąś infekcję, oprócz okresu letniego VI, VII, VIII. Porażka!
Nie przegrzewam ich, jedzą zróznicowane posiłki, unikamy chemii w pożywieniu, spacery, w domu 19 stopni, w nocy 18 stopni.
Już nie wiem, co robię źle?
    • katisza Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 05.12.11, 15:09
      znam smile
      Starszy już w szkole i zdecydowanie mniej inf .Jednak okres przedszkolny to byla masakra .3 dni przedszkola i 2 tyg w domu , katary , płyn w uszach , niedosłuch , alergia ..
      Miał wycięty migdał , usunięty płyn w uszach , teraz rosną migdały boczne ale jest w miarę ok.Po paru latach jest lepiej smile
      Teraz młodszy chodzi do przedszkola i mimo,że chorował ze starszakiem od urodzenia i miałam nadzieje ,ze będzie lepiej to też po tyg chodzenia do przedszkola zaczyna smarkać i kaszleć .Antybiotyków nie dostają , póki co dają sobie rade sami.Ale ciągle ktoś jest chory .Dbam o odporność , dieta , odczulanie , wyjazdy nad morze , ale ...zaczynam zastanawiać się ile w tym prawdy
      • aneta.wk Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 05.12.11, 17:34
        Mam gorzej, bo każda infekcja przechodzi w gorszy etap i za każdym razem kończy się antybiotykiem.
        Starszy testy już ma za sobą, badania z krwi pod kątem alergii nic nie wykazały, ale nie wykluczone, że zmierza w kierunku alergii. Młodszy wziewne - skórne ma za sobą i nic, pokarmówka - jutro i powtórka roztoczy. Dzieci odrobaczane są raz na pół roku, czyli regularnie, ze względu na kontakty z dziećmi w przedszkolu młodszy, w szkole starszy.
        • sheryll Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 05.12.11, 18:14
          Miałam to samo w przedszkolu. Teraz od 1 września 100% frekwencji. Jestem w wielkim szoku. W wakacje podawałam Ismigen-szczepionkę doustną. Początki infekcji (ale takie bardzo pierwsze początki) podleczam homeopatią i syropem z czarnego bzu Sambucol, przy katarze wchodzą inhalacje solą fizjologiczną. Od kiedy zapalenia oskrzeli zaczeliśmy leczyć inhalacjami (Pulmicort, Berodual) znacznie rzadziej kończy się antybiotykiem. Jesień i zima - tran. Zaczynam widzieć efekty tych wszystkich "czarów marów" i jestem przeszczęsliwa, że nareszcie dziecko zaczyna sobie radzić z choróbskami
          • aneta.wk Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 06.12.11, 09:45
            Homeopatia właśnie zaczyna mnie trochę interesować, pod kątem leczenia moich dzieci właśnie, ale przez homeopatę. Sama nie próbuję jeszcze. Mieszkam w małej miejscowości i o takiego "fachowca" u Nas i najbliższej okolicy niestety ciężko. Prawie każda podjęta przeze mnie próba leczenia dzieci w domu kończy się fiaskiem. Czasem się udaje... Znam moje maluchy, a jednak nie radzę sobie. Zawsze wydawało mi się, że jestem rozsądną osobą i w miarę doświadczoną mamą moich synków, ale niestety.
            • sheryll Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 06.12.11, 11:34
              Ja też mieszkam w małej miejscowości i homeopatę tu bardzo ciężko. Dlatego narazie czytam i próbuję sama stosować podstawowe leki homeo. Coś działa... czy to homeo, czy cała reszta (wspomniany Sambucol bardzo chwalony przez wielu znajomych rodziców) czy szczepionka czy po prostu "wychorowała" już swoje... nie wiem...
            • katisza Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 06.12.11, 11:39
              Co do antybiotyków .
              W swojej domowej apteczce mam 1szt bactrimu , zinnatu 2 op, 1 klacid , 2 op ospenu .Często lekarze wypisują na zapas sad nie wiem czy z powodu szybkiego pozbycia się pacjenta.
              Czasami lekarz osłucha dziecko, mówi :czysto , gardło lekko czerwone , temperatura jest więc przypiszemy antybiotyk .Jak lekarz nam daje antybiotyk i słyszę ,że osłuchowo jest ok to przez 3 dni czekam .Chyba,że gorączka wysoka 39 stopni i czopy na migdałach wtedy nie ma dyskusji .
              Antybiotyki przypisywane są na wyrost .
              Parę razy byłam u lekarza który na dzień dobry przypisywał nam zawsze :
              bactrim albo inny antybiotyk , neosine , dicortinef do nosa , pulmicort , zyrtek , flegamine .
              Po 3 chorobie przestałam chodzić do niego .
              Wyszło to nam na zdrowie smile
    • avanthi Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 06.12.11, 23:01
      U nas było zawsze "dużo chorowania" .Mlody poszedł do przedszkola w wieku 3 lat i po 4 miesiacach poddaliśmy sie , wróciła opiekunka , groził mu zabieg na drenaż uszu , przez zalegający płyn . Był chory non stop, kaszel, zielone smarki, juz siły nam brakowało. Nic nie dawały wyjazdy nad morze, jedyne co to antybiotyków nie brał prawie wcale, chyba ze angina ropna albo ropne zapalenie ucha , ale to może ze 3,4 razy w życiu. Patryk obecnie ma 5 lat, od wrzesnia wrócił do przedszkola i po dwoch dnaich został w domu z goraczka i smarami. Poźniej po tygodniu w domu 3 dni i powtórka. Znalazłam na tym forum opinie mam na temat TRANU BIO MARINE 570 i zaczełam go stosowac, czekajac na wizytę w centrum zaburzeń odporności we Wrocławiu, robiac badania. Obecnie Młody chodzi juz do przedszkola prawie 8 tygodni z dwiema przerwami jedna 1 dniowa ból uszka, druga dwudniowa kaszel. Profesor w centrum zalecił kontynuacje podawania tranu w ilosci 2xdziennie dwie kapsułki( ja przebijam igła i wyciskam na łyżeczkę bo Młody nie chce łykac kapsułek). Nie wiem czy to pomglo, czy juz sie wychorowal, ale pisze o tym, bo u nas zadzaiłało, i moze to śmiesznie zabrzmi, ale sie nasze życie zmieniło na lepsze, wczesniej ciąle noce nie przespane , wszystko nas omijało, teraz od dwóch miesiecy spokój tfu,tfu smile . Tran nie jest tani bo miesiecznie przy takiej dawce to ok. 150 zł, ale zdrowie dziecka bezcenne. Mocno pozdrawiam mamy małych chorujących Skarbów i życzę,abyście znalazły taki złoty środek dla swoich maluchow jak ja dla mojego. AAA bardzo ważna przy stosowaniu tranu jest systematyczność , my Młodemu dajemy nawet jak zasnie, na śpiąco, oraz zawsze rano przed wyjsciem do przdszkola. Jeszcze raz pozdrawiam i duzo zdrówka życzę.
      • ksfilipek Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 07.12.11, 12:03
        Mój syn oczywiscie tez zaczął przedszkole we wrzesniu i non stop byl przeziebiony, katar, kaszel czasami z temp czasami bez. W tej chwili bierze antybiotyk zapalenie tchawicy (inny lekarz przy okazji wizyty u endokrynologa stwierdzil zapalenie pluc). Wczoraj na kontroli Pani doktor stwierdzila płyn w uszach?? Mam pytanie do mam ktorych dzieci też mialy. Czy jest szansa że sam zniknie czy będzie potrzebny zabieg???? uncertain
        • katisza Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 07.12.11, 14:33
          W naszym przypadku pomógł dopiero zabieg .Leczenie trwało około roku .Było raz lepiej raz gorzej. Płyn doprowadził do dużego niedosłuchu .Po wycięciu 3-go migdała wysięk już nie wrócił .
          Pozdrawiam
          • mono5 Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 07.12.11, 16:36
            Dzien dobry drogie mamy ja mam syna ktury ma 11lat i co 2 tygodnie jest chory.WybraL jusz chyba wszystkie leki na odpornosc i nic mu nie pomaga i co wy na to.wiadome jest to ze dziecko jak chodzi do przedszkola czy zerowki i ma stycznosc z wirusami bedzie łapac infekcje organizm nabiera odporność w wieku 12 lat ale w przypadku mojego synka to sie nie sprawdzilo i nie wiem czy kiedy kolwiek sie udporni ja jusz zalamalam dawno rece z kazda infekcja jeżdze do prywatnej pani doktur bo u nas w osrodku zdrowia lekarze sa beznadziejni kiedys mial zapalenie oskrzeli i wogule sie nie poznali ale nie tylko u mnie byl taki przyklad .Ja tak naprawde nie wiem jusz co robic zeby syn sie udpornil najgorsze jest tesz to ze opuszcza zajecja szkolne jednego roku miał nauczanie indywidułalne w domu bo tak czesto chorowal.Jest pod opieka alergologa i nie ma stwierdzonej alegi jako takiej .
            l
            • katisza Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 08.12.11, 10:52

              Jak 11 latek choruje co 2 tyg powinien przejść badania .Alergolog , immunolog .To nie jest normalne .Poza tym co za dużo to nie zdrowo .Ciągłe pobudzanie układu immunologicznego czasami przynosi odwrotny skutek.
              Jeżeli miał zrobione testy i nic nie wyszło to i tak nie wyklucza to całkowicie alergii .Czasami trzeba leczyć objawy i obserwować czy jest poprawa .
    • lidek0 Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 07.12.11, 22:07
      Latem wyjeżdżamy nad polskie morze, zimą w góry, do tego szczepionka uodparniająca Broncho Vaxon - u nas pomagałao, teraz podaję tran
      • mono5 Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 08.12.11, 10:28
        Niestety nie każdego stac w tych czasach wyjechac nad morze czy w gory niestety .
        • lidek0 Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 10.12.11, 21:46
          Są jeszcze sanatoria na NFZ.
    • tygrysiatko1 Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 08.12.11, 21:32
      ja byłam takim dzieckiem... każda infekcja kończyła się zapaleniem oskrzeli, albo płuc antybiotykiem... KAŻDA... do przedszkola i zerówki nie chodziłam... nie było sensu... 1 dnień w przedszkolu - 3 tyg w domu chora...
      wyrosłam... żyję i mam się dobrze... antybiotyki mnie nie zbiły, mimo panującej na forum opinii, że to straszne zło... i jakoś dziwnie się też na nic nie uodporniłam (a raczej bakterie), bo jak trzeba wziąć antybiotyk to nadal działa...
      nie martw się... Twój dzieć też na pewno wyrośnie...
    • saguaro70 Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 11.12.11, 18:19
      Moja córka bardzo dużo chorowała. Ma alergie i astme oskrzelową. Nie było tygodnia bez Amotaksu, Amoksiklawu, Zinnatu, Klacidu, potem już zastrzyki. Lekarz stwierdził, że nie bĘdzie leczyŁ już mojej córki, tak miała obniżoną odporność.
      Kazał wyjechać nad morze, na bardzo długo czas. Prawie miesiąc tam byliśmy. Krórszy pobyt nie ma sensu. I uwierz mi, że wyniosło taniej dla nas trojga niż sanatorium dla dwojga. Co z tego, że dziecko ma za darmo, jak matka czy ojciec muszą płacić 80 zeta za dobę. 21 razy 80 to jest prawie 1700 złotych. Drogo..
      Nic nie robisz źle. Szczepionki, leki bardzo obnizają odpornośc organizmu.
      Podawj tran o nazwie BioMarine570, najlepszy. Do tego czosnek, Alibaby. Jedna tabletka dziennie przez 3 tygodnie, potem zrób przerwę, bo czosnek lubi nadyrężyć trzustkę.
      Jedyna szczepionka, którą ja uznaję to Biostymina. Podajesz 1 ampułkę dzienne, przez 20 dni, potem robisz 20 dni przerwy i od nowa djesz. Możesz to serwowac kilka miesięcy.
      Pogadj z lekarzem, czy nie możesz podawać zapobiegawczo Isoprinosine. Moje dziecko to bierze dwa tygodnie po 1 tabletce, potem robimy 2 tygodnie przerwy. To lek, który nie tylko zwalcza wirusa, ale hamuje jego rozwój.
      Poczytaj o takim preparacie jak Oeparol. T wyciąg z wiesiołka. Ale to na wiosnę.
      Spróbuj gdzieś znaleźć grotę solną i wykup 10 zabiegów.
      Ale generalnie długo wyjazd nad morze. Jak mieszkasz nad morzem, to wyjazd w wysokie góry.
      Pozdrawiam cieplutko smilesmile
      • i_jeszcze_jeden Re: Czy są dzieci, które bardzo dużo i często cho 12.12.11, 00:30
        Ja polecam Padmę! Ziołowe kapsułki podnoszące odporność. Mojej córce (11 lat) bardzo pomogła. W tym roku po raz pierwszy regularnie chodzi do szkoły. A wcześniej też co miesiąc infekcja!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja