katarek....

05.06.04, 07:59
Kacperek dostal katarku,sapie przez sen i kicha w sumie wieczorem nie mial a
teraz ma.czy isc z nim do lekarza czy przeczekac?nie placze i nie marudzi
jest taki jak zawsze...


asia mama Kacperka (5tyg)
    • pol114 Re: katarek.... 05.06.04, 09:21
      jeśli to tylko katar to znaczy nie kaszle nie marudzi jest wesoły i nie ma
      gorączki to nie ma potrzeby iść do lekarza. za kilka dni sam przejdzie. A czy
      jeśli Ty masz katar to idziesz do lekarza?
    • emma.12 Re: katarek.... 05.06.04, 11:22
      Oczywiście idż jak najszybciej do lekarza.Katar u 5 tygodniowego dziecka to co
      innego niż u dorosłego.Z własnego doświadczenia wiem ,że nie wolno tego
      lekceważyć.Pozdrawiam.Emma
    • ariana1 Re: katarek.... 05.06.04, 14:33
      Moja córcia wróciła z katarem ze szpitala po porodzie. Tygodniowy noworodek! Na
      drugi dzień leciałam z nią do prywatnego pediatry ( bo to była niedziela).
      Bałam się nie na żarty, bo małej niby nic nie było, ale jakoś tak ciężko
      posapywała i nie mogła oddychać. Na szczęście to okazał się TYLKO katar.
      • beba2 Re: katarek.... 05.06.04, 16:06
        Katar u niemowlęcia (zwłaszcza do 3-4 miesiąca), to choroba, a nie tylko
        katarek. Tak małe dzieci mają krótsze połączenia między noskiem, a uszkami, czy
        między noskiem i dolnymi drogami oddechowymi. Dlatego przez niemożność
        usunięcia wydzieliny, przeważnie spływa ona do DDO lub uszu, powodując ich
        zapalenia bądź nadkażenia bakteryjne.
        Moj mały w wieku 6 tygodni ( pomimo, że był pod kontrolą lekarza od początku
        infekcji) od zwykłego kataru dostał zapalenia oskrzeli, co skończyło się na
        antybiotyku w iniekcjach. Zresztą takim maleństwom nie wolno podawać
        antybiotyków doustnie, z wielu powodów- w tym niedojrzałości układu pokarmowego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja