dziecko kuleje bez powodu

08.03.12, 09:21
Mój 3 latek pewnego dnia zaczął kuleć. Nie zauważyłam, żeby się uderzył czy upadł, a tego dnia byłam z nim sama. I jak pytam, czy go gdzieś boli, to mówi, że nie. Ortopeda na usg nic nie widzi, neurolog też nic nie znalazł. A dziecko kuleje. Macie jakiś pomysł?
    • akonita Re: dziecko kuleje bez powodu 08.03.12, 15:14
      od kolezanki siostry synek tez tak zaczal kulec,pojechali z nim do chirurga,ale ten chcial zalozyc gips wiec pojechali do chirurga innego prywatnie i okazalo sie,ze w biodrze jest jakas glowka i tam mu sie jakis plyn dostaje i zacznie gnic i zanikac ta glowka i dziecko musi nosic aparat nawet 3 lata bo inaczej jedna nozka bedzie krotsza
    • owianka Re: dziecko kuleje bez powodu 08.03.12, 15:52
      A nogę może rozprostować w kolanie?
    • kasjach Re: dziecko kuleje bez powodu 08.03.12, 15:55
      A jak długo to trwa? Można rozważyć z lekarzem rtg stawów biodrowych, rezonans stawów biodrowych lub kręgosłupa. Znam chłopca który co jakiś czas kuleje bez uchwytnego powodu. Przeszedł diagnostykę rezonansem i też nic. Tak po prostu ma.
    • osmag Re: dziecko kuleje bez powodu 10.03.12, 22:15
      A nie przechodził ostatnio infekcji? Może to zapalenie stawu biodrowego? trzeba zrobić USG
      • lejdi111 Re: dziecko kuleje bez powodu 11.03.12, 07:21
        może wykonać badania na reumatyzm? Teraz mnie się przypomniało, że znajoma miała taki problem z dzieckiem i lekarz w pierwszej kolejności dał skierowanie na badania w tym kierunku.
    • 0xena Re: dziecko kuleje bez powodu 11.03.12, 13:56
      mój - obecnie czterolatek jak miał jakieś 2,5 roku też kulał. mówił, że nic go nie boli ale prze moze 2 tygodnie kulał, potem nagle przeszło. po około miesiącu znowu kulał i po jakimś czasie mu to przeszło. do lekarza z nim nie poszłam bo nie skarzył sie na ból. najpier mu zwracałam uwage, żeby chodził normalnie, a potem udawałm, że tego nie widze i sie młodego nie czepiałam i mu przeszło. może to tez jakis etap rozwoju. niedawno po załatwianiu sie przez rok do ubikacji zaczął znowu sikac w majtki i trwało to miesiąc. a póxniej wszystko wróciło do normy więc czasami warto przeczekac i nie robić za dużo hałasu.
      • tamyk Re: dziecko kuleje bez powodu 11.03.12, 19:24
        Doradziłabym wizytę u reumatologa. Czy bardziej kuleje np rano po wstaniu z łóżka a po rozchodzeniu mniej? Czy któryś staw jest ciepły? U mojej córki wystąpiło zapalenie kolan, wpierw kulała, nóżki ją bolały i często się budziła w nocy. Okazało się że to mizs. W takim wypadku byle nie gips. Radzę to skonsultować!
    • mamatymisia Re: dziecko kuleje bez powodu 12.03.12, 11:05
      My tak mieliśmy. Okazało się, że przeszedł zapalenie stawu biodrowego. Tak stwierdził lekarz.
      Kulał ok 10 dni, miał robione wszytkie badania morfologia ob crp..., borelioze, no i to usg.
      Podawałam mu nurofen i przeszło samo.
      Pozdrawiam.
    • marysia1189 Re: dziecko kuleje bez powodu 21.03.12, 11:42
      Mam pomysł taki żeby szukać dalej, bo bez powodu dziecko nie zaczęło kuśtykać i coś jest na pewno nie tak.
    • kochamcie odpowiedź 09.05.12, 07:59
      Ku przestrodze: u synka zdiagnozowano chorobę Perthesa (jałową martwicę kości), w takich przypadkach radzę szukać powodów do skutku...
      • kasjach Re: odpowiedź 09.05.12, 17:50
        No niestety, zawsze przy utykaniu jest niebezpieczeństwo Perthesa. Bardzo Wam współczuję tej diagnozy i ograniczeń jakich musicie doświadczać w związku z chorobą. Póki co to pewnie marne pocieszenie, ale życzę Wam, żeby ta choroba jak najszybciej stała się tylko złym wspomnieniem. Dużo zdrowia!
        • zojanka dot. Pethesa 03.07.12, 22:57
          U mojego syna zdiagnozowaną tą chorobę gdy miał 6 lat. Trochę zajęło nam szukanie specjalisty, który potraktowałby nas poważnie i poświęcił odpowiednią ilość czasu, tak abyśmy zrozumieli, że choroba ta nie musi być żadnym wyrokiem. Mój syn na 15 lat. Jest zdrowy. Biega, pływa, zdobywa medale na zawodach sportowych. Życzę Wam wytrwałości w zmaganiu się z chorobą i wierzę, że jej dobre zakończenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja