Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadzam?

17.04.12, 11:59
Witam, mój syn 5,5 lat ma pewne zaburzenia. Od pierwszego roku życia napina mięśnie rączek i twarzy na widok różnych zabawek, które się kręcą, przejeżdżających samochodów, a nawet spaghetti na talerzu. Robi to kilka/kilkanaście razy dziennie i w zasadzie nie potrafi się powstrzymać. Próbowaliśmy różnych sposobów: upominaliśmy, ignorowaliśmy, prosiliśmy, mąż nawet próbował ostrzej (krzykiem, karą) ale to szybko wybiłam mu z głowy. Problem nie znika. Dodatkowo syn ma inne drobne zaburzenia np. boi się/nie lubi jazdy na rowerku nawet z bocznymi kółkami, boi się stromych, otwartych, zakręconych schodów, nie potrafi się rozhuśtać na huśtawce bez odpychania nóżkami od podłogi. Poza tym jest bardzo mądry, kochany, wesoły i wygadany i dlatego mało kto dostrzega jakiekolwiek problemy.
Ja jednak od dawna wiedziałam, że te niby błahe problemy nie są przeze mnie wymyślone a ze zrozumieniem spotkałam się dopiero u terapeutki SI, która przeprowadziła diagnozę i z pełnym zaangażowaniem stara się nam pomóc. Od miesiąca chodzimy z synem na zajęcia z integracji sensorycznej SI. Terapeutka sądzi, że takie zajęcia mogą ale nie muszą pomóc.
Nigdy nie byliśmy u neurologa bo wszyscy lekarze pierwszego kontaktu, których prosiliśmy o skierowanie lekceważyli nasze obawy twierdząc, że to samo przejdzie i "nie ma sensu zawracać głowę neurologowi"!
Ostatnio natrafiłam na wątek w którym młodsze dzieci mają podobne napięcia mięśni i rodzice zamierzają robić badanie EEG, żeby wykluczyć np padaczkę. Czy w naszym przypadku takie badanie też jest wskazane? Czy powinnam się upierać i mimo wszystko iść do neurologa czy innego specjalisty?
Może ktoś ma/miał podobne problemy i jak sobie z tym radzi?
Będę wdzięczna za wszelkie opinie.
    • mruwa9 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 17.04.12, 15:11
      rownie dobrze moga to byc tiki, w przypadku padaczki z dzieckiem nie ma kontaktu podczas napadu, w przypadku tikow dziecko caly czas jest przytomne i w kontakcie. Konsultacja neurologa z pewnoscia nie zaszkodzi.
      Tikow sie nie leczy, tylko akceptuje.
      • bobusie Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 17.04.12, 20:34
        Najlepiej kontakt z neurologiem, on oceni, zleci ewentualną diagnostykę. Można prywatnie, w przychodni nalegaj na skierowanie, masz do tego prawo - to twoje dziecko i ty poniesiesz konsekwencje zaniedbania. A co mówi terapeutka SI?
        Co do padaczki, to moja przedmówczyni się niestety myli - rodzajów padaczek jest dużo, m. in. małe napady nieświadomości, dziecko po prostu zawiesza się na chwilę. Mylny jest obraz padaczki z drgawkami i utratą przytomności.
        • mruwa9 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 17.04.12, 22:23
          nie ma znaczenia, czy masz do czynienia z napadem nieswiadomosci, czy grand mal, zawsze jest utrata przytomnosci, tj, brak kontaktu z otoczeniem. W napadach typu absence moze to byc tylko sekunda, ale jest urwanie kontaktu z otoczeniem. W tikach czlowiek jest caly czas swiadomy i przytomny.
          Taka roznica.
        • ikskorpion77 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 19.04.12, 08:58
          Terapeutki jeszcze nie pytałam. W poniedziałek mamy zajęcia, wtedy się dowiem. Póki co nie wysyłała nas do neurologa.
          • ania_i_ja Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 19.04.12, 09:09
            poszłabym do neurologa- choćby dla spokoju- że zbadano wszystko co było do zbadania. Będziesz spokojniejsza.
      • inga71 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 26.04.12, 21:52
        nie zgodzę się z tym że podczas napadu epi nie ma z dzieckiem kontaktu
        • kasia080178 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 24.05.12, 10:33
          my mamy to samo . córka jak sie jej cos podoba ,cos zainteresuje to tez tak napina te miesnie rączek i nózek i sie trzesie (ma 2 latka) zaczela tak robic jak miala 6 miesiecy ,bylismy u psychologa jak miala 20 miesięcy noi stwierdzila ze to wyrazanie emocji i poinno to z czasem minąć ,córka wszystko rozumie wykonuje polecenia ale nie mówi i dalej tak robi ,bylismy u neurologa (nagralam ją jak tak robi) na poczatku stwierdzila ze jest wrazliwa i troszke nerwowa ,chciala cos tam pzrepisac (jakies lekarstwo),ale jak powiedzialam ze nie mowi jeszcze i ze boi sie ludzi obcych ,dala nam zaswiadczenie o zaleceniu wczesnej interwencji (powiedziala ze terapia SI jest wskazana) czekamy na termin w osrodku Maltanskim. zobaczymy co dalej bedzie i jaką dostaniemy diagnoze (jak to sie mówi na zimne lepiej dmuchac) im wczesniej tym lepiej jak dziecko jest male .a chcialam zapytac jak twój syn mówi ?? normalnie zaczął mówic czy pozniej??
          • ikskorpion77 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 24.05.12, 11:29
            Nasz syn zaczął mówić raczej wcześnie, mając 1,5 roku mówił kilka słów (zapisałam sobie smile) tj.: mama, tata, koń, tak, nie, da, dzień, baba, dada. Mając 2 latka mówił już dużo i wyraźnie.
            Ale za to chodzić zaczął w 13-14 miesiącu i pod względem 'motoryki" był zawsze trochę spóźniony.
            Mam taką prywatną teorię, że dzieci które szybciej zaczynają chodzić później mówią i odwrotnie. Syn znajomej w wieku 9 miesięcy biegał za swoim starszym bratem a pierwsze słowa zaczął mówić mając ok 2 lata. Może z waszą córeczką też tak jest?

            • kasia080178 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 24.05.12, 12:35
              córka zaczęła chodzić w 15 miesiącu ,i też mi się wydaję ze pod względem ruchowym jest słabsza ,widzę to na placu zabaw ,dzieci w jej wieku same wchodzą na koniki i sie bujaja same wchodza do piaskownicy i biegaja na murku wokól piaskownicy a córka trzymając się za moją reke siada na konika czy wchodzi do piaskownicy .Ona w ogóle nigdy nie lubiała siedziec w wózku tylko spacerowała za rączke i do tej pory tak jest.Wszędzie jak chodzimy to trzyma sie za moją rekę. Już myslałam ze to napinanie tych rączek i nóżek w emocjach to moze cos być związane z tym brakiem mowy np jakas blokada czy cos. No ale jak Pani syn nie miał problemów z mowa to juz niewiem co to jest. w Osrodku Maltanskim termin mamy dopiero za 4-5 miesiecy ,czekac mamy na telefon takie sa kolejki.
              • kasia080178 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 24.05.12, 12:39
                Pani syn chodzi na te zajęcia integracji sensorycznej i są jakies efekty??
                • ikskorpion77 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 24.05.12, 13:32
                  Byliśmy na razie tylko na 4 zajęciach, bo w maju terapeutka była na drugim końcu Polski. Od czerwca będziemy kontynuować. Na razie nie zauważyłam poprawy. Sądzę jednak, że szanse na to, że przestanie trząść rączkami w wyniku tych ćwiczeń są marne. Bardziej liczę na to, że ćwiczenia pozytywnie wpłyną na motorykę, że synek pozbędzie się lęków przed jazdą na rowerze, przed schodami, drabinkami itd.
                  W czasie tych zajęć dużo ćwiczeń polega na bujaniu, huśtaniu itp w różnych pozycjach np. leży na plecach na dużej piłce a pani trzyma go za nogi i buja, albo siedzi po turecku na takiej dużej huśtawce bez trzymania, pani go huśta a on jednocześnie rzuca piłkami do celu. Albo wspina się na drabinki, albo schodzi po pochyłej powierzchni na czworaka głową w dół itp. Różnych ćwiczeń wpływających na wszystkie zmysły (nawet na zmysł zapachu -wącha różne zapachowe buteleczki i mówi czy to ładny, czy brzydki zapach) wykonuje w ciągu godziny bardzo dużo.
                  Z tego co czytałam taką terapię prowadzi się przez 1-2 lata, więc na efekty pewnie trzeba będzie poczekać.
                  • kasia080178 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 25.05.12, 08:49
                    dziękuję za odpowiedż, no to w takim razie trzeba czekac no bo co nam pozostało. Mam nadzieje że to naszym dzieciom minie z wiekiem no bo nie wyobrażam sobie zeby tak cale zycie trząsły tymi rękami.Ciekawa jestem tylko co mi powiedzą specjalisci w tym osrodku.
                    • ikskorpion77 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 12.06.14, 13:36
                      Witam po ponad 2 latach. Moje dziecko już prawie 8 letnie nadal napina mięśnie rąk na widok różnych rzeczy, które się mu podobają np. bajka, pojazd zbudowany z lego, zdalnie sterowany samolot itd. Nadal nie jeździ na rowerze, nawet na takim z bocznymi kółkami czuje się niepewnie, nie ma mowy, żeby wsiadł na rower bez kółek bocznych. Nadal ma lęk przy schodzeniu ze stromych schodów. Na zajęcia SI chodziliśmy ponad rok. Syn je bardzo lubił, ale jak widać nic one nie dały mimo naprawdę ogromnego zaangażowania pani, która je prowadziła. Od tamtej pory pogodziliśmy się z tym, że syn ma te "problemy" i nie komentujemy ich. Syn ma kolegów, w grupie czuje się doskonale, w klasie nikt się z niego nie wyśmiewa, jest lubiany, więc nie zajmujemy się tym już. Kiedy znalazłam ten stary wpis zaciekawiły mnie jednak losy dziecka kasia080178 i może kogoś jeszcze, kto ma podobne "objawy". Może jednak udało się komuś je zdiagnozować a może komuś same przeszły. Pozdrawiam!
                      • iziula1 Re: Czy powinnam zrobić EEG dziecku czy przesadza 12.06.14, 14:16
                        Nie wiem czy cię pociesze ale ja też boję się stromych schodów, kręconych i takich z przerwami a mam 40 lat. Taka moja uroda.

                        Co do jazdy na rowerze może tu dużo pomóc grupa rowiesnicza syna.
                        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja