dziecko mam 'schynięte'

30.05.12, 16:36
drugi dzień szyja go boli i chodzi z przekrzywioną głową... bengajem wysmarowany, jak mocno bolało dałam przeciwbólowe... jak poznać czy to tylko od krzywego spania czy coś poważniejszego może być?
    • draconessa Re: dziecko mam 'schynięte' 30.05.12, 16:39
      Tez kiedys tak mialam - przykurcz. Raczej trudno, zeby cos powazniejszego sobie zrobil, ale zawsze mozesz pojsc do lekarza. Leczenie raczej tylko zachowawcze - mnie, jak pamietam - trzymalo dosc dlugo, ladnych pare dni.
    • zabulin Re: dziecko mam 'schynięte' 30.05.12, 18:23
      mnie szyja bolała bardzo gdy naciągnęłam ścięgno jako dziecko.
      Ale to tak, że każdy ruch wywoływal świeczki w oczach.

      Rusza ta szyją w ogóle czy nie da rady?
    • girl.anachronism Re: dziecko mam 'schynięte' 31.05.12, 10:26
      całkiem niedawno mnie w ten sposób pokurczyło. siedziałam sobie i nagle głowa mi poszła w bok i tak już została big_grin było o tyle strasznie, że nie mogłam nawet iść szybciej niż mocno spacerowym krokiem, bo całe ciało mi drętwiało. jestem przekonana, że gdyby ktoś próbował mi tę głowę odgiąć to zemdlałabym z bólu - koszmarne uczucie...
      smarowałam się jakąś końską maścią, owijałam tę szyję szalikiem i spałam bez poduszki. "leczenie" trwało 2 dni, potem już było ok.
    • pieskuba Re: dziecko mam 'schynięte' 31.05.12, 10:35
      Kręcz szyi. Poszukaj ćwiczeń na mięśnie karku, dobrze robi pływanie. Oczywiście to na przyszłość, jak przestanie boleć. Teraz trzymać w cieple, brać leki przeciwbólowe i czekać aż minie. Dziecko pokazać lekarzowi, najlepiej ortopedzie. Sama nie poznasz od czego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja