halluksy??

25.06.04, 12:36
Drogie mamy, powiedzcie, czy haklluksy mogą byc dziedziczne? Powszechnie
uważa sie, ze to kwestia obuwia, ale czy tylko?? Ja mam potworne halluksy,
mój mąż także i z pewnym przewrazliwieniem oglądam paluszki synka, które też
wydają mi się troszkę koślawe. Synek chodzi już od 4 m-cy, przeważnie biega
na bosaka a na podwórku w bucikach ("Bartki"). Czy można temu jakoś zapobiec
czy taka już jego "uroda"?

Pozdrawiam, Magda
    • mamaadama4 Re: halluksy?? 25.06.04, 12:50
      Same halluksy dziedziczne nie są , dziedziczna jest skłonnośc do nich. Dopóki
      dziecko jest małe i nie chodzi to nie ma co interweniowac. W twoim przypadku
      gdy mały już chodzi na pewno warto przy okazji skonsultować się z ortopedą w
      celu dobrania odpowiednich butów. Sa specjalne kliny, które stosowane
      profilaktycznie nie dopuszczają do tworzenia się halluksów, ale nie wiem czy
      dla dzieci.
      danka
      KOLIBER
      • e_madziq Re: halluksy?? 25.06.04, 12:57
        Danusiu, dzieki za odpowiedź. Właśnie przeczytałam w internecie, ze aż 94%
        matek, których dzieci mają halluksy też je mają...;-((
    • enut Re: halluksy?? 25.06.04, 13:18
      Ja mam niestety po tacie i po babci (dalej nie wiem smile)
      Zaradzic im sie nie da, mozna jedynie zlagodzic dolegliwosci: kliny czy
      specjalne wkladki do butow. Jedynie operacja jest w stanie je zlikwidowac
      (mialam na jedna noge, ale jak mi jeszcze rosla, wiec nie wycieli wszystkiego co
      trzeba, tylko pomogli na tyle, ze nie boli juz tak przerazliwie). Aha i przede
      wszystkim ZADNEGO waskiego obuwia, zadnych obcasow (oczywiscie nie dotyczy to
      maluszkow)
      Sa tez takie "odprowadzacze" duzego palca, przynajmniej dla doroslych, ale ja
      nigdy nie moglam ich miec przez cala noc, bo mnie to potwornie uwieralo.
      Przypuszczam, ze dla maluszkow to tylko odpowiednio szerokie i wyprofilowane
      buty i male kliny pomiedzy paluszki.

      Pozdrawiam,
      Nat

      PS. Ta "uroda" jest baaaaaaaaardzo bolesna (pewnie sama wiesz)
      • e_madziq Re: halluksy?? 25.06.04, 13:43
        (O! też Szymek!)

        Co ciekawe to nie odczuwam, żadnych dolegliwości bólowych wink)Chyba, ze pól
        dnia byłabym na chodzie i w obcasach, ale tak na co dzien to mi nie dokuczają.
        Draznia mnie tylko z powodów estetycznych, nie mogę kupić zadnych sandałów itp,
        bo widac te koślawe paluchy.

        Pozdrawiam ,Magda
        • enut Re: halluksy?? 25.06.04, 14:53
          Oooo, to masz szczescie. Mnie bola nawet jak nie mam nic zalozonego na stopy,ale
          nie non stop oczywiscie, tylko np. kilka dni na kwartal. Zwariowac wtedy mozna
          !!! Przed ta wspomniana operacja tak mnie bolala noga, ze w ogole juz nie moglam
          chodzic! (teraz zaczynam odczuwac to samo w drugiej nodzesad((((). Odpadaja
          typowo damskie buty, chodze w adidasach lub zwyklych meskich (czytaj:
          najczesciej chodze w dzinsach). O powodach estetycznych to juz nie wspominam,
          tak juz moja uroda wink))))) (a raczej geny)
          U mojego Szymka jeszcze tego nie zauwazylam i mam nadzieje, ze nogi ma po tatusiu...

          Pozdrawiam
    • osmag Re: halluksy?? 25.06.04, 17:03
      A mnie sie wydaje, że w tej chwili to co obserwujesz u swojego dziecka to
      przywiedzione przodostopie. wtedy paluszk również idzie do środka. Należy
      poćwiczyć z dzieckiem
      • e_madziq Re: halluksy?? 28.06.04, 08:48
        Osmag, proszę napisz cos o tych ćwiczeniach. Synek ma dopiero 14 m-cy, wiec nie
        wiem czy wszystkie będa dla niego wykonalne. Jakie są jeszcze objawy
        przodostopia?? Czy konsultowac to z ortopeda, czy jakims rechabilitantem??
        Proszę napisz coś wiecej, bo zaskoczyłas mnie tą informacja.
        Pozdrawiam, Magda
    • zabeczka73 Re: halluksy?? 25.06.04, 18:31
      Zgadzam sie z ostatnią rozmówczynią. Mojej małej też idzie palec do środka i
      dowiedziałam się, że należy ćwiczyć. Mała ma 21 mies.
      zabeczka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja