sylwia_il
27.09.12, 17:39
Witam!Moją 4 letnia córeczkę dopadła jelitówka. Zaczęło sie w niedzile po południu tym ,że dostała goraczke 38, 8stopni. Nic poza tym. Tak było i w poniedziałek i wtorek rano. We wtorek poszłam do lekarza z objawami tylko goraczki i bóla brzucha (córka sie skarzyła ze lekko ja pobolewa). Lekarka zbadała brzuch , wszystko było ok, i stwierdziła,że jakis wirus ją dopadł. Przepisała jej groprinosin , Osłonik max na brzuszek i w razie goraczki lek przeciwgoraczkowy. Wróciliśmy do domu i po południu córka zrobiła rzadką, biegunkową kupę. Potem dwa razy zwymiotowała. Podałamjej Nifuroksazyd i Diphergan. Objawy ustapiłu. W srode rano wstała i zrobiła biegunkowata kupę znowu. Potem w ciagu dnia tylko jeden mały kleks w majty i to wszystko. dzisiaj rano znowu biegunkowa kupa i przy sisianiu w ciagu dnia dwa razy małe kleksiki ( kropeczki dosłownie).Acha dodam,że ta ranna kupa była taka pół na pół z biegunką, czyli troche juz takiej bardziej twardej reszta biegunka. No i po obiedzie znowu zrobiła kupke biegunkową,ale już ciut taką geściejszą i ciemniejszą, nie taka sama woda. Poza tym dziecko ma humor, brzuszek nie boli, nie ma goraczki tylko te kupy. Zastanawiam sie do ilu dni może być taka kupa przy jelitówce i czy iść w razie czego jutro z nia do lekarza , jeżeli np. rano znowu jutro zrobi biegunkę? Kiedyś jak miała rozwolnienie to po podaniu Nifuroksyzadu na drugi dzień nie miała biegunki? Nie wiem co robić? Je chleb tylko z masłem, na obiad ryz z ugotowaną marchewką, suche bułki , nic takiego co by mogło wywołać rozwolnienie jej nie podaję. Czy to normalne ,że przy jelitówce tyle dni może byc biegunka? Iść do lekarza czy nie?