Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroju?

14.01.13, 12:22
Dostałam od alergologa skierowanie właśnie do tej placówki na oddział pulmonologii dla dzieci. Czy wiecie coś na temat tego sanatorium? Czy rodzic może jechać z dzieckiem, jakie są terminy oczekiwania na turnus? Bardzo proszę o wszelkie informacje, niestety na ich stronie niewiele jest praktycznych informacji. No i dla mnie najważniejsza informacja jak długo trwa pobyt?
    • natalunia184 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 21.01.13, 10:25
      Dzien dobry z tej strony Natalia matka 7 miesiecznego jasia tak sie sklada ze bylismy na odziale instytutu chorób płuc i gróżlicy lezelismy tam trzy dni ale matki przybywaja tam z dziecmi od 3 dni do nawet twóch tygodni, jesli chciała by pani zostac tam z dzieckiem to doba pobytu kosztuje tam 25 zł ale jesli chciała by pani osobny pokój tylko pani i dziecko to 35 zł odział nie został jeszcze przeniesiony do nowego budynku dlatego tez nie sa tam warunki rewelacyjne powiedziała bym nawet ze szokujacze . Gdy złozy pani juz skierowanie czas oczekiwania to tak ok 3/4 miesiace. Ale plusem jest to ze dziecko zostanie zbadane z kazdej strony.Jesli miala by pani jakies jeszcze pyt prosze pisac na moj adres i jak w jakis sposob pani pomoglam to bardzo sie ciesze
      • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 23.01.13, 13:23
        Witam. Również jestem ciekawa. Dzisiaj padła taka propozycja ze strony pediatry. Dziecko ma obecnie 11 m-cy. Interesuje mnie czy posiłki dla takich dzieci są przewidziane czy matka sama musi zadbać o żywność dla dziecka. On je już raczej wszystko.
        Czy w cenie 25zł jest też wyżywienie dla opiekuna?
        Sale wyglądają jak szpitalne czy są to pokoiki 2-3 osobowe?
      • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 01.02.13, 15:04
        Interesuje mnie przede wszystkim jak wygląda wyżywienie dziecka(mój synek ma obecnie 11 m-cy). Czy jedzenie,które dostaje dziecko jest dopasowane do wieku, czy mogę liczyć na to że jeżeli dostanie obiadek to go zje na pewno, czy lepiej mieć np.jedzenie w słoiczkach? Tylko czy jest gdzie zagrzać, czy jest czajnik?
        No i jak z wyżywieniem matki? Podobno jest jakaś ogólna stołówka i tam można zjeść tylko czy to jedzenie jest zjadliwe? Czy lepiej stołować się poza kliniką?
        • smart-79 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 01.02.13, 21:47
          Sama jestem pełna obaw, bo syn jest niejadkiem totalnym!!! - ma 8 lat. Znalazłam jeszcze inne forum odnośnie IGiCHP, podaję:
          dziecko-info.rodzice.pl/showthread.php/204458-Pobyt-w-szpitalu
        • tetunia1 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 02.02.13, 10:56
          Jedzenie jest dostosowane do wieku ale nia zaszkodzi miec cos swojego,czego dziecko nie zje to rodzic doje,a stołówka owszem jest i jedzenie tez smaczne,można sobie wykupić obiadki.
          • smart-79 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 03.02.13, 09:52
            Tetunia1, nie wiesz czasem jak z ubraniami, czy chodzi sie w kapciach po szpitLU czy mozna zabrac jakies tenisówki ?;
        • guska24 Re: do sikorkab 04.02.13, 13:39
          Witaj, byłam w listopadzie w Rabce, jedzenie jest dostosowane do wieku i jeśli ma dietę jakąś to pod tym kątem jest żywienie. Ja wykupiłam sobie posiłki i jadłam z córką w stołówce na terenie Oddziału Pulmonologii. Moja mała jadła, ale ona ogólnie je prawie wszystko, ma ponad 2 lata. Na parterze jest lodówka, czajnik, na terenie stołówki jest mikrofalówka. Bez problemu dałyśmy radę przez 9 dni pobytu, jedynie miałam wodę do picia i jakieś herbatniki na przekąskę dla małej.
    • beautywomen Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 23.01.13, 23:54
      Dzięki bardzo za pomoc i odpowiedź. Na razie dzwoniłam kilkukrotnie, ale nikt nie odbiera. Jestem trochę rozdarta, bo nie wiem co robić. Jechać czy nie? Nie wiem. Czas oczekiwania 3,4 miesiące bardzo by mi odpowiadał córka w maju idzie do komunii i nie bardzo jest możliwość wyjazdu w szybszym terminie. No i ważne jest to że muszę jechać z drugim dzieckiem, na które nie mam skierowaniasad
      • mamaweroniki2 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 26.01.13, 21:11
        moze ten temat pomoze i rozjasni,jest dosc swiezywink
        forum.gazeta.pl/forum/w,577,137342259,137342259,Rabka_wyjazd_do_Instytutu_na_badania.html
        • iwona-1987 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 01.02.13, 11:47
          Witam!
          Został mi wyznaczony termin hospitalizacji na 6 lutego, w związku z tym chciałam zapytać o parking. Może ktoś wie jak to wygląda i czy można zostawić tam samochód na cały tydzień.
          Proszę o odpowiedż!!!
          • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 01.02.13, 13:32
            Jak długo czekałaś? Na jaki oddział masz skierowanie?
            • zaneta.kras Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 01.02.13, 14:58
              witam,Żaneta z tej strony. moje dziecko również czeka na miejsce w instytucie ale nie mamy konkretnego oddziału,własciwie w ogóle nie jest wpisany. skierowanie wysłałam 07.01.2013 i dowiedziałam się że około3 miesięcy się czeka a jesteśmy w pilnej potrzebie diagnostyki. dowiedziałam się ze jeśli na skierowaniu nie piszePILNE to czeka się w kolejności i w zaleznosci jak wygląda sytuacja tam na miejscu tzn.czy wypisywane są dzieci które tam są.
          • smart-79 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 01.02.13, 20:23
            My wyruszamy 5-02-2013 na oddział aleg-pulmonologiczny.

            iwona-1987 napisał(a):

            > Witam!
            > Został mi wyznaczony termin hospitalizacji na 6 lutego, w związku z tym chciała
            > m zapytać o parking. Może ktoś wie jak to wygląda i czy można zostawić tam samo
            > chód na cały tydzień.
            > Proszę o odpowiedż!!!
      • guska24 Re: To jest szpital a nie sanatorium 04.02.13, 13:35
        i nie można jechać z drugim dzieckiem do towarzystwa. Sama byłam w takiej sytuacji, byłyśmy z córką na diagnostyce, w trakcie było pogorszenie, w sumie byłyśmy 9 dni, a starszy syn z tatą w domu. Warunki są w miarę, natomiast jedzenie uważam, że bardzo dobre, w żadnym szpitalu nie widziałam tak dobrego jedzenia. Można dzwonić co jakiś czas i się dopytywać, może uda się dostać wcześniej. Na swoim przykładzie i mojego dziecka uważam, że warto jechać, my niedługo jedziemy na kontrolę.
        Pozdrawiam
    • tetunia1 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 01.02.13, 19:47
      Witam,mieszkam w okolicach Rabki i czesto bywam właśnie w IGICP,badania które tam wykonuja sa najbardziej wiarygodne i dokładne,synek leczył sie u Pani pulmonolog która dała nam skierowania na różne badania,wszystko oczywiscie za darmo,ja dojeżdzałam przez 3 dni,ale inni nie maja takiej możliwości i jak najbardziej moga zostać na oddziale razem z dzieckiem(opiekun musi opłacić pobyt),jeśli z wyników wyszłaby jakas bakteria itp.to pobyt się przedłuży i podadza odpowiedni lek,powodzenia i bez obawsmile
    • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 01.02.13, 20:51
      Napisałam posta ale umieściło mi na 4 pozycji. Przeczytajcie proszę. Może ktoś będzie mi umiał podpowiedzieć w kwestii powyższych pytań. Przeniosłabym niżej ale nie potrafię. Pozdrawiam
      • iwona-1987 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 02.02.13, 09:42
        Dostałam skierowanie ze szpitala na diagnosytke, wysłałam w pirewszym tygodniu grudnia a termin mam na 6 lutego także 2 miesiące oczekiwania.
        • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 02.02.13, 22:45
          tetunia a ta stołówka jest na którym oddziale? Pewnie trzeba chodzić pomiędzy oddziałami.
          • tetunia1 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 03.02.13, 10:10
            Byłam z dzieckiem na oddziale pulmonologicznym,na dole jest m.in.przedszkole,gabinety lekarskie i stołówka,podczas gdy tam byłam nie spotkałam osób z innego oddziału,nie wiem czy akurat zbieg okoliczności czy po prostu na każdym oddziale jest swoja stołówka..Mój pobyt był nieco inny gdyż na oddziale było przepełnienie a nam bardzo zależało na diagnozie bo synek bardzo choruje i przebywałam tam od g.8 do 14-15 a potem jechałam do domku,mi to odpowiadało gdyż nie mam daleko do Rabki.Co do jedzenia to naprawdę polecamsmile. A co to pantofli to wedle uznania,jakichś wymogów raczej niema,my mieliśmy pantofle na gumowych podeszwach,ale różne obuwie tam spotkałam..
        • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 02.02.13, 22:47
          To czekam na twoją relację. Mam nadzieję, że szybko ci dzieciaczka zdiagnozują. Chyba, że macie diagnozę a jedziecie na leczenie?
          • smart-79 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 03.02.13, 09:56
            Dziewczyny,
            a jakie obuwie zmienne zabieracie dzieciom - pantofle cyz tenisówki, sama nie wiem co zabrać.
            • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 03.02.13, 15:01
              Ja to w ogóle się zastanawiam jak mój mały będzie się poruszał. Teraz jest na etapie wstępnego chodzenia. Zaczyna coraz śmielej się przemieszczać bez trzymanki. Mamy paputki po starszym synu ale są za duże a mniejszych nie ma szans kupić. Nie puszczę go przecież w skarpetkach, ani nie będę nosić cały dzień. Nie wiem jak ja dam radę.
              A dla matki na noc piżama czy co?
              • smart-79 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 03.02.13, 15:09
                Ja zabieram dla siebie piżame, z uwagi na to ze dostajesz łózko, wiec sie wyśpisz normalnie. Nie wiem jak z pokojami, czy np sa zamykane czy otwarte. Same znaki zapytania, które rozjaśnią sie na miejscu zapewne. Dla dzieciaczka zabierz buciki lub paputki wiązane.
                • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 03.02.13, 15:28
                  Masz rację. Ja na pewno też wezmę piżamę. Tylko kiedy dostanę termin?
                  • smart-79 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 03.02.13, 15:31
                    napisz do mnie : smart-79@o2.pl
                    doradzę Ci w sprawie terminu
                    pzdr.
                    • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 03.02.13, 15:56
                      Napisałam.
    • mmamma13 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 03.02.13, 19:55
      Witam.Byłam w Rabce z niespełna rocznym dzieckiem w grudniu.Jak na tak znany instytut,dzie przyjeżdżaja ludzie z całej Polski i nie tylko,to warunki są godne pożałowania....my byliśmy tylko 4 dni,przypuszczam ze dłużej ciężko było bt wytrzymać.W pokoju było 6 mam,wiec było wesoło,niestety tylko mój maluch nie chodził a czystośc podłogi dawała wiele do życzenia.Posiłki dobre,no i najważniejsze,ze dziecko zostało przebadane z góry do dołu i w koncu mamy diagnoze
      • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 04.02.13, 21:49
        To teraz się zastanawiam czy lepiej wykupić pokój dla siebie i dziecka czy lepiej dzielić go z inną mamą/mamami. Bo chyba samemu można zgłupieć, a z drugiej strony bezpieczniej, żeby czegoś nie załapać.
        • sikorkab Re: do guska24 04.02.13, 21:52
          Czy zatem na sali nie wolno mieć nic do zjedzenia dla siebie i dziecka ewentualnie? A kwestia swojego czajnika wchodzi w rachubę? Termos? małemu muszę robić mleko w nocy, nie fajnie by było biegać po piętrach. A ilu piętrowy jest oddział w ogóle?
          • mmamma13 Re: do guska24 05.02.13, 18:34
            Nie wiem jak teraz,ale jak ja byłam to były tylko pokoje wieloosobowe,były tez tzw izolatki,ale tam przenosili mamy z chorymi dziecmi zeby nie zaraziły reszty.Fajnie miec towarzystwo w pokoju,tyle ze zalezy co to za towarzystwo.Wszystkie dziewczyny z mojego pokoju były fajne,poza jedna mama ktora nie pozwalała sie coreczce bawic z reszta dzieci,do tej pory nie wiem dlaczego a mała bardzo chciała...lepiej na noc miec termos,bo czajnik jest na stołowce i obudzisz reszte jak bedziesz chodzic wink
          • guska24 Re: do guska24 06.02.13, 07:43
            W regulaminie masz, że nie można żadnego jedzenia przechowywać w sali, jednak chyba większość miała, mi wystarczało to co jadłyśmy na stołówce, jedynie miałam wodę... Termos spokojnie możesz mieć, tylko, że czajnik jest na parterze chyba tylko, oddział ma chyba 3 piętra, ja byłam na I, miałam salę tylko dla nas, i byłam z tego bardzo zadowolona, że jesteśmy samesmile ja miałam nawet laptopa, a niby nie można mieć żadnych urządzeń elektrycznych swoich...
    • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 07.02.13, 21:04
      To czekamy na info od smart i iwony. Chyba, że jeszcce ktoś nam coś powie zanim dziewczyny wrócą.
      • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 09.02.13, 15:54
        Przesyłam Wam info od smart-79:
        Pobyt uzależniony jest zdrowia dziecka. Mój syn został przyjęty w stanie dobrym, były dzieci z gorączkami, z kaszlami, zaflegmione i one raczej dłużej przebywały w instytucie.
        Najlepiej jest tam dotrzeć do godz 9 rano, przyjmujecie się na izbie przyjęć- nowy budynek, a potem was kieruja na odpowiedni oddział, są to budynki 2 piętrowe.Po przyjściu na odpowiedni oddział, wskazują wam pokój, wypełniacie ankiete i inne druki - czekacie na lekarza który Was będzie prowadzić przez cały czas.W dniu przyjęcia mielismy popołudniem do 14 robione testy skórne, na drugi dzień z rana robią baanai krwi, i ewentualne inne zlecone badania-także dziecko musi być na czczo - każdy przypadek inny, panie pielęgniarki wszystko mówią co i jak, wiec tu nie ma problemu. Na badania sa :zapisy: na konkretna godzinę, i jeśli szybciej się wyrobią, to szukają po oddziale dziecka, dlatego warto mówic gdzie się przebywa -dla szybkiego znalezienia pacjenta. Jest przedszkole dla dzieci oraz świetlica dla starszych dzieci. W pokojach nie można mieć nic elektrycznego, dla bezpieczeństwa dzieci, kontakty są wysoko, ale były przypadki jak matka gotowała wode w czajniku na dzieckiem -dlatego jest zakaz. Na dole na parterze jest pokoj socjalny, gdzie mozna przygotować sobie herbatkę, na stołówce można dla siebie przygotować śniadanie, albo wykupić - ja nie skorzystałam z wykupu - miałam swój ulubiony prowiant. Dobrze mieć coś na przegryzkę dla dzieci popołudniem i termos. W pokoikach można mieć zabawki, lezaczki, jedna mama przyjechała z małym dzieckiem, miała nosidełko i wózeczek. Na jadalni tez jest stołek do karmienia małych dzieci. Do 14 trzeba być na oddziale gdy trwaja zlecone badania, a po można wyjść na spacerek z dzieckiem jeśli jest zdrowe, ja chodziłam z synem po terenie instytutu, ale tez poszliśmy na spacerek do pobliskiego parku. Popołudniem zamawiałam dla siebie jedzenie z zewnątrz, dzieciom raczej się nie poleca, aby np. nie wymiotowały po takim jedzeniu, Nie opodal jest bardzo dobry bar z jedzeniem , tzw po kasztanem- dowożą do instytutu, albo 5 min drogi można iść. Jedzenie dobre, co do jadłodajni w instytucie nie wypowiadam się gdyż mój syn ogólnie jest niejadkiem wiec miałam problem, ale inne dzieci jadły, czasami zjadałam po nim.
        Jeśli masz jakieś pytania - to pisz odpisze Ci bo nie wiem jeszcze co napisać.
        W pokoikach są takie tapczany jednoosobowe, w innych np. tapczaniki i łóżeczko dla dzieci- takie szpitalne. Schludnie. Można chodzić w obuwiu jakim się chce- ja dla nas wzięłam trampi i papucie dla syna.
      • iwona-1987 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 11.02.13, 13:06
        Witam ponownie! Jestem już po. Spędziliśmy tam tylko 3 dni, gdyż synek był zdrowy ale dzieci które przyjechały chore zostawały dłużej. Pierwsze dwa dni same badania gdzieś do godz.14 potem czas wolny. Trzeci dzień analiza wyników diagnoza- astma oskrzelowa wczesnodziecięca i wypis. Jeśli chodzi o warunki to kiepskie jednak te kilka dni da sie wytrzymać (podobno do dwóch miesięcy także i ten oddział ma być już też przeniesiony do nowego budynku). Kwestia posiłków to bardzo indywidualna sprawa. ja jestem wybredna i nie smakuje mi szpitalne jedzenie tak było i tu. Jednak inni jedli. Na jadalni jest lodówka takrze warto zabrać coś swojego. Jest też czajnik i mikrofalówka. Jeśli macie pytania- chętnie odpowiem.
        • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 13.02.13, 12:25
          Iwona a z jakim dużym dzieckiem byłaś? W jakim wieku oczywiście smile
          • iwona-1987 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 13.02.13, 14:22
            2,5 l
            • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 13.02.13, 20:20
              Czyli jak na razie to ja tylko mam jechać z takim maluchem. Mój dopiero za 1,5 tygodnia skończy roczek.
              • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 18.02.13, 16:03
                Ciekawa jestem nadal opinii
                innych. Czyżby nikogo nie było kto tam był w niedalekim czasie?
                Dziś słyszałam dwie opinie. Jedną od znajomej bezpośrednio i niezbyt pochlebną. Pobyt skończony fiaskiem trwający 2 tygodnie. Żadnych badań dziecku nie zrobili bo stwierdzili, że na wszystkie za mała (5-latka). Druga od osoby która obecnie tam przebywa. Też niezbyt zadowolona jest tam od wtorku i też nie chcą badać. Dopiero dzisiejsza rozmowa z prof.coś może wniesie bo zlecił w końcu jakieś badania,które może. Reszta w wieku 4-5 lat.
                Zastanawiam się po co ja tam pojadę .Po to żeby zostawić pieniądze, żeby Instytut mógł dalej funkcjonować a niekoniecznie diagnozować. Moje dziecko przypominam ma niespełna 1 roczek.
                • 3mamuska Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 18.02.13, 16:38
                  To kompletna bzdura jeśli ktoś twierdzi że dziecko nie było badane.Badania zawsze są,podstawowe tzn.testy alergiczne,immunologiczne oraz chlorki w pocie,jeśli coś wyjdzie nie tak to rozszerzają te badania.
                  • sikorkab Re: do 3mamuska 18.02.13, 20:46
                    Ale czy każdemu dziecku bez względu na przyczynę z jaką tam jedzie robią te same badania, np. te testy alergologiczne? Zważ na to że moje dziecko obecnie ma niespełna roczek, normalnie przecież takiemu dziecku testów się nie robi bo są nieprawdziwe najczęściej.
                    Nie mogę trafić na osobę, która by była z dzieckiem w podobnym wieku. Wszystkie dzieci są starsze i może takie starsze dziecko lepiej współpracuje z lekarzem jak i ze sprzętem.
                    A twoje dziecko w jakim jest wieku?
                    • 3mamuska do sikorkab 19.02.13, 10:25
                      Mój synek miał 15mies.gdy tam byłam(poradnia pulmonologiczna-bardzo dużo zap.oskrzeli) a córka 4,5(por.alergologiczna-skazy na skórze),obydwoje mieli robione testy skórne i odpornościowe oraz synek chlorki w celu wykluczenia mukowiscytozy.Nam nic nie wyszło i po 3 dniach byliśmy w domu.Wieeluuu moich znajomych też było tam ze swoimi dziećmi w różnym wieku i większość miała te właśnie badania co pisałam,mojemu bratankowi(1rok i 2 mies) wyszła bakteria w gardle i pobyt się przedłużył do 6 dni,dobrali odpowiedni antybiotyk i od tego czasu jak ręką odjął.Myślę że wiek niema znaczenia,a na jaki oddział jest Pani kierowana z dzieckiem?
                      • anetasting Re: do sikorkab 19.02.13, 16:44
                        Dziekuje za odpowiedź. MY mamy mieć skierowanie od arelgologa pewno na oddział pulmunologiczny. Najbardziej mnie martwi, że po tych sterydach mój synek słabo rośnie i ma coraz większe dawki sterydów. jesteśmy na lekach wziewnych flixotide 2 razy dziennie i montelukasi xyzal, dopiero skonczylismy antybiotyk a od 3 dni rano juz pokaszluje flegma. przy oskrzelach ma czsto duszności. 2 Razy mieslismy juz zapalenie płuc.masakra. u nas oskrzela stały sie codziennością.
            • anetasting Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 18.02.13, 22:42
              Mój maluch ma 15 miesiecy ciagle choruje na oskrzela i płuca cały czas jest na sterydach.lekarz wspominał o rabce.słabo mi rośnie przez te sterydy. juz nie wiem co robic
              • mamkainvienna Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 19.02.13, 13:07
                Jedz do Rabki!!!! ja tam bylam na badaniach z moim 4 letnim synem tylko na laryngologi bo kaszlal 3 miesiace i żaden lekarz mu nie pomógl tylko tam pani doktor Porobila mu badania i wyszlo co i jak. Warto tam jechac duzo ludzi chwali ten instytut.
        • anetasting Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 18.02.13, 22:39
          potrzebuje porady w sprawie dziecka jest ktoś?
          • anetasting Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 19.02.13, 16:27
            Dziękuje bardzo. Tak własnie myślałam zrobić choć nie ukrywam, że boje się szpitala , bo mój mały strasznie reaguje na lekarzy i wszystko z tym zwiazane. Dziś jade na prywatna wizyte do lekarza, który przyjmuje w rabce wiec mam nadzieje, że podejmie decyzje w koncu o skierowaniu nas na badania, bo mam juz dość tych powracajacych oskrzeli. prawie całe swoje życie a ma 15 miesiecy jest na sterydach i tak choruje.
            • mamkainvienna Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 19.02.13, 16:37
              Rozumiem Cie w 100 % ja mam tak z moim synem chyba pojdzie na wyciecie trzeciego migdalaka sad teraz mieli w lutym przejść do nowego budynku bo te stare odzialay rzeczywiście straszyly swoim wygladem trochę. Do jakiego lekarza idziesz prywatnie? i skąd jesteś? z daleko od Rabki mieszkasz?
              • anetasting Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 19.02.13, 16:50
                Jetsm z pilzna okolice debicy, lecze sie u dr błażowskiego w jasle on przyjmuje w rabce jeden dzien w tyg na klinice .
    • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 19.02.13, 16:40
      Nas lekarz skierowała ze względu na częste zapalenia oskrzeli i płuc. W wieku 3 miesięcy dziecko leczone szpitalnie - obturacyjne zap. oskrzeli i zap.płuc. Później w wieku 7 m-cy znowu choróbska, kaszel, kaszel i w końcu rtg pokazał ukryte zapalenie płuc, no i ostatnio w styczniu kolejna obturacja oskrzeli i zapalenie płuc. Wziął 3 antybiotyki.Kupę inhalacji i wziewów. Do tej pory jeszcze inhaluję (mam zalecone 6 tygodni inhalacji pulmicortem). Myślę, że u nas też oddział pulmunologii
      • anetasting Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 19.02.13, 16:52
        my właśnie to samo przerabiamy po leczeniu jest dwa dni spokoju i odnowa .zobacze co dzis mi lekarz powie.
      • 3mamuska Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 19.02.13, 17:07
        sikorkab- ja miałam podobnie,syn w wieku 6mies. dostał obturacyjnego zapalenia oskrzeli,tydzień hospitalizacji i zero poprawy,potem miesiąc od antybiotyku do antybiotyku,wziewy,prywatne drenaże,i potem na chwilę poprawa i znów oskrzela,tak w koło aż pojechałam do Rabki,zero uczuleń,chlorki ok,ale odporność bardzo obniżona,skończyło się na immunologii w Prokocimiu.Na chwilę pomogło(immunoglukan zalecono),oskrzela sie skończyły ale mały ciągle łapie teraz uszy i anginy(ma obecnie 3 latka),jest pod stałą opieką laryngologa(w sumie dwóch) i rozważam wycięcie migdała.Pewno na pulmonologie Was dadzą,Jedź z dzieckiem niech go zbadają..
        • anetasting Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 19.02.13, 17:22
          Masz rację, żeby tylko nas ten lekarz skierował. Bo to już strasznie męczące jest. U nas tak samo to wygląda. Po drenazu nic nie kaszle wszystko odkłada się w oskrzelach a kataru nie ma.
          • smart-79 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 19.02.13, 18:29
            Witajcie, mój syn zaczał choroać na oskrzela gdy miał 2,5 roku, potem przyszła "moda" na anginy, obecnie odpukać mniej choruje, wycielismy 3 migdałka, a słyszałyście o tzw syndromie PFAPA ?
            nie zawsze anginy leczy się od razu antybiotykiem.
            Pozdrawiam
            smart-79
    • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 24.02.13, 21:07
      Ja chyba zrezygnuję z wyjazdu jak do mnie zadzwonią. Mam już opinie 2 bliskich znajomych i jedną pośredniej znajomej i nie są to dobre opinie niestety.
      Jutro i pojutrze wyjeżdżają tam kolejne 2 znajome, więc znowu się czegoś dowiem.
      Pozdrawiam
      • mamkainvienna Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 24.02.13, 23:32
        To lepiej zrezygnuj wczesniej i daj szanse innym chorym dzieciom!!!! jak tak mówisz...bo tam sie trudno dostać...a nie jeden rodzic tak by chcial. Wiem bo bylam tam.
        • smart-79 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 25.02.13, 11:57
          Każdy niechaj robi jak uważa.
          Nikomu się nie dogodzi i zawsze w społeczeństwie będą odmienne zdania. Ilu ludzi tyle opinii.

          • anetasting Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 25.02.13, 21:02
            A my czekamy na wizytę, niewiem jaki jest czas oczekiwania, ale lekarz dał mi skierowanie i czekam z rabki na telefon. Jeśli tam juz nic nie wykryja to naprawde, nie wiem jak to bedzie dalej z tymi oskrzelami. Przecież taki maluch przez cały czas nie moze chorować.
            pozdrawiam
            • mamaweroniki2 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 01.03.13, 20:07
              Ja byłam z 3 dzieci i jestem zadowolona z pobytu i bADAŃ.cudów nie ma ale to szpital państwowy wiec pałaców sie nie spodziewaŁAM.ale przezyc się da i wszystkie potrzebne badanie w ciągu kilku dni zrobią.Dla nas to było ważne.
              • 18pati Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 04.03.13, 15:13
                A ja teraz byłam z dzieckiem 5 dni w Klinice Alergologii, i tak jak tu piszą inne mamy warunki średnie (głęboki socjalizm) ale do przeżycia. Byłam z dzieckiem w pokoju za pobyt płaciłam 35zł/doba. Najważniejsze że dziecko gruntownie zostało przebadane, postawiona w końcu po 5 latach diagnoza i ustawione leczenie. Bardzo miłe i pomocne są pielęgniarki. Przy przyjęciu dostaje się harmonogram dnia i tego trzeba pilnować. Codziennie są wykonywane jakieś badania do godz 14, potem dziecko idzie do szkoły lub do przedszkola, a mama może iść na miasto. Jest na prawdę bardzo fajnie. Mamy bardzo kontaktowe smile Warto wziąć laptopika i bajki dal dzieci.
                Ja jestem zadowolona i pojadę na pewno jeszcze na kontrol za 6 m-cy jak zalecono.
                Jeżeli ktoś ma jakieś pytania pytajcie chętnie odpowiem smile
                Pozdrawiam
                • anetasting Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 04.03.13, 20:14
                  Dziękuję bardzo za odpowiedź. Chciałam zapytać. Jak ja mam 16 miesieczne dziecko to nie jest obowiązkiem ,że musze go dać do tego przedszkola. Przynajmniej mam taką nadzieję. Pozatym nie nastawiam sie na hotelowe warunki, tak jak pani pisze , najwazniejsze by dziecko gruntownie przebadać, bo juz mam dość tych oskrzeli. Czekam na telefon. iLE dni wcześniej do Pani zadzwonili , że jest miejsce, Mi obiecano przyjecie w marcu. Czy badania , które miało Pani dziecko były jakieś trudne dla dziecka.?
                  Pozdrawiam
                  • 18pati Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 05.03.13, 10:13
                    Nie są to typowe warunki hotelowe, ale da się wytrzymać smile
                    Dziecko w wieku 16 miesięcy będzie albo w innym budynku niż ja byłam(my byłyśmy na oddziale dzieci szkolnych) albo na pierwszym piętrze w Klinice alergologii, taki maluszek nie musi chodzić do przedszkola.
                    Ja dostałam tel tydzień wcześniej, ale były mamy które dostały tel. dzień wcześniej.
                    Badania które moje dziecko miało wykonane to spirometrie, testy na alergię, wymaz z gardła, badania krwi, kału moczu...jeżeli coś źle wychodzi rozszerzają badania, tak było w naszym przypadku, u maluchów robią badanie na mukowiscydozę moje dziecko tego badania nie miało.
                    • anetasting Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 05.03.13, 20:50
                      My właśnie mamy termin na wtorek 12 marca. Wiec juz odliczamy dni. cIEKAWA JESTEM TYCH WYNIKÓW, PEWNO BEDZIEMY MAIEC PODOBNE BADANIA. pOZDRAWIAM I DZIEKUJE ZA ODPOWIEDŹ
                      • sikorkab Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 10.03.13, 14:52
                        Jutro właśnie jedzie moja kolejna znajoma z 3 dzieci. Ona na pewno na oddział alergologii bo dzieci raczej z tym u niej mają problem. A niedawno wróciły 2 znajome. Jedna z alergologii, druga z pulmonologii - dziecko często choruje na płuca, tak jak i moje. Warunki ciężkie, jedzenie nie dobre. Chociaż ta co była w związku z płucami została w przedostatni dzień przeniesiona do nowego budynku i tam w godziwych warunkach mogła się wykąpać.
                        Ciekawe czy już wszystkich z pulmonologii kierują do nowego budynku czy rozrzucają po budynkach jak popadnie?
                        • mamaweroniki2 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 11.03.13, 20:03
                          Kieruja na oddział jaki masz na skierowaniu.
                          A jedziesz tam na wczasy czy na badania? jak chcesz super luxusów to mozesz zawsze znależć prywatną klinike i nie bedziesz sie miala o co martwić...
                          • cychnerska Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 13.03.13, 16:09
                            Mam kilka znajomych osób, których dzieci były w Rabce jako większe dzieci po kilka miesięcy, tam też chodziły do szkoły. Wszystkie wyszły z astmy oskrzelowej. Rabka do wspaniałe miejsce. Ja macie dzieci z astma, to przygotujcie się na częste wyjazdy klimatyczne. Tylko tak wzmocnicie ich odporność. Czasem w ogóle trzeba zmienić miejsce zamieszkania. Powodzenia.
                          • cychnerska Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 13.03.13, 16:09
                            Mam kilka znajomych osób, których dzieci były w Rabce jako większe dzieci po kilka miesięcy, tam też chodziły do szkoły. Wszystkie wyszły z astmy oskrzelowej. Rabka do wspaniałe miejsce. Jak macie dzieci z astma, to przygotujcie się na częste wyjazdy klimatyczne. Tylko tak wzmocnicie ich odporność. Czasem w ogóle trzeba zmienić miejsce zamieszkania. Powodzenia.
                            • cziken22 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 10.06.13, 23:51
                              Szczerze? Mili Rodzice! Instytut to tragedia jakiej dawno nie doświadczyłam. Warunki nie do przyjęcia! Sanitarne i gastronomiczne. Nie mówiąc o mieszkaniowych - chcieli mnie z 3-latkiem umieścić na 2 piętrze, schody o krok od wyjścia z pokoju - skrajnie niebezpiecznie, strome jak wieża Eiffl'a. Łazienka i toaleta jedna na 6 pokoi. Być może dokonują kompleksowych badań. Ale moje dziecko złapało tam gronkowca (Gronkowiec złocisty MRSA)- typ bakterii jaką można złapać tylko w warunkach iście szpitalnych, w przychodniach czy np w gabinetach zabiegowych. Synek ma 3 lata i to był jego pierwszy kontakt ze szpitalnymi warunkami od urodzenia. Lekarz bez wahania stwierdził, iż to musi być to miejsce. Samo miasto Rabka - wspaniałe, stworzone dla dzieci pod każdym względem! Ale szpital - nie do opisania. Co więcej, miałam przyjemność robić dziecku badania rtg w nowej części ośrodka. Około 20 sal nieziemsko wyposażonych, we wszystko co można sobie wyobrazić (nowe sprzęty, łóżka z komputerową obsługą itp, standard pobytowy - pięć gwiazdek); i wiecie co? Świeci pustkami! Każde łóżko puste, nie ma ani personelu (poza jednym gabinetem rtg). Ale gdy pytałam czy mogę dostać pokój dla dziecka z matką, usłyszałam że nie ma wolnych miejsc. Bez względu na stan zdrowia - wszystkie dzieci do diagnostyki są umieszczane na tym samym oddziale. Pomimo moich próśb, iż stan mojego dziecka jest bez zastrzeżeń (przyjechałam tam ze zdrowym dzieckiem, problem - nawracające zapalenia gardła i niezwykle częsty katar, i usłyszałam że dziecko będzie wśród dzieci chorych. Myślę, że podzieliłam się z wami tylko częścią rewelacji z tamtego pobytu ( byłam w marcu 2013) Skandal! Na prawdę nie polecam. Obecnie całą moją rodzinę czeka farmakologiczne leczenie, bo syn zaraził mnie, męża oraz moją roczną córeczkę. Od marca chorujemy wszyscy, miesiąc w miesiąc, wydając fortunę na leczenie i lekarzy. Pojechałam tam po zdrowie......... Także, zanim się tam wybierzecie z pociechami, dobrze to przemyślcie. Ponadto, kompleksowo (dokładnie w tym samym kierunku jak w Rabce) jak się okazało można dziecko przebadać za 1 dzień w wielu miejscach. Pozdrawiam wszystkich rodziców, życząc dużo zdrowia i rozwagi w wyborze miejsca leczenia najdroższych istotek w naszym życiu.
                              • mag_da_m Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 16.06.13, 22:33
                                Witaj
                                Przerazil mnie Twoj@, jadę z synem 18.06. Obecnie jestem na 2'wu tygodniowym turnusie w Rabce i spotkałam mamę mieszkająca w Instytucie, która twierdzi ze koleżanki dziecko (zdrowe) chcieli położyć z dzieckiem z gruzlica- odmówiła...
                                • krakusska Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 20.06.13, 13:20
                                  Ja też będę prawdopodobnie jechać, rzeczywiście jest też miejsce nawet blisko szpitala, klinika prywatna gdzie przyjmuje dr z Kliniki i może naprawdę pomóc, w jeden dzień zrobią badania ale i tak nie wszystkie, a koszt jest wysoki. Na dwie wizyty można jechać(z badaniami ok tysiąc zł), ale więcej ...nie wiem, trzeba się zastanaowić. Lekarze pomocni, ale się liczą. w Instytucie jst za darmo cały zestaw badań, trzeba tylko się właśnie zastanowić nad wszystkimi plusami i minusami pobytu .
              • misiowamama-2 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 20.06.13, 16:00
                mamaweroniki2 napisała:

                > Ja byłam z 3 dzieci i jestem zadowolona z pobytu i bADAŃ.cudów nie ma ale to sz
                > pital państwowy wiec pałaców sie nie spodziewaŁAM.ale przezyc się da i wszystki
                > e potrzebne badanie w ciągu kilku dni zrobią.Dla nas to było ważne.

                Byłam z synami we wrzesniu 2012r. Tak jak mamaweroniki2 nie oczekiwałam hotelu inclusive a tym bardziej pałacu. Było Ok. nie ma co przesadzać. Jedyne do czego mam zastrzeżenia to jedzenie. Ale tu tez można problem rozwiązać stołując się w wielu pobliskich restauracjach.
                Dla mnie najważniejsze były badania i diagnostyka. Niezaprzeczalne jest to , że w tygodniowym terminie mieliśmy badania, które normalnie robiła bym pewnie...rok. Bo takie terminy itp. Tam nie jedzie sie po to żeby mieć co opowiadać i chwalić się super wypoczynkiem znajomym. Tam jadą osoby, które nad własną wygodę stawiają zdrowie własnych dzieci. I dla dobra swoich dzieci mogą znieść pewne niedogodności. Znam kilka osób, które dzięki Instytutowi pomogli swoim dzieciom. A o to przecież chodzi , nieprawdaż? smile
                • mag_da_m Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 21.06.13, 10:19
                  Witam
                  Kończę dzisiaj 4'odniowy pobyt na diagnostyce- bardzo krzywdzące są opinie. Proszę niczym sie nie denerwować a na miejscu trzeba uzbroić sie w cierpliwość bo każdy ma dużo badań i trzeba poprostu czekać na swoją kolej. Są tu dzieciaczki juz 3 miesięczne. Pielęgniarki bardzo zapracowane ale potrafią uśmiechnąć sie do małego pacjenta. Zdrowka życzę smile)
                  • krakusska Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 25.06.13, 10:23
                    Ja podobnie uważam, dostaliśmy skierowanie i już je wysłałam, i bardzo się cieszę, że tutaj w kilka dni będziemy mieć porobionych sporo badań ( mam nadzieję), a warunki to już drugorzędna sprawa. W końcu to nie SPA wink Jak któraś mama niedawno była czy będzie to poproszę jeszcze o kilka spraw informacyjnych, a głównie ile aktualnie czekalyście na termin
                    • krakusska Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 25.06.13, 10:26
                      wlasnie, jeszcze mam pytanie dotyczące badan - jakie robili waszym dzieciom u nas podejrzenie astmy, zastanawiam się, na razie ma zrobionych kilka badań z krwi (CRP, odporność) i kilka testów alergicznych. Nie wiem co jeszcze mu tam zrobią smile
                  • agawa_2013 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 07.07.13, 00:33
                    Witam mag_da_m
                    Jestem przerażona tym co czytam. Mam stawić się w Rabce 16.07 z 10 miesięczna córeczką. Myślałam ze jak wykupie sobie oddzielny pokój (podobno kosztuje 35 zł za dobę) to będę miała możliwość podać jej w nocy mleko,w dzień kaszkę itp.. Moja mała nie ma jeszcze zębów i z tym też mam problem. Poza tym mam nadzieję ze będzie tam możliwość kompania dziecka i rodzić też będzie mógł wejść pod prysznic??. Bardzo proszę o informację.Poza tym czy już kwaterują w nowej części szpitala czy nie. Czy można po godz 14 opuścić szpital (spacer itp..)
                    Z góry dziękuję za info
                    • sikorkab Re: do agawa_2012 10.07.13, 16:03
                      agawa a jaki długo czekałaś na termin. Mnie na początku trochę przestało zależeć byłam gotowa zrezygnować po tym jak tu poczytałam. Ale chyba będę musiała jednak jechać.
                      Natomiast pytam o termin bo ja wysłałam 30 stycznia i do tej pory nie miałam żadnego telefonu.Śmię podejrzewać, że moje zgłoszenie zginęło i chyba będę musiała wysłać kolejne. Ale już poczekam do powrotu z wczasów, czyli druga połowa sierpnia.
                      Dowiedziałaś się czegoś na temat czy kwaterują w nowym budynku?
                      • krakusska Re: do agawa_2012 10.07.13, 21:51
                        Agawa, pozwolę sobie napisać do Ciebie smile Ja dzwoniłam do szpitala i pytałam o terminy - pytali o wiek, powiedziałam że 2.5 - powiedzieli, że 1,5 - 2 miesiące, na oddział alergologii i pneumonologii. Więc powinnaś zadzwonić i spytać, skserowałaś sobie na wszelki wypadek skierowanie? Mi tak zalecono, bo różnie bywa. Ja wysłałam 17 czerwca, teoretycznie powinniśmy jechać z końcem sierpnia - początkiem września.
                        • krakusska Re: do agawa_2012 10.07.13, 21:52
                          pomyliłam osoby, to było do sikorkab wink
                      • agawa_2013 Re: do sikorkab 14.07.13, 00:45
                        Witaj
                        Wysłałam skierowanie na początku czerwca. Zapomniałam dopisać numer kontaktowy i dzwoniłam do nich po dwóch tygodniach ale nie otrzymałam info o terminie. zadzwonili do mnie tydzień przed wyjazdem. Wyjeżdżam juz w poniedziałek ;-( Na Twoim miejscu zadzwoniłabym i zapytała czy dotarło skierowanie itp... Poza tym dzwoniłam do szpitala i powiedzieli mi ze kwaterują już w nowej części i opiekun dziecka nie ponosi kosztów za pobyt, tak jak to było w starej części. Można zamówić całodniowe wyżywienie które kosztuje 26 zł/doba i to jest cały koszt opiekuna. Dodam ze jadę tam po diagnozę mojej córeczki. Trochę już się denerwuję ale jestem dobrej myśli. Postaram się wszystko opisać po powrocie.
                        Pozdrawiam wink
                        • agawa_2013 Re: do sikorkab 14.07.13, 00:52
                          Zapomniałam dopisać ze otrzymałam informacje ze szpitala ze teraz czeka się na przyjęcie około 1 miesiąca i tak też było w moim przypadku. Więc to jest kolejny argument żebyś tam zadzwoniła.
                          Pozdrawiam wink
                          • krakusska Re: 22.07.13, 08:42
                            Agawa', daj prosze znac jakie wrazenia itd opisz ile mozeszsmile no i czy przede wszystkim pomogli twojemu dziecku. Ja po powrocie z wakacji pewnie zadzwonie, my w sumie mamy diagnoze ale badan malo i nasza dr dala nam skierowanie,chyba ttak zeby sie upewnic na sto procent. Czekam na wpisy smile
                            • sikorkab Re: do agawa_2012 25.07.13, 13:54
                              Dzisiaj dostałam telefon z Rabki. Jadę 28 sierpnia.
                              Proszę napisz jakie wrażenia. Jak wyżywienie, zakwaterowanie, mycie itp.
                              No i oczywiście czy pomogli twojemu dziecku?
                              Pozdrawiam
                              • krakusska instytut cd 28.07.13, 23:02
                                sikorkab, ja dostalam telefon w piatek , dzwonili z zazstrzezonego, a ja ciagle patrzylam czy nie dzwoni ktoś z kierunku 18 ;-P my jedziemy za tydzień, dam znać jak wrócę, w sumie to nie wiem czemu Was tak późno chcą, ja wyslalam skierowanie ok 20 czerwca. bylam b pozytywnie nastawiona, a teraz jakos euforia mnie opuscila. byle ten czas szybko minal, niech zrobia badania powiedzą co i jak i nas wypuszczą... smile
                        • anet4444 Re: do sikorkab 28.07.13, 23:36
                          Hej,
                          Wróciłaś już z Rabki?Możesz opisać jak było?Jakie są warunki w tej nowej części ,pokoje ilu os.? Jakie żywienie? jakie warunki higieniczne, czy łazienka w pokoju czy na korytarzu? Ja wybieram się z córka w środę .Z góry dzięki za odpowiedź
                          Pozdrawiam
                          Aneta
                          • krakusska Re: do sikorkab 29.07.13, 09:26
                            anett, a robisz jakieś badania przed wyjazdem? powinnam zrobic podstawową krew i mocz np? gdzieś tak pisalo, ale nie wiem, jest sens teraz? moze niech wszystko zrobia na miejscu? ja tez jestem ciekawa wszystkiego, a nikt nic nie pisze, szkoda sad
                            • anet4444 Re: do sikorkab 29.07.13, 10:15
                              ja mam badania z przed miesiąca, napisze jak było po powrocie pewne 3 dni będziemy a na weekend chcemy zostać na kwaterze w Rabce
                              • dominikowa Re: do sikorkab 31.07.13, 18:10
                                wlasnie niedawno wrocilam z instytutu i jestem bardzo zadowolona. po przyjezdzie przeprowadzono ze mna bardzo dokladny wywiad dot zdrowia corki. na podstawie tego miala kolejno wykonywane badania, sama zasugerowalam kilka zeby miec 100% pewnosc. przyjechalismy z podejrzeniem astmy alergicznej i majka miala wykonane testy okarmowe ozszerzone, testy wziewne miala swierze wiec mielismy swoje wyniki. testy oscylatorem - oddechowe i oczywiscie morfologie i mocz. z krwi tez miala zrobione testy alergiczne. przyjechalismy w piatek wiec na wyniki i pania dr musielismy czekac o pon. pani doktor przy wypisie wszystko mi dokladnie wytlumaczyla dala zalecenia dot dalszego lecznia.
                                a co do samego pobytu to teraz wszystko odbywa sie w. nowym budynku na kazdym oddziale jest stolowka z mikrofala , lodowka i czajnikiemla rodzicow, mozna wykupic jedzenie ale np. u nas wystarczylo mi to czego corcia nie zjala przy kazdym pokoju lazienka, pokoje max 4 lozka. nie ma teraz mozliwosci wykupienia dla rodzica lozka bo budowa szpitala byla wspolfinansowana z ue a jest takie prawo ze przez jakis okres czasu nie mozna na takich obiektach zarabiac. ale rodzice spia z dziecmi razem, calkiem wygodnie,mozna tez wiasc materac dla siebie. po obiedzie nie ma juz badan, mozna wychodzic, my wloczylismy sie po calej rabce, byli upalnie wiec czasami nawet wracalismy ok 20 smile
                                nie wiem o czym
                                • krakusska instytut 01.08.13, 22:21
                                  dominikowa, fajnie że napisałaś i że jesteś zadowolona. Dziękuję za informacje cenne smile
                                  • anet4444 Re: instytut 02.08.13, 08:06
                                    Jestem obecnie w Instytucie, pokój ma 4 os. można spać z dzieckiem na łóżku lub na podłodze.Jest łazienka w pokoju. Jest internet ,przedszkole .Po 13-ej można wychodzić na miasto po zgłoszeniu u pielęgniarki, w parku jest dużo atrakcji dla dzieci piękne place zabaw.Jest sporo miejsc gdzie można zjeść tanio , tu posiłki bez rewelacji.Budynek jest odnowiony , bardzo ładnie położony. Na razie nie znam wszystkich wyników , ale alergie na pyłki traw wykryli.Na pewno warto przyjechać bo robią dużo badań.
                                    Aneta
                                    • krakusska Re: instytut 15.08.13, 21:53
                                      My też już zakończyliśmy trzydniowy pobyt, jesteśmy bardzo zadowoleni, opieka bardzo dobra, lekarze z ogromną wiedzą i dobrym podejściem, robią dużo badań, dla młodszych dzieci są pokoje 1 lub 2 osobowe, wszystko po remoncie, można wychodzić na spacery popołudniu, więc dzieci nie odczuwają ( te zdrowe) że są w szpitalu. polecam wszystkim.
                                      • sikorkab Re: instytut 21.08.13, 21:45
                                        Z tego co przeczytałam to dzięki temu nowemu budynkowi jakby się poprawiło. Ja mam 1,5 roczne dziecko więc jedzenie sobie chyba będę musiała gdzieś kupić bo podejrzewam że dieta dla takiego dziecka jest inna niż dla tych starszych. A na którą godzinę należy się zgłosić? A czy osoba, która mnie tam zawiezie może wejść ze mną na oddział czy musi od razu wracać?
                                        • karolina33331 Re: instytut 22.08.13, 10:42
                                          Dziewczyny ja jadę 27 sierpnia z 5 letnią córką. Jest ktoś kto jedzie w tym terminie na alergologię? Po powrocie chętnie odpowiem na wasze pytania.
                                          • sikorkab Re: instytut 27.08.13, 13:31
                                            Ja się właśnie wczoraj dowiedziałam, że będę na alergologii. Szkoda, że się wcześniej nie zgadałyśmy bo może byśmy się spotkały.
                                      • krakusska Re: instytut 22.08.13, 20:38
                                        niestety chorych dzieci jest też trochę, ale np. niektórzy przyjechali i sie dowiedzieli że dziecko jest niedoleczone lub ma zapalenie itd.. tak akurat było jak my byliśmy. Właśnie z Izbą Przyjęć jest tak jak pisałaś, myśmy sie dostali od razu do pokoju a niektórzy musieli do 14 czekać aż poprzedni wyjdą i dostaną wypis. Ja mam 2,5 letnie dziecko i ono miała inne troszke dania od starszych, ale niektóre posiłki były takie same. ogólnie to taki wyjazd oceniam na 5+ bo naprawdę wiedza lekarzy jest spora no ale co się dziwić, lata doswiadczeń z chorymi przewlekle dziećmi ...
                                • sikorkab Re: do dominikowa 27.08.13, 13:14
                                  Nie wiem co trzeba zrobić albo jak sobie zasłużyć na pobyt w nowym budynku. Bo ja dzwoniłam i mnie poinformowano że idę do starego budynku bo tam jest klinika alergologii. Ty miałaś podejrzenie astmy alergicznej to tez chyba pod ten sam oddział by sie kwalifikowało i dla was było miejsce na nowym budynku a dla nas nie ma. Może mogę sie jakoś upomnieć o pobyt w nowym budynku?
                          • sikorkab Re: do sikorkab 21.08.13, 21:36
                            Ja jeszcze nie pojechałam. Dopiero teraz w środę 28-go sierpnia. To czekam na opis pobytu z twojej strony
                            • anet4444 Re: do sikorkab 22.08.13, 18:18
                              Hej
                              Zgłosić trzeba się w izbie przyjęć od 7 do 12 im wcześniej tym lepiej tak było w moim przypadku bo dziecko trafiło do rówieśników ,bo był wybór, ale nie ma reguły czasem trzeba czekać aż zwolni sie łóżko, a wypisy są najwcześniej od 13 do 15 i wtedy na korytarzu lub na stołówce sie czeka .Osoby towarzysząca mogą oczywiście przebywać razem z dzieckiem w pokoju , nocować może tylko jeden rodzic. Jedzie sie tam ze zdrowym dzieckiem więc nie ma rygoru jak w tradycyjnym szpitalu .
                              • nisiek1 Re: do sikorkab 23.08.13, 13:55
                                Ja jadę z 4 letnią córką 29/08, pewnie się spotkamy i poznamy na miejscu, bierzesz materac?
                                • karolina33331 Re: do sikorkab 23.08.13, 14:29
                                  Nie, nie biorę materaca, ponieważ ze względów zdrowotnych nie mogę spać na podłodze. Niedługo czeka mnie pobyt w szpitalu alergologicznym (zaostrzenie astmy) oraz pobyt na chirurgii w związku z planowaną operacją żołądka. Podaj mi maila na któego mogę do Ciebie napisać. Ja korzystam tylko z maila z imieniem i nazwiskiem i wolałabym takowego nie podawać na forum.
                                  • nisiek1 Re: do sikorkab 23.08.13, 15:58
                                    nisiek1@op.pl
                                    Dzięki bardzosmile pozdrawiam
                                    Monika
                                    • karolina33331 Re: do Nisiek 23.08.13, 22:03
                                      wysłałam Ci maila
                                      • anezob0 pobyt w igichp 14.10.13, 11:26
                                        jestem po pobycie w igichp.Chciałam napisać parę wsazówek.Wjazd na izbę przyjęć jest od ul.Curie-skłodowskiej.To jest duży nowoczesny budynek widoczny z ulicy.Można podjechać pod niego autem.Na izbie dziecko dostanie historię choroby a w niej opaskę na rękę(my po drodze do pawilonu zgubiliśmy ją bo nie powiedzieli nam że to ważne).Na szczęście się odnalazła.Na izbie poinformują was gdzie macie iść.My byliśmy w pawilonie nr 2 czyli alergologia ch.płuc.W dzień przyjęcia nie przysługuje dziecku śniadanie więc lepiej zjeść w domu lub wziąć ze sobą.Nie trzeba być na czczo w ten dzień.Mama może zostać w szpitalu z dzieckiem ale śpi na kalimacie albo krześle.Ja polecam leżak.Jest tam pokój socjalny gdzie można zrobić kawę,zjeśż śniadanie itp.W lodówce można trzymać podpisane jedzenie.Trzeba wziąć ze sobą mały plecak lub torebkę bo telefony,portfel itp.nosi się ze sobą.Byliśmy tam 3 dni na badaniach i dało się przeżyć.Jest tam przedszkole(mama może iść wtedy do sklepu)i szkoła.Pielęgniarki wszystko wyjaśniają.
                                    • oleska86 Re: do sikorkab 29.10.13, 13:30
                                      Dzień dobry,mam skierowanie do Rabki.Syn ma 2,5 roku-przeszedł 9 zapaleń płuc.Po badaniach w łódzkim Koperniku rozpoznanie astma i alergia na kurz.Mimo wziewów choruje i lekarz skierował nas do Rabki.
                                      Kto ma nowe informacje nt szpitala.
                                      Kwaterują już w nowej części?Ile trwa pobyt,czy oboje rodziców może być w ciągu dnia w szpitalu?Mieszkamy ponad 300 km od Rabki i chcielibyśmy jechać oboje z mężem.
                                • sikorkab Re: do sikorkab 25.08.13, 20:17
                                  Nie, ja nie zamierzam brać materaca. A myślicie, że razem z dzieckiem na łóżku się nie wyśpimy?
                                • spoko.gosc Re: do sikorkab 27.08.13, 09:21
                                  Hej.
                                  Ja jade z 5-cio latka 29.08. Skąd jedziecie? Wiecie coś na temat pokoi które można by wynająć żeby nie spać na podłodze? Dla mnie to ważne bo jestem facetem a z reguły to samem mamy jeżdżą i nie chciałbym nikogo krępować - a zwłaszcza siebie wink
                                  • anet4444 Re: do sikorkab 27.08.13, 09:45
                                    Co do kwater to najbliżej instytutu jest pensjonat ŚNIEŻYNKA www.sniezynka-rabka.pl
                                    • spoko.gosc Re: do sikorkab 27.08.13, 09:48
                                      Myślałem o pokojach w instytucie, ponieważ w nocy dziecko musi przebywać na terenie szpitala.
                                • spoko.gosc Re: do sikorkab 27.08.13, 09:25
                                  Hej.
                                  Ja jade z 5-cio latka 29.08. Skąd jedziecie? Wiecie coś na temat pokoi które można by wynająć żeby nie spać na podłodze? Dla mnie to ważne bo jestem facetem a z reguły to samem mamy jeżdżą i nie chciałbym nikogo krępować - a zwłaszcza siebie wink
                                  • sikorkab Re: do sikorkab 27.08.13, 13:10
                                    My jedziemy z Olkusza. A na temat pokoi do wynajęcia na terenie Instytutu nic nie wiem. A są takie? Ale myślę, że nie będą lokować ojca z innymi matkami tylko dostaniesz odpowiednio pokój dla siebie albo z innym ojcem.
                                    • spoko.gosc Re: do sikorkab 27.08.13, 13:36
                                      Gdzieś sie kiedyś doczytałem na forum że były po 35 zł, ale to były stare posty. Teraz ponoć jest nowy budynek i nie mam tam takich możliwości. A nie wiesz czy jak pobyt będzie od czwartku i na 3 dni, to da się wyjść w sobotę, czy dopiero w poniedziałek?
                                      • sikorkab Re: do sikorkab 27.08.13, 14:02
                                        I nadal tak jest. Pokój dla matki/ojca z dzieckiem kosztuje 35 zł. Płaci się po prostu za łóżko dla opiekuna. A gdy jest w pokoju jeszcze jedno lub więcej dzieci z opiekunami to wtedy koszt łóżka to 25 zł. Ale jak zadzwoniłam to pani mnie poinformowała, że można sobie wziąć karimatę (chyba raczej materac miała na myśli) i wtedy za łóżko się nie płaci.
                                        A co do długości pobytu to sama jestem ciekawa. Też bym chciała wyjść w sobotę, a zgłaszam się do nich jutro. Czy wyjdę?
                                        Raz, że mnie nie stać na takie wakacje, a dwa jak nie wyjdę w sobotę to nie będzie mnie miał kto odebrać w ciągu tygodnia
                                        • spoko.gosc Re: do sikorkab 27.08.13, 14:22
                                          Jak jedziesz jutro to jest szansa że wyjdziesz w piątek. Nie podejrzewam że w sobotę jest jakiś lekarz i robią wypisy. Próbowałem sie dowiedzieć przez telefon ale trafiłem na niezbyt komunikatywną osobę sad Tak że mi sie coś wydaje że ja tam będę "wczasował" aż do poniedziałku sad Obym sie mylił smile
                                          • sikorkab Re: do sikorkab 27.08.13, 14:28
                                            Jeśli to ta sama Pan, z którą ja wczoraj rozmawiałam to za miła ona nie jest.
                                            Boję się, że sobie z migreną nie poradzę a jadę z 1,5 rocznym dzieckiem może do piątku uda mi się przeżyć. Chociaż boję się, że mnie też przetrzymają przez weekend
                                            • spoko.gosc Re: do sikorkab 28.08.13, 11:41
                                              Spoko luz - uderzymy z dzieciakami na Rabkoland albo w Tatry smile
                                              • sikorkab Re: do sikorkab 28.08.13, 15:21
                                                Jestem już na miejscu. Udalo mi sisię jestem w nowym budynku. Jest fajnie.Mam pokój dla matki z dzieckiem. Łóżeczko dla dziecka, dla matki kanapa rozkładana. Umywalka i wanienka w formie większej umywalki. Sanitariaty na wprost pokoju. Stołówka na piętrze z dostępem do lodówki, mikrofali, czajnika. Posiłki spożywa się właśnie tam. Można zamówić na stołówce jedzenie ale to jet takie jak dostają dzieci. A lepiej zamówić sobie tzm gdzie jest budynek administracji bo taniej wychodzi a można dobrze zjeść.
                                                Ja dzisiaj zjadlam resztę zupy po dziecku i resztę drugiego dania.Na razie mi to starcza.

                                                • spoko.gosc Re: do sikorkab 02.09.13, 09:02
                                                  Ja byłem w starym budynku. Pokoik malutki. Dwa tapczaniki: większy i mniejszy. Od razu dostałem "instrukcje" aby nawet nie siadać na tym drugim tapczanie bo ktoś może zostać zakwaterowany do mnie i to będzie łóżko dla niego. Ja miałem spać na karimacie, ale zapytałem czy nie można zapłacić za łóżko i okazało się że można było, bo nie było aż tyle przyjęć i zostało ono wolne. Koszt 35zł/doba. Drogo jak cholera jak za te warunki no ale gdyby ktoś został dokwaterowany do tego pokoju to nie byłoby szans rozłożyć dwóch karimat na podłodze - pokój malutki. Poza tym jeśli się zapłaci za pokój to przynajmniej dostanie się do niego klucz, bo ogólnie pokoje są niezamykane. Co do badań i personelu to jest nieźle. Lekarze tylko strasznie oszczędni w słowach. Trzeba ciągnąć za jęzor żeby się coś dowiedzieć. No i na dzień dzisiejszy dojazd do Instytutu jest rozkopany (ten od strony miasta) i trzeba jechać naokoło, tzn. objechać cały park zdrojowy dołem i na światłach za rondem i Carrefour'em skręcić w prawo. Pozdrawiam smile
                                      • martynka20120 Re: do sikorkab 20.02.15, 07:40
                                        byłam z dzieckiem 3,5lat w szpitalu płucnym alergologicznym spałam z dzieckiem na łóżku pokoje z łazienkami i przedpokój z szafą na ubrania łazienka super lodówka mikrofala przedszkole od 3lat bardzo fajnie zajmująsie dziećmi na spacery można wychodzić jak lekarz pozwoli badań mnóstwo i to jest najlepsze że w jednym miejscu tak wiele jedzenie nie narzekam naprawdę warto jechać ja byłam 5 dni
                                        • karolina33331 Re: do sikorkab 20.02.15, 23:12
                                          Kiedy byłaś? Bo ja byłam ostatnio rok temu i chciałam zapytać czy coś się zmieniło?
    • evic79e Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 26.01.15, 13:53
      Witam mam pytanie,dostalam skierowanie dla moich dzieci do instytutu do Rabki, wiek dzieci to 13 i 5 lat, moje pyt czy beda razem w pokoju i jakie badania tam robia? My juz raz byliśmy na diagnostyce i za wiele sie nie dowiedzialam, a czytajac opinie to za ciekawie nie jest w sensie ze zdrowi z chorymi sa.
      • karolina33331 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 05.02.15, 15:23
        Podbijam wątek. Kto był ostatnio na alergologii? Ja dzisiaj dzwoniłam tam, żeby zapytać czy dotarło skierowanie i powiedziano mi, że matka musi spać na karimacie i nie może spać z dzieckiem?
        Czy tak jest naprawdę? Ja dwa lata temu spałam z dzieckiem i nie wyobrażam sobie spać na podłodze bo mam chory kręgosłup.
    • karolina33331 Re: Instytut gruźlici i chorób płuc w Rabce Zdroj 10.02.15, 13:29
      Naprawdę nikt nie był w ostatnim czasie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja