aniaaspire
15.01.13, 17:37
Może jestem w tym całym stresie , ale nie wyrabiam, jeśli lekarz ma problem lub wydaje złą diagnozę....to nie wiem już co mysleć.
Mój synek ma 3 lata. W zeszły wtorek odstawiłam antybiotyk bo miał poczatki zapalenia oskrzeli i migdałkow, brał go 10 dni. Poszedł do przedszkola 4 dni i w piątek na plecach i brzuszku mial wysypke w nocy dostal tem. do 40 stopni, lekarz powiedzial ze to alergia i dostal syrop i wapno.W niedziele temperatura tak sie nasilila ze nie moglismy zbić, pogotowie zawiozlo nas na oddzial zakaźny i tam stwierdzili rumien zakazny. W poniedziałek, poniewaz caly czas goraczkowal poszlismy do przychodni, lekarz dal nam skierowanie na ASO i CRP , ponieważ podejrzewala szkarlatyne ale jak powiedzialam ze inni podejrzewaja rumien to się zawahał. Badania wyszly dizwne ASo ok a CRP 20 gdzie norma jest 5. Pani doktor kazala obserwowac, ale maly nadal goraczkowal i ma czerwone gardlo, wiec przepisala amotax. Tak na prawde nikt nic nie stwierdził na 100% mały ledwo zyje , nie je, goraczkuje a ja nie moge mu pomoc. Lekarze albo olali sprawe albo sami nie wiedza co mu jest. nie wiem co mam robic....................