mamadawida1
27.07.04, 13:55
Witam. Sześć tygodni temu postanowiłam sprawdzić czy wszystko jest w porządku
i zrobiłam mojemu synkowi badania. Okazało się że wyniki wyszły średnie i
musi brać żelazo i witaminki B6 i folik. Po 6 tyg zrobiłam ponownie badanie
kontrolne i lekarka bardzo zdziwiona powiedziała że nic się nie ruszyło.
Nadmienie, że mój synek ładnie je, nie jest niejadkiem, ma 9 miesięcy i waży
prawie 10 kg. Trochę się niepokoję, jutro mam iść ponownie na wizytę bo
lekarka chciała sprawdzić w laboratorium czy aby na pewno nie doszło do
jakiejś pomyłki. Mamy podezielcie się swoimi doświadczeniami, poradzcie na
jakie składniki w pożywieniu zwracać szczegolną uwagę i czy niedobór żelaza
jest groźny, lekarka mi powiedziała że może wpływać na rozwój intelektualny
dziecka. Od wczorajszej wizyty poważnie się martwię.