mokad
27.07.04, 15:25
Mój synek ma 10 miesięcy. Od jakiegoś czasu bardzo niespokojnie śpi. Wręcz
rzuca się po całym łóżeczku. Budzi się z płaczem. Czasem bardzo trudno go
uspokoić. Poza tym jest bardzo nerwowy i nawet, gdy trzyma się go na rękach
wygina się i odpycha. Macha rączkami niemal cały czas. Jest dzieckiem raczej
pogodnym i ogólnie bardzo mało płacze, ponadto bardzo ruchliwym (nie usiedzi
w miejscu minuty). Gdy miał 1,5 miesiąca stwierdzono u niego wzmożone
napięcie mięśniowe i był rehabilitowany. W tej chwili stwierdzono, że jest
już zdrowy. Jednak jego "nerwowość" bardzo mnie niepokoi. Co robić?!!
Jak go "wyciszyć"?
Z góry dziękuję za rady.