audrey2
06.08.13, 13:06
Mlodemu trzeba zrobic morfo, za rogiem mamy lab i zamierzalam tam isc. Czytam jednak na sasiednim forum, ze rodzice jezdza w rozne miejsca, polecaja sobie takie, gdzie podobno dzieci boli mniej.
Mlodemu pobierano krew w czd, dwukrotnie, plakal bardzo, przy szczepionkach tez placze. Zoladek mi sie przewraca na sama mysl, ze znowu musimy isc go kluc. I zastanawiam sie, czy faktycznie jechac gdzies, targac malego przez pol Warszawy, bo moze mniej bedzie bolalo, czy zalatwic sprawe szybko.
Czy faktycznie mozna pobrac krew tak, zeby nie bolalo czy raczej jest to osobnicza odpronosc na bol? Bo jesli mozna, to warto sie tluc gdzies tam.