Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dziecka

19.10.13, 14:25
Witam

Sytuacja jak w temacie. Córka ma teraz 9 lat. Od niemal 6 lat cierpi na bóle głowy zlokalizowane na czole, powyżej nasady nosa. Bóle ujawniają się co 3, 4 dzień, najczęściej po południu lub wieczorem.

Przerabialiśmy okulistę, laryngologa x 3, neurologa x 2, psychologa. I nic, rozkładają ręce i nie wiedzą co jest grane.

Córka miała robiony rezonans głowy - wynik ok.

Niestety w związku z tymi bólami, od kilku lat, średnio co 3, 4 dni dostaje Nurofen (jedyny lek, który przynosi ulgę). Jak pisałem wcześniej - taka sytuacja trwa już kilka lat i coraz bardziej drży mi ręka przy podawaniu Nurofenu. Uprzedzę pytania - tak, próbowałem przeczekać bez leku, podawać syropki jako substytut. Zawsze od razu żałowałem. Ból nasilał się bardzo i później i po Nurofenie bardzo, bardzo opornie przechodził. Paracetamol nie pomaga.

Boję się, że lek ten stosowany tak długo (po konsultacji z neurologami) wyrządzi niemałe szkody w organizmie córki. Z drugiej strony bez niego dziecko bardzo cierpi.

Może ktoś z Was zna dobrego lekarza specjalizującego się w podobnych przypadkach, który mógłby nam pomóc (mieszkamy pod Warszawą).
Może ktoś z Was zna podobny przypadek, który został prawidłowo zdiagnozowany.

Bardzo proszę o pomoc.
    • tataani Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 19.10.13, 14:37
      Przepraszam, ale z tego wszystkiego paru rzeczy nie dopisałem...

      Byliśmy tez u dwóch alergologów - oczywiście również w tym kierunku przyczyna nie została znaleziona.

      Głowa boli tak samo często czy to w górach, czy też nad morzem, w domu czy poza nim - miejsce bez znaczenia.

      Często przed epizodem bólu córka staje się rozdrażniona.
      Często, choć nie zawsze podczas bólu ma obniżoną temperaturę (~36st, czasem niżej)
      • apati Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 19.10.13, 15:23
        nie wiem czy pomogę ale czy dziecko nie było ugryzione przez kleszcza?
    • blueluna Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 19.10.13, 17:14
      A powiedz mi - Twoja córka poza rezonansem miała robione jakieś inne badania diagnostyczne?
      A sam rezonans - był z kontrastem czy bez?
      Dziewczynka miała badane ciśnienie w czasie epizodów bólu?
      EEG? Czasem ataki padaczkowe mają postać silnego bólu głowy. Tu raczej nie o nie chodzi bo ból mija po leku a bez niego trwa długo, ale warto to sprawdzić.
      Udało sie zrobić jakieś badania w chwili gdy głowa bolała lub tuż przed?
      Ona na coś jeszcze choruje?
      Ma jakieś problemy ze zdrowiem?
      A jaka jest jej psychika?
      To wrażliwa dziewczynka która tłumi emocje czy raczej nie?
      Choć przede wszystkim somatycznie przyczyny trzeba sprawdzić - to warto też nad tym się zastanowić - bo pewne cechy charakteru, przeżycia - mogą zaostrzać takie objawy, nawet u malutkich dzieci.

      Jednak biorąc pod uwagę cykliczność bóli, ich występowanie w podobnej porze dnia etc, czas trwania (od 6 lat u dziecka 9 letniego) - mam jeszcze jedno pytanie.
      Czy Ty lub ojciec dziecka macie migreny?

      Dzieci też na nie chorują sad
      A jeśli któreś z rodziców je miewa - ryzyko że wystąpią u ich dziecka jest dosyć duże sad

      Dobrze że jest lek który je skutecznie przerywa.
      Skoro jest to nurofen - bardzo ważne jest by dbać szczególnie o śluzówkę układu pokarmowego. Pilnować tego co dziecko je (to też ważne z powodu tych bóli głowy, sprawdź co może je nasilać - np. kakao, chipsy), podawać rzeczy które działają ochronnie na nią - np. gdy podejrzewasz że wieczorem znowu będzie jazda, daj po południu dziecku parę łyków siemienia lnianego. Możesz zacząć córce podawać taki suplement diety, chlorellę, poza tym że zdrowa ogólnie - to jeszcze bardzo pozytywnie wpływa na śluzówkę układu pokarmowego.
      Wprowadź do jej diety kurkumę, oregano, to naturalne leki przeciwzapalne.

      Niestety - nie znam lekarza który zajmuje się tego typu rzeczami (jest dobry w diagnozowaniu bóli głowy u dziecka) - ale myślę że przede wszystkim neurolog dobry jest Wam potrzebny.

      Okulista dobrze się do roboty przyłożył?
    • malgosiek2 Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 19.10.13, 20:56
      A badałaś pod kątem migreny?
      Dość często tak objawiają się migreny u dzieci.
      • malgosiek2 Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 19.10.13, 20:57
        Aha zbadaj też pod kątem boreliozy.
    • e-kasia27 Ja tylko w sprawie alergii mogę spróbowac pomóc 19.10.13, 23:54
      Skoro wizyta u alergologa nic nie wykazała, to zakładam, że jakieś testy skórne dziecko miało zrobione i że nic nie wyszło na plus.
      To jedna o niczym nie świadczy.
      Można by się pokusic o zrobienie innych testów na przykład płatkowych dla pokarmów, albo testu transformacji blastycznej dla mleka i glutenu w Instytucie Matki i Dziecka na Kasprzaka, ale zanim zaczniesz wydawac na to pieniądze, trzeba się zastanowic i poobserwowowac.
      Zastanawiająca jest ta powtarzalnośc co 3-4 dni.
      Jeśli to jakiś alergen jest sprawcą bólu, to dziecko musiało by go jeśc w regularnych odstępach czasu, co 3-4 dni, nie koniecznie tuż przed atakiem bólu - czy jest coś takiego?
      Może np.ryba jedzona dwa razy w tygodniu, może coś innego?

      Czas wydalania alergenu z organizmu wynosi właśnie ok. 4 dni.
      U alergików często pojawia się uzależnienie od alergenów, i objawy odstawienia alergenu, podobnie, jak u alkoholika.
      To rozdrażnienie, które pojawia się u dziecka przed wystąpieniem bólu głowy może taki zespół odstawienia alergenu sugerowac.

      Wtedy mielibyśmu sytuację taką:
      dzień 1 - dziecko zjada alergen i czuje się dobrze
      dzień 2 - dziecko nie je alergenu ale nadal czuje się dobrze, bo alergen krąży w organizmie
      dzień 3-4 poziom alergenu spada prawie do zera, dziecko zaczyna się źle czuc, jest rozdrażnione i wkrótce zaczyna bolec głowa, następnie znowu zjada alergen i znowu zaczyna się czuc dobrze

      Jedyną rzeczą, jaką na pewno podajesz jej w takim schemacie jest ...nurofen.
      Stąd moje pytanie, czy zanim pojawiły się te regularne bóle dostawała z jakiejś przyczyny nurofen lub ibuprofen w postaci innych leków?
      Może byc uczulona na niestoreidowe leki przeciwzapalne i podawanie nurofenu może byc przyczyną bólu głowy, pomimo tego że niby na ten ból pomaga.

      Wróc do alergologa i poproś o zrobieniu testu płatkowego dla tej grupy leków(niestety nie ma 100% pewności, że wyjdzie dodatnio, nawet jak uczulenie jest), albo przeczekaj ból głowy nie podając ibuprofenu, ale wtedy, jesli uczulenie jest silne, głowa może bolec nawet do dwóch tygodni, zanim organizm upora się z uzależnieniem od leku, więc trzeba by zaopatrzyc dziecko w inny lek, może pyralgina - zapytaj o to lekarza, co można innego tak małemu dziecku podac i ile, coś, co nie jest ibuprofenem i nie ma z nim nic wspólnego, bo może byc uczulona na wszystkie leki z tej grupy.
      • e-kasia27 Re: Ja tylko w sprawie alergii mogę spróbowac pom 20.10.13, 00:47
        Alergolog jednak testów dla leków nie zrobi, bo nie ma takiej możliwości - tylko w nielicznych przypadkach w szpitalach mogą sprawdzac leki.
        Pozostaje tylko porozmawiac z pediatrą, że podejrzewasz uzależnienie od nurofenu i żeby ci poradził, jak go odstawic, co dac dziecku w zamian, bo po sześciu latach podawania, to musi się to przerwac.

        Po odstawieniu leku dziecko może się czuc, jakby miało bardzo ciężką grypę, bóle nie tylko głowy, ale całego ciała, kości, mięśni, może miec obniżoną temperaturę, rozwolnienie, brak apetytu, wymioty, może się wsciekac, awanturowac, płakac.
      • e-kasia27 A jesli chodzi o lekarza, 20.10.13, 00:55
        to może poszukaj lekarza od uzależnień.
        Może dało by się to odstawic metodą podawania co 3 dni(zanim ból się pojawi) coraz mniejszej dawki. Wtedy by się obyło bez bólu.
        • tataani Odpowiedzi na pytania 21.10.13, 17:17
          Przede wszystkim dziękuję, że Państwo poświęcili swój czas, aby spróbować nam pomóc.
          Postaram się odpowiedzieć na pytania i sugestie:
          - poza rezonansem miała wykonywane EEG głowy (miała wtedy niespełna 5 lat), po drenażu zatok szczękowych robione było CT (miała 7 lat). Rezonans był robiony też w wieku około 7 lat.
          Co do bóli głowy z powodu problemu z zatokami, to też wykluczamy, bo w wieku 3 lat zatoki czołowe nie są wykształcone, a w tym miejscu jest lokalizacja bólu. Po drenażu ból występował nadal.
          - ciśnienie podczas bólu miała mierzone kilka razy, zawsze było podobne - ostatnie mam nawet zapisane - 98 na 59
          - nie miała żadnych badań w czasie bólu, lub tuż przed
          - właśnie od 3 roku życia (od pójścia do przedszkola, a potem do szkoły) bardzo choruje. Ostatnio jest ciut lepiej, ale wcześniej prawie każda infekcja kończyła się zapaleniem oskrzeli.
          Teraz jest pod opieką laryngologa, bo o przyczyny trudnych infekcji podejrzany jest przerośnięty wyrostek haczykowaty (znajdujący się przy ujściach zatok własnie)
          - z psychiką mamy swoje podejrzenia, choć psycholog nie widzi problemu. Bóle dość często pojawiają się po intensywnym dniu (wyjście do kina, wizyta koleżanek, czy też wyjście do koleżanek). Np. z Centrum Nauki Kopernik musieliśmy wyjść w połowie. Bywają tez jednak wyjścia, które nie kończą się bólem.
          Podczas dużego bólu wykręca palce i kopie w złości, ale nie wiem czy to nie jest normalny objawi dziecka, bezbronnego wobec bólu.
          - jej matka miewała częste bóle (teraz 1-2 razy w miesiącu). W diagnozie wyszło zwężenie małych naczyń krwionośnych w okolicy czołowej.
          - nigdy nie miała widocznego ugryzienia przez kleszcza
          - kilkukrotnie miała wykonywane badania na pasożyty. Raz w ciemno profilaktyczne leczenie całej rodziny. Nie pamiętam preparatu - chyba Vermox.
          - testy skórne wykonywane kilkukrotnie, z krwi również. W testach skórnych wyszła max. "2" i żaden alergolog nie wiązał tych wyników z możliwością bóli głowy. Z testów krwi białko wyszło na "7" i wniosek alergologów ten sam. Jajo kurze w skórnych wyszło na "0".
          W Instytucie Matki i Dziecka była na pediatrii jednego dnia (po skierowaniu przez neurologa). Badania pod kątem szukania przyczyny bólu. Bez wniosków. Tam tez miała robione IgE.
          - przez pojawieniem się bóli, kilka razy też dostała Nurofen (wtedy mało chorowała, ale podczas 3 dniówki na pewno gorączkę spędzaliśmy Nurofenem)
          - okulistów odbębniliśmy trzech. Wyszła minimalna nadwzroczność. Lekarz mówił, że normalnie nie przepisałby okularów na taką mini wadę (podobno to norma u dzieci), ale w tym przypadku kazał przez miesiąc chodzić w okularach i obserwować czy ból przechodzi. Nie przechodził, więc okularu poszły out.
          • tataani Jak zwykle skleroza... 21.10.13, 17:30
            Podczas diagnostyki pod kątem migren, dostawała trzy różne leki (oczywiście nie w tym samym czasie), każdy z innej grupy - Flunarizine, Convulex i Topamax.
            Po żadnym z tych leków bóle nie ustąpiły.
            • malgosiek2 Re: Jak zwykle skleroza... 21.10.13, 17:46
              Może i brak widocznego ugryzienia kleszcza, to mimo wszystko bym dla spokoju sprawdziła pod kątem boleriozy.
          • e-kasia27 Re: Odpowiedzi na pytania 22.10.13, 12:12
            To jest bardzo ciekawe podejście lekarzy do problemu - dziecko choruje ciągle na zapalenia oskrzeli, ma przewlekłe zapalenie zatok (bo chyba nie zrobili drenażu, bez stwierdzenia zapalenia!), w testach wychodzi uczulenie, a lekarze nie widzą problemu alergii??

            Może i głowa boli z innego powodu niż alergia, nie przestawaj szukać, ale alergia jest tak oczywista, że trzeba się nią zająć natychmiast, a wtedy może problem bólu głowy sam się rozwiąże.

            Ja bym zrobiła tak - natychmiastowe wprowadzenia radykalnej diety z wykluczeniem wszystkich potencjalnych alergenów (jak mi napiszesz, co w tych testach i na ile powychodziło, to powiem, co można jeść), a po dwóch tygodniach diety radykalne odstawienie nurofenu, a w razie potrzeby dać coś innego - ja bym była za pyralginą, to mocny lek, powinien pomóc.

            Chociaż można też spróbować najpierw odstawić nurofen, bo uzależnienie od tego leku i alergia na niego też jest wielce prawdopodobna.
            • tataani Re: Odpowiedzi na pytania 23.10.13, 13:43
              Poniżej daję linki do screenów co wyszło w testach.
              Np. w 2007 wyszły trawy, bylica, grzyby pleśniowe, a w tym samym gabinecie w 2012 nic z powyższych. W innym gabinecie nie wyszło nic - 2009.

              TEST Z KRWI - 2008r.

              TEST SKÓRNY 2007 (1)

              TEST SKÓRNY 2007 (2)

              TEST SKÓRNY 2009

              TEST SKÓRNY 2012
              • e-kasia27 Re: Odpowiedzi na pytania 27.10.13, 00:45
                Trochę stare te testy, a u małych dzieci często testy jeszcze nie wychodzą, bo jest za mało przeciwciał, ale nawet w tych z przed pięciu lat z krwi wyszło spore uczulenie na jajko, mleko, no i ryż, mniejsze na inne typowe alergeny, więc alergia ewidentna jest. Czy to akurat alergia jest powodem bólu głowy, trudno prorokować, ale jest to bardzo możliwe.
                Nie wiem dlaczego powtarzaliście wciąż testy na alergeny wziewne, a na pokarmowe w zasadzie w ogóle nie ma żadnych porządnych testów zrobionych, tylko takie wyrywkowe.

                Moim zdaniem powinniście zrobić kompletne testy pokarmowe - skórne, powinny u dziewięciolatki powychodzić.

                Na którymś teście jest warszawski adres, stąd wnioskuję, że jesteście z Warszawy.
                W Alfie na Ordynackiej jest dr Jadwiga Gołębiowska i mają tam duży zestaw testów pokarmowych(trzeba ich zrobić jak najwięcej, na wszystkie pokarmy, jakie mają) - z własnego doświadczenia wiem, że ona robi testy dobrze, bo niestety testy skórne trzeba umieć dobrze zrobić, odpowiednio głęboko nakłuć i prawidłowo odczytać.

                Testy należy robić przed wprowadzeniem jakiejkolwiek diety, bo jeśli się czegoś nie je, to test może wyjść fałszywie ujemny.

                Możesz też spróbować wprowadzić dietę w ciemno, jeśli nie chcesz, lub nie możesz zrobić testów, bo w zasadzie i z tych wyrywkowych informacji widać, że dziecko jest uczulone na wszystkie typowe alergeny i dodatkowo na ryż, który zwykle nie uczula, i być może na wszystkie trawiaste zboża, ale lepiej by było najpierw zrobić testy, bo może uda się określić stopień tego uczulenia. Wyłączenie z diety wszystkich trawiastych zbóż będzie trudne do realizacji, bo niewiele zostanie do jedzenia. Dlatego ważne jest aby w testach były wszystkie zboża: pszenica, żyto, jęczmień, owies, ryż, kukurydza, no i gryka, ziemniaki, bo jeśli trzeba by wyłączyć trawy z jedzenia, to podstawą jedzenia powinna być gryka i ziemniaki, a ziemniaków typowy alergik, też nie powinien jeść.

                Skoro nigdy jeszcze diety nie stosowaliście, to na pewno będzie trudno odstawić naraz wszystko, co by odstawić należało, dlatego na początek proponuje odstawić, to co wyszło najwyżej, i to co jest z tym najsilniej związane krzyżowo, czyli:

                - mleko - i krowa całkowicie, oraz koza, owca, czyli nie jeść żadnego nabiału, także masła i margaryn zawierających mleko, serwatkę, kazeinę, wołowiny, cielęciny, baraniny, mleka koziego i owczych serów(zawsze zresztą zawierają mleko krowie), żadnych kupnych wędlin, bo zawierają białka mleka i wołowinę, sprawdzać skład pieczywa(kupować tylko paczkowane z wypisanym pełnym składem na opakowaniu), żadnych słodkich bułek, drożdżówek, no i słodycze, oraz inne gotowe wyroby - mleko jest wszechobecne niestety

                - jajka - słodycze, ciasta, albuminy z jajek są dodawane do różnych wyrobów

                - kakao - tłuszcz kakaowy, masło kakaowe - tego szukać na opakowaniach

                - ryż - sprawdzać skład wszystkich gotowych wyrobów, bo skrobia ryżowa często jest dodawana do różnych rzeczy, jeżeli nie jest napisane, jaka skrobia, to lepiej tego nie jeść

                Miałbyś szczęście, gdyby po odstawieniu tych 4 rzeczy głowa przestała boleć.
                Jeśli nie przestanie, to trzeba będzie dietę zrobić bardziej restrykcyjną, ale najpierw radzę jednak zrobić testy.

                A poza tym, to w mieszkaniu też należałoby zrobić porządek pod względem ograniczenia ilości alergenów. Mieszkanie musi być suche, najbardziej, jak się da, żadnej pleśni po kątach, żadnych nawilżaczy, często wietrzone, niezbyt gorąco, pościel bez pierza, lateksu, wełny, żadnych piór, futer w domu.
                Dziecko powinno spać na materacu składającym się ze sprężyn, bawełny, poliestru i pianki poliuretanowej.
                Kołdra i poduszka z poliestru, ewentualnie z silikonem i poszewki bawełniane, wszystko często prane w temperaturze minimum 60 stopni w proszkach dla dzieci i bez płukania w płynach.
                Macie jakiegoś zwierzaka w domu?
                Przy dużym uczuleniu na jajka, to jakieś ptaszki w domu mogą być bardzo niekorzystne.

    • alpepe Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 27.10.13, 13:41
      Moja córka miała takie codzienne nawet bóle będąc w wieku twojej. Uczy się świetnie, w domu jej nie stresowałam, zdrowa była i oczywiście nigdzie nic nie wyszło. U nas przyczyną było permamentne niedospanie, córka wstawała o 6.45, a kładła się dopiero ok. 22, dopiero kiedy wprowadziłam reżim na telewizję do g. 19.30, kąpiel i ew. czytanie w łóżku do 20.30 i pójście spać przed 21.00, to bóle zaczęły znikać. Nie były one umiejscowione jak u twojej córki, tylko różnie, ale może warto spróbować wprowadzić na siłę dłuższy sen.
      • tataani Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 31.10.13, 17:06
        Jeszcze raz wielkie dzięki za chęć pomocy.
        e-kasia27 - dzięki za dietę. Zrobimy testy. Rozumiem, że skórne na alergię pokarmową? Kompletne, to znaczy jest jakiś panel konkretny czy jak to wygląda? Pytam, bo już na lekarzy i ich inwencję nie liczę.
        alpepe - zwrócę uwagę na sen. Co prawda moja nie kładzie się późno (zazwyczaj około 21), ale fakt, że jak rano otworzy oczy (która by nie była godzina) to już wstaje, nic nie dośpi.
    • mon-ika12 Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 31.10.13, 23:42
      Witam, niewiem czy cos pomogę. Moja siostra miala to samo-częste bole glowy kiedy byla jeszcze dzieckiem. Pamietam ze bolalo ją i to mocno, setki badań i nic. .. przeszlo z wiekiem .Teraz ma 25 lat i po bolach glowy ani sladu...
    • samsam77 Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 01.11.13, 22:45
      z autopsji powiem Ci, że jak byłem mały, tak jak Twoja córka, to miałem takie migreny, że aż wymiotowałem. Lekkie ukojenie dawało lezenie w ciemności lub sen. Rodzice odchodzili od zmysłów chodząc od specjalisty do specjalisty - i nic. Później zaczął mi sie psuć wzrok i stwierdzono powazną alergię. Po wieku dojrzewania tak. ok 18 lat problem przeszedł, choć sporadycznie zdarzaja się niesamowite bóle głowy niewiadomo czym spowodowane. Też jestem po rezonansach, eeg itp. i stwierdzono jedynie zaburzenia naczyniwowo-ruchowe. Wada wzroku ustabilizowała się, alergia doskwiera ale ją leczę objawowo i mam się jako-tako. Mam nadzieję, że w przypadku Twojej córci będzie podobnie, choć należy oczywiście nadal szukać przyczyny zaburzeń. Niestety mam złe dośiwadczenia z lekarzami (opisane też tu na forum) i ciężko znaleźć rzetelnego specjalistę. Reszta to leserzy, albo szukają po omacku
    • ciocia0780 Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 04.11.13, 14:28
      Od dziecka cierpię na migreny, może warto sprawdzić pod tym kątem. I nikt wcześniej w rodzinie u mnie nie chorował, jestem pierwsza. Także nie ma co słuchać tych, którzy mówią, że to dziedziczne i że to zapewne nie migreny. I w dzieciństwie pomagały zwykłe tabletki przeciwbólowe lub po prostu odpoczynek i sen.
      • tataani Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 04.11.13, 21:57
        mon-ika12, samsam77 - dzięki za podpowiedzi. Właśnie obawiam się tego, że przy obecnym podejściu lekarzy nie pozostanie mi nic innego jak czekać na czas dorastania.
        Chcąc tego uniknąć, próbuję się czegoś dowiedzieć na Forum. Wcześniej o tym gdzieś słyszałem, ale Wasze opinie utwierdziły mnie w przekonaniu, że faktycznie bóle głowy mogą przejść w okresie dorastania. Postaram się jednak dojść jeszcze co i jak, może uda mi się wcześniej ulżyć dziecku.

        ciocia0780 - temat migren jest mi znany. Już wcześniej o tym pisałem:
        "Podczas diagnostyki pod kątem migren, dostawała trzy różne leki (oczywiście nie w tym samym czasie), każdy z innej grupy - Flunarizine, Convulex i Topamax.
        Po żadnym z tych leków bóle nie ustąpiły."

        Neurolog po tym wykluczył migreny.
        • samsam77 Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 04.11.13, 22:43
          powodzenia, rozumiem Cię. Wiem jak to jest odchodzić od zmysłów będąc bezradnym wobec cierpień dziecka. Mam nadzieję, że to tylko migreny lub zaburzenia naczynio-woruchowe - bo tak to w moim przypadku mozna nazwać.
    • mrobak1313 Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 15.11.15, 18:34
      Witam
      moja córka ma 9 lat, bóle zaczęły się pół roku temu, bóle czołowe, najpierw raz na kilka dni tera praktycznie co drugi dzień, laryngolog, neurolog etc -nic nie widzą,
      ciśnienie ok
      co prawda niskie krwinki białe i neurocyty jednak reagują na infekcje(wzrastają) więc hematolog nie widzi problemu i ma wiele takich przypadków bez zadnej jednostki chorobowej
      teraz leczymy zatoki-chociaż za bardzo oprócz objawów nie ma wskazań-co prwda przy nachylaniu głowa boli troszkę bardziej
      kilku lekazy stwierdzilo że zapewne okres dorastania, stres w szkole (IVta klasa), za mało odpoczynku i snu i że coraz więcej takich przypadków mają
      jutro jeszcze raz naurolog może się jednak na TK zdecyduję chociaż to dośc spora dawka promieni jak na ten wiek
      jest też opinia o problamach z przepływem krwi w odcinku szyjnym
      proszę opiszcie jak już ktoś znalazł rozwiazanie
      na razie za 7 dni skoncze leczenie zatok-dam znać jeśli ktoś zainteresowany

    • mrobak1313 Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 15.11.15, 18:36
      Daj znać prosze jak skończyła się Twoja diagnostyka....
    • 1gabi-czek2 Re: Błagam o pomoc -bardzo częste bóle głowy u dz 16.11.15, 22:51
      Mogę podpowiedzieć jeszcze jedną ścieżkę - z mojego doświadczenia. Warto zbadać stawy skroniowo-żuchwowe. Ja w szkole średniej miałam regularne bóle głowy - zawsze zaczynały się po południu, koło 16.00. Okulista, laryngolog i inni lekarze. W koncu trafiłam do ortodonty. I okazałao się, że nieświadomie ściskam zęby, również w nocy. I ten ciągły ścisk powoduje napięcie i bóle. Leczyłam się takim silikonowym aparatem blokującym ściskanie. Pomogło, ale tendencja została, musze co jakiś czas wracać do aparatu.
Pełna wersja