ilkomo
04.01.14, 13:02
Witam Was wszystkich,
Postanowiłam założyć swój oddzielny wątek, który może pomoże komuś w podobnej sytuacji, i ze swojej strony proszę o wpisy rodziców, którzy chcą się podzielić swoimi doświadczeniami z tą choroba.
Syn, kilka lat temu zaczął mocno kasłać, pojawiło się sporadyczne kichanie oraz katar. Głównie dotyczył go bardzo męczący kaszel. Został szybko i wygodnie zdiagnozowany przez lekarzy, że ma alergię. Kaszel miał bez względu na porę roku, pylenia i inne kwestie, ale zapewniali nas że tak może być, że testy zawodzą itp... Syn przyjmował chyba wszystkie leki dostępne na rynku: od alleric, xyzal, claritine, telfast 180 po pulmicort, oxis, buderhin, alvesco i symbicort i jeszcze jakieś do nosa. Na poprawę czekaliśmy 1,5roku, co miesiąc chodziłam z synem na kontrolę, oczywiście na własne życzenie, i zawsze był czysty osłuchow. RTG płuc nie wykazało żadnych zmian!
po upływie 1,5 roku na własną decyzję przerwaliśmy ww. leczenie nie widząc kompletnie sensu męczenia dziecka, nie widząc żadnej poprawy i widząc, to jak lekarze się miotają i jedynie co robią to zmieniają leki na takie, które już brał i które nie zadziałały.
Udaliśmy się do najlepszego pediatry w w-wie, który zalecił lek sekretolotyczny, który spowodował bardzo gwałtowne pogorszenie objawow i zamiast pomóc zdecydowanie zaszkodził. Przypadkowo w tym pogorszeniu trafiliśmy do lekarza zakaźnego, który zlecił badania p/c krztuśca.
Nasze pierwsze wyniki były następujące:
- igA 89 iu/ml ( dod.od 40)
- igM 5 u/ml
- igG 202,74 u/ml (dod. od 50)
Bardzo się ucieszyliśmy, że wreszcie pojawiła się konkretna diagnoza - jednakże syn bardzo żle znosił leczenie - brał Klacid ( miał silne zaburzenia neuro) potem jeszcze wziął Rovamicine ( tu na szczęście nic się nie działo).
Lekarz kazał czekać na odpuszczenie objawów..... i tak czekamy już rok.
Powtórzyliśmy badania p/ciał, niestety nie wyglądają za dobrze:
- IgA 79
- IgG 160(dod. od 50).
Objawy się wyciszyły- ale nadal jest kaszel- mniejszy ale jest!
dodatkowo bardzo zastanawia mnie fakt nieprawidłowych parametrów hemoglobiny, która od początku posiadania krztuścia była podwyzszona, natomiast teraz jest już bardzo wysoka i dodatkowo wzrósł hematokryt oraz rbc.
Bardzo boję się o zdrowie syna i wpływie krztuścia na jego wyniki

Dłużej nie dam się zbywać lekarzom, którzy tylko są zainteresowani zbywaniem pacjenta a nie udzieleniem mu pomocy

W związku z nieprawidłowymi wynikami hemoglobiny ( 17,7g/dl), nieprawidłową spirometrią w najbliższych dniach udajemy się na konsultację do pulmunologa- niech zaopiniuje....
Dodatkowo, po otrzymaniu informacji od lekarza zakaźnego, że mamy zapomnieć już o krztuściu, syn przeszedł rozbudowaną diagnostykę pod kątem:
- tarczycy (p/ciała, tsh. ft3, ft4,dhea-s, usg)
- serca i ew.wad w jego budowie (usg serca)
- nerek ( kreatynina, kwas moczowy, mocznik z surowicy)
- pierwiastków (sód, potas - surowica jak i dzm)
- ferrytyna, b12, vitd3
wszystkie ww. badania wyszły w normie i nie są podstawą dalszej diagnostyki.
Dopiero p.dr kardiolog zwróciła uwagę, że zaburzenia oddychania mogą jak najbardziej mieć swoje odzwierciedlenie w hemoglobinie.
Będę wdzięczna za wpisy rodziców, którzy mieli problemy z wyleczeniem krztuśca u swoich dzieci.
Reasumując, 2014 rok jest już dla nas rozpoczęciem 4 roku z nieustającymi objawami kaszlu

Pozdrawiam
Ilkomo