gogosia3
01.02.14, 21:44
Witam mam syna w wieku 15 lat.
W 5 klasie szkoły podstawowej stwierdzono u niego ADD, poza tym ma dyslekcje , dysgrafie i dyskalkulie. 2 lata chodził do szkoły terapeutycznej. Nauczono go tam tabliczki mnożenia i ortografii. W tej chwili chodzi do 2 klasy gimnazjum. Co rok jest badany w poradni psychologiczno- pedagogicznej. Problemy z nauką są straszne my uczymy się sami żeby jemu wytłumaczyć i nauczyć go danej lekcji. Ma też problemy z pamięcią krótkoterminową czyli w tej chwili umie za pół godziny już nie. Stolic państw europejskich uczyliśmy się 2 tygodnie. A gdzie reszta? Chodzi na korepetycje z j.polskiego i na zajęcia socjoterapeutyczne. Niestety nie ma to nic wspólnego z nauką.
A ja bym potrzebowała terapii/pomocy jak mu pomóc się uczyć i poradzić jak żyć. W szkole na lekcji jest obecny tylko ciałem. Jak go raz zapytałam po szkole czy był polski powiedział że nie pamięta. Jego socjoterapeuta powiedział że przy jego deficycie koncentracji jest to mozliwe.
Może ktoś podpowiedzieć co robić? jak mu pomóc? my już nie dajemy rady. Jesteśmy z Wrocławia - może jest tu jakaś poradnia która nas poprowadzi.
Pomóżcie