problem z siusiaczkiem u dwulatka

16.08.04, 13:15
Hej dziewczyny! Moja siostra ma dwu letniego synka. Ujście cewki moczowej w
siusiaczku nie jest na środku, tylko z boku. Chłopczyk jak siusia to wszystko
leci na bok, a nie do przodu. Czy to jest jakaś wada, czy z tym się coś robi?
Czy taki po prostu jego urok i będzie musiał nauczyć się z tym funkcjonować?
Dzięki za odpowiedzi.
    • renja Re: problem z siusiaczkiem u dwulatka 16.08.04, 18:52
      witaj!
      Mój mały miał podobny problem tylko u niego ujście cewki było w połowie
      długości prącia a nie na końcu. Ta wada którą ty opisujesz to o ile pamiętam
      nazywa sie boczniactwo ale moge się mylić. Na pewno nalezy do tej samej grupy
      schorzeń co spodziectwo i wierzchniactwo. Wszystkie te wady koryguje sie za
      pomoca operacji, ale o tym zawsze decyduje lekarz. Mi np. kazano sie z synkiem
      zglosić na konsultacje jak skończy 2 lata. Poszliśmy i pan doktór stwierdził ze
      jak bedzie duży (min. 7 lat) to trzeba to skorygować, jednak wydawało mi sie że
      taki duży chłopiec może to psychicznie źle przyjąć i poszłam do drugiego
      lekarza. Ten stwierdził, ze im wcześniej sie to zrobi tym lepiej i tak w wieku
      3 lat syn został zoperowany. Dzisiaj ma 6 lat i o zabiegu nie pamieta. Jeśli
      twoja siostra mieszka na podlasiu to moge jej polecić doskonałego lekarza który
      jest dyplomowanym specjalistą od tego typu schorzeń z praktyką zagraniczną.
      On własnie operował mojego syna i uważam że tacy lekarze jak on to obecnie
      naprawdę wyjątek.
      • renja Re: problem z siusiaczkiem u dwulatka 16.08.04, 18:53
        to jeszcze raz ja. Ta wada to moze być tzw. zrotowanie prącia.
    • monamamamateusza Re: problem z siusiaczkiem u dwulatka 17.08.04, 11:05
      ta wada to spodziectwo ( jedna z jego odmian )czy siostra nie była
      poinformowana przez lekarzy po urodzeniu malucha? nasz bąbel był zdiagnozowany
      juz w pierwszej dobie życia, miał zalecone usg w pierwszym tygodniu życia ( aby
      wykluczyć wady wewnętrzne), konsultację i opiekę u chirurga urologa co roku i
      badanie związane z opróżnianiem pęcherza ( nazywało się chyba mikcja ) jako
      roczniak. teraz czekamy na operacje w CZD w Warszawie, mały ma 2,5 rokua im
      wcześniej tym lepiej, optymalnie to 2-4 lata.
    • agusiah Re: problem z siusiaczkiem u dwulatka 17.08.04, 12:07
      Mój synek z taka wadą był operowany jako 5-latek i żałuję, że tak późno. Dr
      Kudela z Chorzowa, który przeprowadzał zabieg, twierdzi, że im wcześniej, tym
      lepiej (operuje nawet 1,5-roczniaki). Ale chirurdzy starszej daty podają
      właśnie wiek 6-7 lat.
      Zabieg był drobny, tego samego dnia wróciliśmy do domu. Daj znać, jeśli Twoja
      siostra będzie miała jakies pytania.
      Pozdrowienia
    • santta do renja 17.08.04, 15:21
      napisałam na priv. Proszę o kontakt
Pełna wersja