ewinka5
29.06.14, 23:33
Moja córeczka ma 5,5 roku i stwierdzone przedwczesne dojrzewanie. Zauważyłam u niej wiosną powiększoną pierś no i zaczęła się seria badań. Przysadka na szczęście czysta, ale test LH wyszedł wysoki, a w badaniu USG powiększone jajniki z widocznymi pęcherzykami. Córcia nie ma owłosienia ani żadnych innych objawów poza powiększonymi piersiami, w tym jedną zdecydowanie bardziej. W przyszłym tygodniu ma dostać pierwszą dawkę diphereliny w zastrzyku, kolejne co 28 dni. Nasza endo mówi, że leczenie może potrwać do wieku 10,5 roku. Dodam, że jesteśmy z Podkarpacia i leczenie ma odbywać się w Rzeszowie. Jeśli ktoś przechodził przez to samo ze swoim dzieckiem, bardzo proszę o informacje: czy rzeczywiście ta terapia hamuje dojrzewanie i czy po jej zakończeniu córeczka będzie dojrzewać "normalnie"? Czy ma to leczenie jakieś skutki uboczne? Czy nie hamuje wzrostu? Jestem tym wszystkim przerażona...