Gdy przedszkolak zaraża niemowlaka...

13.09.14, 19:02
Jak uchronić 2-miesięcznego niemowlaka przed wirusami, które sponsoruje mu siostra? Córa musi już chodzić do zerówki z uwagi na wiek. Dwa tygodnie temu wyszłam z synkiem ze szpitala, miał zapalenie płuc. Dzisiaj słyszę, że znowu mu w nosie "gra". Tylko czekam na kaszel. Karmię piersią, daję probiotyk, spaceruję z nim i co z tego?
Starsza od poniedziałku z katarem (od dzisiaj już zielony) siedzi w domu. Jest astmatyczką na wziewach.
Jakiś patent? Czy zacisnąć zęby i przygotować się na kolejne infekcje?
    • paul_ina Re: Gdy przedszkolak zaraża niemowlaka... 16.09.14, 08:58
      Po powrocie z przedszkola praktycznie jeszcze w drzwiach przebieram córkę w 'domowe' ubrania, myję twarz i ręce. Nie pozwalam dotykać rączek malucha ani go całować po twarzy czy po rączkach. Tak mniej więcej do 9 mż nie daję małemu zabawek z powszechnego obrotu, ma swoje. Są osoby, które dodatkowo każą przedszkolakowi płukać buzię płynem tantum verde, ja tego nie robię.
      Są dwie szkoły albo separujesz maleństwo albo je od razu asymilujesz z bakteriami na maksa. Ja separuję. Przy pierwszej dwójce dzieci udało się je odchować zanim zaczęły chorować, trzecie na razie ma 3 miesiące i jak dotąd ok. Ale chorób się nie uniknie, zaatakują wcześniej czy później, oczywiście im później tym lepiej.
      • book_thief Re: Gdy przedszkolak zaraża niemowlaka... 22.09.14, 17:25
        rozumiem Cię, jestem w podobnej sytuacji, mam córeczkę 6 lat i 7 tygodni. Malutka już zdążyła złapać zapalenie gardła i katar gdy miała 5 tyg. Drżę na myśl o sezonie zimowym!
Pełna wersja