whiteania1980
23.09.14, 10:42
Witam. Moja 7-letnia córka od ponad roku ma bóle głowy, najczęściej gdy się skupia przy rysowaniu, pochyla głowę, ostatnio dzwonili ze szkoły żeby ją odebrać bo bardzo boli ją głowa. Ogólnie jest nerwowa, niecierpliwa i płaczliwa. Drugi objaw to pochrząkiwanie nosem, mówi że czuje jak jej się przytyka. Co jakiś czas czuję też od niej wyraźny smród ropy z buzi. Jak dla mnie wszystko wskazuje na przewlekłe zapalenie zatok. Byłam u laryngologa, a on mówi że nie będzie zatok prześwietlał bo u dzieci są one jeszcze nie do końca wykształcone i prawdopodobnie to nie to, tylko alergia, bo jest dużo wydzieliny w gardle. Pobrał wymaz, dał leki antyalergiczne i czekamy na wynik. Martwi mnie tylko to, że tak z góry wykluczył zatoki, bo wiem że nie leczone zapalenie może nieść poważne groźne powikłania. Czy ktos z Was ma podobny problem? Proszę o jakiekolwiek informacje, bo od lekarzy trudno coś konkretnego się dowiedzieć.