e-milia1
17.12.14, 20:27
Moja 5cio miesieczna Corka ma od 10 dni kaszel. 2 tyg.temu bylam z chorYm synem u pediatry i ja
tez obsluchal i pobral wymaz z buzi i wszystko ok bylo. 8 bylam z nia w szpitalu bo tak kaszlala ze az sie dusila.jej brat mial angine wiec balam sie ze ja zarazil. Obsluchano ja i zbadano, diagnoza Katar. W zeszly czwartek bylam z nia u pediatry, obsluchal, zbadal.pluca czyste, pobral wymaz. Diagnoza Katar. Nos do dzisiaj zapchany, inhaluje ja ale kaszel dalej sie utrzymuje choc mam wrazenie ze mniej kaszle. Nie ma goraczki, normalnie pije, zachowuje sie normalnie.ale ten kaszel od przeszlo tygodnia.boje sie czy to nie zapalenie pluc. Sasiadka, pielegniarka emerytowana powiedziala ze czasem zapalenie pluc jest bezobjawowe i tylko dziecko czasem kaszle i tylko na zdjeciu rtg widac ze z plucami cos nie tak.przerazilam sie...moje starsze dzieci takiego kaszlu w tym wieku nie mialy. Pogoda kiepska do tego starsze rodzenstwo przynosi chorobska do domu ale nie wiem juz sama. Co zrobic z tak dlugo trwajacym kaszlem? U pediatry juz na mnie patrza Jak na histeryczke...