patir23
07.01.15, 09:36
Synek jak do tej pory nie miał nigdy temperatury, nawet jak miał katar lub kaszel. Przedwczoraj w nocy wybudził się rozpalony, zmierzyłam miał 37,7. W ciągu dnia także miał podwyzszona, najwyzsza była 38,5. Podałam mu lek bo widziałam jak bardzo się męczy i nie może zasnąc. Po podaniu leku temp spadła i zasnoł. Dzisiaj także miał podwyższone temper w ciągu nocy. rano 37,6. oprócz tej temp nic innego nie widze, nie ma kataru, kaszlu itd. obstawiam jak już to żeby, ale na razie ma 2 dolne jedynki, ma niecałe 10 mcy. myslalam, ze bardziej takie stany podgorączkowe wystepuja jak ida żeby dalsze a nie te przednie. Fakt ma dziasla rozpulchnione i bierze palce do buzi... na dworzu nie bywamy wiec niemożliwe ze to z podziebienia.