Gronkowiec - co począć?

14.01.15, 20:54
Jak nie urok to sraczka, jak to mówią (tfu tfu, żeby nie zapeszyć)...

Odebrałam właśnie wyniki wymazu córki i co widzę? Gronkowiec złocisty, wzrost: bardzo liczne sadsad. Mysza ma jedną paskudną zmianę na rączce, z niej był wymaz, i skórę ogólnie obsypaną, ale to - jak dotychczas twierdził dermatolog - z powodu AZS. Ale w świetle tego wyniku licho wie?

Chciałam zapytać, czy miała może któraś z Was doświadczenia z leczeniem tego paskudztwa na skórze u takiego berbecia (6m), czy stosuje się antybiotyki? Doustne, miejscowe? Czy jest szansa że to łatwo minie bez szpetnych powikłań?

Czytam i czytam na necie, i jedni piszą tak, drudzy tak... Jutro idę do lekarza, ale chcialabym się jakoś przygotować. Że też zawsze jakieś paskudztwo się przyplącze sad
    • koralik37 Re: Gronkowiec - co począć? 14.01.15, 21:42
      U takiego maleństwa to nie wiemuncertain sama miałam mając 10 lat nawracajace w uchu - dopiero autoszczepionka pomogła. Minęło ponad 25 lat - coś pewnie już wymyślili.
      • fizmedka Re: Gronkowiec - co począć? 16.01.15, 21:31
        Autoszczepionka jest nadal najlepsza opcja.

        Sa tez bardzo dobre antybiotyki, ale nie wiem, czy dopuszczone u takich malych berbeciow.
    • e-kasia27 Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 00:35
      Jeśli dziecko ma zmiany na skórze z powodu alergii, to może się niestety gronkowiec rozmnożyc w nadmiarze, bo generalnie jest zawsze na skórze obecny, a jak się już namnoży, to może stanowic problem, bo bardzo pogarsza stan skóry.
      Dostaniesz pewnie steryd z antybiotykiem do smarowania, ale to pomoże tylko doraźnie, jak przestaniesz smarowac, problem najpewniej wróci, jak nie w tym, to w innym miejscu.
      Jeśli chcesz się pozbyc problemu na stałe, to trzeba ustalic alergeny, wyłączyc je z diety i dopiero wtedy gdy skóra ogólnie się poprawi, przeleczyc te najgorsze zmiany antybiotykiem i sterydami.
      • pancia-jancia Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 09:37
        moja trochę starsza była - ponad rok . Zmiana bardzo duża w okolicy pieluszkowej i na czole. Tez gronkowiec złocisty ale dziecko nie jest alergiczne. Leczenie to maść z antybiotykiem plus stetryd i silny antybiotyk - keflex. Pediatra ( która pracuje w szpitalu chorób zakaźnych) powiedziała ze to liszajec wywołany tym gronkowcem i ze u tak małych dzieci z tak duża i bolesna zmiana leczenie miejscowe to za mało. Po tygodniu antybiotyku przeszło i nie wróciło
        • haus.frau Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 10:55
          No wlasnie mala ma ponoc AZS, od ponad miesiaca jestem na diecie eliminacyjnej ale poprawy nie widac sad. Tzn skora troche lepsza ale raczej dzieki masciom, bo zaczerwienienia nadal sa i pewno swedza bo mala mocno sie drapie...
          Na dodatek gronkowiec wyszedl w posiewie kalu i o ile na raczke dostalysmy masc z antybiotykiem to tu boje sie, zeby to nie przeszlo w cos powaznego...
          • rulsanka Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 14:40
            Jeżeli gronkowiec wyszedł liczny w kale to wyboru raczej nie macie, powinien być antybiotyk. A może wystarczyłby nifuroksazyd. Azs może występować na skórze w wyniku nieprawidłowej flory jelitowej. Dobre bakterie tworzą w jelitach błonkę chroniącą przed alergenami a złe nie. Po wyleczeniu jelit alergia może zniknąć albo znacząco zmaleje.
            • haus.frau Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 16:25
              Wyszedl liczny, nie bardzo liczny ale jednak... Lekarka kazala po tygodniu powtorzyc posiew i jesli sie nie zmniejszy to zapowiedziala antybiotyk wlasnie... Ale mowila o zastrzykach, co mnie troche przeraza sad
              • rulsanka Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 16:39
                Nie daj się namówić na zastrzyki, za duże ryzyko uszkodzenia mięśni. Poza tym czemu narażać dziecko na cierpienie? Jest tyle leków doustnych do wyboru. Ale może na początku spróbować z nifuroksazydem+ probiotyk? Nifuroksazyd nie wchłania się z przewodu pokarmowego i dzięki temu jest bezpieczniejszy.
                • haus.frau Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 19:43
                  Dzieki za odpowiedzi, rulsanka. Wlewaja troche nadziei w moje podupadle serducho smile. Chcialabym uniknac zastrzykow, a kiedys juz nifuroksazyd sprawdzil sie u nas, moze i teraz da rade o ile go lekarz wypisze...
                  • rulsanka Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 23:19
                    Ja dzieciakom, ale troche starszym, okolo roku, robilam zawiesine z polowy kapsulki endiexu, jest bez recepty. Smak neutralny.
                    Antybitykow w zawiesinie tez jest multum, na pewno da sie cos wybrac z antybiogramu.
        • surikatka11 Re: Gronkowiec - co począć? 15.03.15, 11:42
          Czesc czy mogłabyś mi podać nazwisko tej lekarki? Mój maly tez ma takie zmiany nie tylko na czole ale na całym ciele i nic nam nie pomaga. Dodam ze nie jest alergikiem. Z góry dziekuje
    • arya82 Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 16:37
      Mamy to dziadostwo, tylko niestety na buzce, mala zmiana juz od 3 miesiecy, synek ma 6,5 miesiaca.
      U nas wygladalo to tak ze najpierw lekarz pediatra stwierdzil egzeme (czyli azs). Dostalismy hydrokortyzon bo swedzialo go bardzo, plus dlugo szukalismy dobrego nawilzacza ktory nie uczulal Synka
      . W koncu znalezlismy Aveeno eczema therapy I to naprawde ogolnie poprawilo sytuacje I stan skory. Ale zmiana zostala I co jakis czas maly zadrapywal I sie zakazala ( teraz juz wiemy ze gronkowcem). Przerobilismy kilka stopni kortykosterydu plus masci z antybiotykiem. Nic nie dawalo rezultatu, sterydowy tylko lagodza swiad I zapalenia skory, ale tego gronkowca nie idzie wytepic. Mieszkamy za granica I system opieki jest tu troche inny, wiec bedac w Pl udalam sie do najlepszego w miescie dermatologa, ktory stwierdzil ze to typowe lojotokowe zapalenie skory nie azs, takze troche to zmienilo, choc leczenie pozostalo podobne...teraz maly jednak dostal antybiotyk doustny, juz drugi ( pierwszy na bazie penicyliny nie zadzialal) teraz jedziemy z erytromycyna I poki co widze poprawe acz nie jest jeszcze czysta skora... Czasem tak bywalo ale pozniej znowu zadrapanie, albo troche suchsze powietrze w domu I znowu sie zaczynalo paskudzic... Szczerze to juz nie mam sily do tego....czy ktos ma doswiadczenie z wyleczeniem takich zmian? Haus.frau do wiedzialam sie czegos po wizycie?
      • hermenegilda_zenia Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 19:25
        Jest jeszcze betulina, która dobrze działa na gronkowca - nie wiem tylko, czy można ją podawac takim małym dzieciom.
      • haus.frau Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 19:52
        Wspolczuje... sad
        Dowiedzialam sie tyle, ze moj pediatra gronkowca by zostawil, ew. wytlukl go przy okazji jakiejs innej infekcji gdyby sie pojawila koniecznosc zastosowania antybiotyku, ale ze mamy kilka problemow na raz (rzadkie kupy, umiarkowane przyrosty, no i ten gronkowiec), to musimy powtorzyc posiew i to zadecyduje o antybiotyku...
        To oczywiscie odnosnie gronkowca w ukl. pokarmowym - ten na raczce mamy zwalczac jakas mascia z antybiotykiem, chyba erytromycyna, zobaczymy... Martwie sie czy to pomoze, bo mamy smarowac miejscowo, a pewnie to dziadostwo rozsialo sie juz na cala skore... Nie wiem jak kapac w zwiazku z tym, zeby nie roznosic itp, ale mam w przyszlym tygodniu wizyte u alergologa, moze os poradzi...
        • sssmutna Re: Gronkowiec - co począć? 17.01.15, 21:47
          Witaj, my przechodziliśmy z synkiem gehennę z powodu gronkowca na policzku. To było 4 lata temu. Najpierw jak miał 3 mce pojawił się taki suchy liszaj, który został nadkażony i w wymazue wyszedł gronkowiec sad. Biegaliśmy od lekarza do lekarza, maści stosowaliśmy wszelakie, dopiero po roczku udało nam się pozbyć tego dziadostwa z pomocą pewnej pani doktor ( a policzek był baaaardzo brzydki, zaropiały, na zmianę się goił i ropiał). Co nam pomogło? Najpierw maść Fucidin chyba przez 14 dni 2 razy dziennie, potem jak zmiana złagodniała, bo faktycznie tak było, maść elidel ( dość droga, ale bez sterydu, może być stosowana przez dzieci od 2 mca życia). Doustnie antybiotyku nie dałam Małemu, choć któryś z lekarzy też przepisał pamiętam. Doustnie natomiast dawaliśmy miód Manuka IMO 400 ( poczytaj, polecam wg mnie warto spróbować, choć moźe twoja mała jeszcze za mała na miód, my dopiero po roczku z tym spróbowaliśmy). I polecono mi teź na tym forum taki preparAt na rany Ozonella ( teź dość drogi i w aptekach na zamówienie), naturalny środek na rany, świetnie regeneruje.
          I dobra wiadomość dla Ciebie u synka nie ma śladu po gronkowcu i tej ranie na policzku, a była naprawdę paskudna.
          Dużo zdrówka życzę smile
          • tamagoczi23 do ssmutnej .. 01.02.15, 13:25
            Witaj smutna.. pisze bo chciałam nawiązać z tobą kontakt.. jakikolwiek.. mailowy np.. przechodzę przez to samo co ty rok temu .. chce tylko pogadać z kimś kto zrozumie bo ja doskonale cię rozumiem.. starałam się w miarę możliwości prześledzić wątek, głównie interesowały mnie twoje wpisy .. dodam że jestem mamą trójki synów, czwarty w drodze.. coś we mnie umarło.. mam nadzieję że się odezwiesz i nawiążemy kontakt.. Basia
            • sssmutna Re: do tamagoczi 01.02.15, 20:24
              Oczywiście pisz, czekam na wiadomość od ciebie najlepiej na maila gazetowego sssmutnaa@gazeta.pl (koniecznie dwa "aa" na końcu loginu w adresie)
Pełna wersja