Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowlaka

05.02.15, 10:50
Cześć dziewczyny....potrzebuję pomocy/porady w sprawie mojej 5 miesięcznej córci. Do 4 miesiąca mała ślicznie jadła z cyca, spała w nocy też ładnie z dwoma pobudkami na jedzonko. Kiedy zaczął się 5 miesiąc zaczął się też koszmar: mała ciągle budzi się w nocy i płacze. Takie pobudki zdarzają się nawet 20 razy w ciągu nocy. Trzeba ją wtedy ponosić i się uspokaja. Kiedy odkładam ją do łóżeczka po 20 minutach znowu to samo. Dodam, że na rękach kręci się strasznie, można powiedzieć, że tak jakby się rzucała z jednej strony na drugą. Prostuje ręcę. Poobserowałam ją w łózeczku jak się budzi i wtedy przechyla się na bok i zwija w taki kłębek. Nie wiem co to może być. Diety nie zmieniłam....wprowadziłam jej kaszkę, ale nie chciała jej jeść więc jakiś tydzień temu odstawiłam na razie. Sama nie wiem, czy ma to związek z brzuszkiem czy z czym innym. Mała od urodzenia bardzo ulewa, czasem wręcz chlusta mleczkiem, ale na wadze przybiera ładnie, więc lekarz wykluczył refluks.
Macie jakieś pomysły? Czy to tak już po prostu ma być? Pomyślałam, że to mogą być ząbki, ale dziąsełka nie są rozpulchnione....
Pozdrawiam!
    • ruda110 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 05.02.15, 18:08
      Współczuję, przerabiałam temat z synkiem (obecnie 2 latkiem). Czy dobrze zrozumiałam, że córeczka jest tylko na piersi i nie rozszerzasz jeszcze diety? A jak z wyróżnieniami? Mój syn spał bardzo niespokojnie
      Często się budził, kręcił przez sen z boku na bok (rzucał główką na boki). Przeszło po roku a jaki był rzeczywisty powód ... nie wiem. Może brzuszek, może ząbkowanie, a może tak odreagować emocje. Nie pomogłam i obawiam się, że wykrycie przyczyny nie będzie łatwe. W większości tego typu problemy mijają ... z czasem.
      • monika1881 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 05.02.15, 18:22
        Tak dokładnie...jest tylko na piersi. Próbowałam rozszerzyć jej dietę o kaszkę Sinlac i nawet 2 czy 3 dni troszkę poprubowała, a teraz tylko nią pluje i odwraca główkę....Z moim starszym synem też mieliśmy cyrki, ale był na mm i przeszło mu jak ręką odjął po skończeniu 3 miesiąca, a tu o dziwo zaczęło się wszystko dopiero w 5 miesiącu. A u Ciebie tak było od urodzenia czy też zaczęło się później?
        • ruda110 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 06.02.15, 23:17
          Jazda była od początku. Krótkie drzemki w dzień, a w nocy ok. 1 zaczynało się kręcenie, popłakiwanie przez sen i w końcu Mały się wybudzał. I tak do rana, a w dzień nie było lepiej. Zasypiał za to pięknie sam i spał słodko od 20 do 1. Przestał się wybudzać i popłakiwać jakiś czas po skończeniu roczku. W dzień zaczął spać po 2-3 godziny i tak jest do dzisiaj. Nie wiem co było przyczyną naszych problemów, ale jestem wdzięczna Bogu, że minęły i tego Wam życzę.
    • lidek0 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 05.02.15, 18:53
      forum.gazeta.pl/forum/f,572,Niemowle.html tu zapytaj , ja bym refluksu nie wykluczała
      • monika1881 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 05.02.15, 20:09
        Dzięki.....zamieściłam tam post. Zobaczymy....a czemu nie wykluczałabyś refluksu? W zasadzie oprócz ulewania nie ma innych objawów jak na przykład krztuszenie się czy utrata masy ciała. Pediatra stwierdziła, że to normalne i że powinno ustąpić z wiekiem.
        • arim28 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 06.02.15, 20:11
          Gdzies , kiedys czytalam, ze to glista powoduje bole brzucha i niespokojny sen. Byly jeszcze rozwolnienia, chyba.

          Nie pamietam dokladnie bo czytalam to kilka lat temu.


        • e-kasia27 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 06.02.15, 23:27
          Refluks to cofanie się treści pokarmowej do przełyku - skoro ulewa, to znaczy pokarm się cofa, czyli refluks jest.
          Jak można więc go wykluczyć??
          • monika1881 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 08.02.15, 19:38
            E-kasia27 rozmawiałam z moją lekarką na temat refluksu i potwierdziła, że jest to normalne u niemowląt i powinno się ustabilizować do 1 roku....gardełko oglądała i nic tam nie ma. Poza tym refluks daje też inne objawy m.in. mały przyrost wagi, a u nas przyrasta książkowo, Boo-boo pewnie mżeasz racje. Teraz jest ciut lepiej, więc może kryzys minąłsmile
            • e-kasia27 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 09.02.15, 08:50
              No to czekaj do roku. Mam nadzieję, że nie będziesz tego potem żałować.

              Małe przyrosty to pojawiają się dopiero wtedy, gdy cały przewód pokarmowy jest tak zniszczony przez przewlekły stan zapalny, że dziecko przestaje przyswajać składniki pokarmowe, ale wtedy może już być za późno na całkowity powrót do zdrowia.
            • e-kasia27 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 09.02.15, 09:00
              Przeczytaj sobie ten wpis, ona też słuchała swojej lekarki, dla której ulewanie było normalne.

              forum.gazeta.pl/forum/w,577,63379276,63663983,Re_jak_wyglada_wizyta_u_gastrologa_dzieciecego_.html
    • e-kasia27 Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 06.02.15, 23:36
      Skoro dziecko od urodzenia chlusta jedzeniem, to znaczy, że od urodzenia ma problem z refluksem. Teraz pewnie jest już duży stan zapalny w przełyku i zaczęło boleć, stąd problemy ze spaniem.
      Idź do alergologa, albo chociaż do gastrologa i to szybko. trzeba wprowadzić dietę wyłączająca alergeny pokarmowe - głównie wszystko, co pochodzi od krowy, ale może i inne rzeczy też.
      Na razie nie wprowadzaj dziecku żadnych pokarmów, bo pogorszysz sytuację.
    • boo-boo Re: Bardzo niespokojny sen 5 miesięcznego niemowl 07.02.15, 17:39
      Dzieci generalnie tak mają, że ulewają, a czasami potrafi nawet chlusnąć i nie oznacza to od razu, że jest refluks.
      Druga sprawa- taki sen niespokojny- tez normalka- rytm życia im się zmienia, skoki rozwojowe- takie pobudki z moja dwójka przerabiałam- wszystko się ustabilizowało.
      Zęby może idą- żadne z moich dzieci nie maiło rozpulchnionych dziąseł, a zęby się pojawiały- u moich na szczęście bezobjawowo szły każde.
Pełna wersja