krew i śluz w kupce niemowlaka

08.02.15, 08:33
Witam,

mam taki problem: u synka 5 miesięcznego od jakiegoś miesiąca co jakiś czas pojawia się krew w kupce. Obfity śluz jest obecny prawie od narodzin. Dziecko pręży się za każdym razem gdy chce zrobić kupkę i zazwyczaj udaje mu się to dopiero po tym jak poleży na brzuszku i "wyciśnie" ją z siebie, kupki mają zapach gotowanego jajka. Pytałam o to naszą Panią doktor pediatrę, ale ona twierdzi, że to zupełnie normalne. Ja jednak obawiam się wciąż, że jest to coś niepokojącego. Dziecko jest wyłącznie na piersi, nie jem nabiału i staram się trzymać dietę niewzdymającą, nieuczulającą itd. Dodatkowo od ponad miesiąca walczymy z pleśniawkami, leczyliśmy nystatyną, asperisanem, gencjaną i witaminą c. Dopóki są wycierane to znikają, nie wypędzluje buzi pół dnia znowu się pojawiają. Dziecko wcześniej od tych pleśniawek miało chrypkę, nie przyjmowało żadnych antybiotyków, ani raczej nie było osłabione, tzn. nie było chore, przeziębione. Czy te pleśniawki mogą mieć coś wspólnego z tą krwią w kupce? Jakie badania ewentualnie wykonać dziecku? Będę wdzięczna za rady, bo nie wiem już jak mu pomóc.

Pozdrawiam
Agnieszka
    • nothing.at.all Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 11:33
      Poszukaj wątków i krwi i sluzie bo było ich na pewno kilka. Generalnie krew w kupie to jest reakcją alergiczne ro znaczy ze z przewodu pokarmowego ona się pojawia. Jeśli dieta bez nabiału (a wykluczył wszystko co ma mleko krowie? Ciasteczka i batoniki? Makarony? Wszystko gdzie jest mleko w proszku lub serwatka? ) nie daje efektów po trzech tygodniach to nie ma sensu jej trzymać bo to nie to. A jajka jesz? U nas one też krew powodują. A inne alergeny : kakao, orzechy, ryby czy cytrusy? One też czasami powodują krew. No i jeszcze gluten.
      Śluz to może być w kupce bo musi wyjść jakoś ale nie tak ze cala tylko śluzowata. A krew to trzeba niestety szukac co ja powoduje bi jeśli ona się pojawia to znaczy ze układ pokarmowy dziecka nie funkcjonuje dobrze i cos go uszkadza.
      Zrób badanie na krew utajona w kale i możesz zrobić IgE całkowite na to czy jest ogólnie skłonność do alergii zależnej od krwi. (Jeśli IgE wyjdzie w normie to jeszcze może być alergia niezależna od krwi ale to jzu tylko eliminacja trzeba net szukac).
      Rzeczy wzdymajace to Tobie szkodzą nie dziecku.
      • bretkose Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 13:01
        Dziękuję za odpowiedź. Właśnie te inne wątki o śluzie i krwi mnie zaniepokoiły, bo większość kobiet pisało, że lekarz zlecał jakieś badania i świadczyło to o alergii. A nasza Pani doktor twierdzi, że to norma.
        A więc to co jem mogę wymienić: mięso z indyka pieczone, ziemniaki, marchewka, buraki, chleb (ostatnio bez ziaren, bo zaczęłam je podejrzewać), sałatę, ryż brązowy i niełuskane ziarna sezamu, surowe jabłka i banany, jajka również gotowane, ale z obserwacji moich wynika, że czy jem jajka czy nie to jest podobnie, poza tym jem płatki kukurydziane oraz zacsami pozwolę sobie na pączka z marmoladą (nie zauważyłam po nim rewelacji). Pij wodę niegazowaną i herbatę aroniową. Generalnie chodzę cały czas głodna i boję się cokolwiek zjeść, ale nie potrafię ustalić co powoduje tą krew, chociaż bacznie obserwuję. Może faktycznie to ten gluten (ja byłam w dzieciństwie uczulona na gluten). Pytałam nawet o to Panią doktor, ale ona twierdzi, że gluten nie przenika do mleka (tak też wyczytałam w internecie).
        • nothing.at.all Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 19:08
          Gluten jest silnym alergenem i moze być przyczyną. U nas banan tez krew powoduje. I Sezam również. Marchew i jabłko tez czasami szkodzą jako alergeny krzyżowe.
          Musisz wykluczać po kolei produkty i obserwować. Zacznij od tych silnych alergenów. Dwa tygodnie bez czegoś i jak poprawy brak to jesz.
          Paczek na mleku na pewno wiec jednak coś tam zjadłas z mlekiem. Reakcja może być nawet na drugi czy trzeci dzień dopiero, nie musi być od razu.

          Wybierz sue do alergologa dziecięcego o powiedz o tej krwi. Bo śluzem to się nie przejmuj. Poproś o skierowania na badania. Kał posiew i krew utajona. I krew morfologia i ige. Mocz tez można zbadać od razu.
          • nothing.at.all Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 19:16
            Mozesz jeść kasze wszystkie, makaron brązowy i ryżowy, płatki ryżowe i kukurydziane. Z mięsa królika i kurczaka tez można spróbować. Na kanapki pasty z warzyw i pieczona wędline. No i warzywa bezpieczne. ..sałaty wszystkie, ogórka, Papryke, cukinia, kanapka i dynie. Marchew chyba bym odstawila na chwile. Mleka roslinne....rurowe, owsiane czy migdalowe (można samemu szybko zrovic).
            Ale jak krew jest bez względu na dietę bez krowiego białka to jedz te rzeczy bo to nie oni szkodzi.
          • e-kasia27 Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 22:14
            nothing.at.all napisała:

            >
            > Musisz wykluczać po kolei produkty i obserwować. Zacznij od tych silnych alerg
            > enów. Dwa tygodnie bez czegoś i jak poprawy brak to jesz.
            >

            Wcale nie tak, to powinno wyglądać, tak to nigdy w życiu można nie znaleźć sprawcy problemów.
            1. najpierw wyłącza się wszystko, co pochodzi od krowy - jeśli to wystarczy i poprawa jest, to OK.
            2.jeśli poprawy nie ma, to wyłącza się kolejno następne grupy produktów, NIE WŁĄCZAJĄC poprzednio wyłączonych, aż do uzyskania całkowitej poprawy
            3.dopiero, jak jest wszystko OK, to można pojedynczo sprawdzać produkty, które się po drodze wyłączyło
            • nothing.at.all Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 09.02.15, 11:42
              Ok tak się robi w przypadku alergii krzyżowych. A w pozostałych ja robiłam jak opisalam inaczej trzeba by zacząć od samej wody i chleba bezglutenowego.
              • e-kasia27 Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 09.02.15, 21:50
                Tak się robi, jak dziecko ma objawy alergii.
                Reakcje krzyżowe nie mają tu nic do rzeczy.

                Załóżmy, że dziecko jest uczulone na mleko i gluten, a objawem jest wysypka.
                Odstawiasz mleko, wysypka nie znika, włączasz mleko, odstawiasz gluten - wysypka nie znika, i co dalej?
                Wyciągasz wniosek, że dziecko nie jest uczulone ani na gluten, ani na mleko, bo po odstawieniu każdego z osobna wysypka nie znikła?

                Ale jeśli odstawisz mleko - wysypka nie zniknie, odstawisz dodatkowo gluten - wysypka zniknie.
                To teraz masz pewność, że przynajmniej jedna z tych rzeczy na pewno uczula.
                Wtedy wprowadzasz ponownie mleko - wysypka się pojawia - wiesz, że mleko uczula, więc wycofujesz i czekasz na poprawę stanu skóry. Wtedy wprowadzasz gluten - wysypka się pojawia. Wiesz, że obie te rzeczy uczulają.

                Gdyby alergik był uczulony tylko na jedną rzecz, to sposób eliminacji podany przez Ciebie byłby dobry, ale problem polega na tym, że najczęściej tych uczulających rzeczy jest więcej, a przystępując do eliminacji nie wie się ile ich jest, dlatego trzeba eliminować kolejne alergeny, nie wprowadzając, rzeczy już wyeliminowanych, aż się uzyska poprawę i dopiero wtedy sprawdzać po kolei, to co się wyeliminowało.
                Albo od razu drastycznie ograniczyć dietę, do kilku mało alergizujących produktów i mieć nadzieję, że się trafiło we właściwe.
                • nothing.at.all Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 10.02.15, 13:18
                  Dobrze mówisz ale to jest strasznie trudne.
    • nothing.at.all Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 11:36
      Plesniawki nie mają wpływu na krew w kupce. Powodują dyskomfort dziecka w czasie ssania i ogólnie. A Ty też smarowac as brodawki? Bo samo pedzlowanie dziecka nic nie daje. Wiem bo też walczyła ponad miesiąc z plesniawkami.
      • bretkose Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 13:04
        Zastanawiam się czy przypadkiem synkowi te grzybki nie zaatakowały też układu pokarmowego. Smarowałam brodawki nystatyną, teraz smaruję Clotrimazolum, ale są wciąż zaczerwienione. Mogę zapytać czym smarowałaś brodawki?
        • malinkaaaaaaaaaa Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 13:29
          Zamiast zaczynać z dietą eliminacyjną zrobiłabym posiew kału.
          Nam "sprzedali" w szpitalu klebsielle oxytoce. Objawiała się krwią i śluzem w kupie. Przeszło. Podawałam tylko probiotyki.
          • bretkose Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 16:58
            My podajemy Biogaię od drugiego miesiąca życia. Myślę, żeby zmienić na Dicoflor i zobaczyć jakie będą efekty, bo pewnie dwóch naraz nie za bardzo można stosować. Zrobimy ten posiew też koniecznie, dziękuję za radę.
        • nothing.at.all Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 19:12
          Najpierw nystatyna buzie córki i brodawki clotrimazolem ale nie przeszło. Potem gracjana i tez bez efektów. I dopiero nystatyna dla córki i na brodawki jednocześnie była skuteczna. Dopiero po miesiącu udało się.
        • mkwietniewska123 Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 12.02.15, 10:45
          U nas natychmiastową poprawę a także wyleczenie pleśniawek przyniósł podawany doustnie flukonazol (syrop Flumycon). Pędzlowanie buzi to tylko leczenie objawów a nie przyczyny, jeśli grzyb odpowiedzialny za pleśniawki rozniósł się dalej. Dodatkowo syrop pijesz Ty i smarujesz nim sutki. U nas leczenie trwało 7 dni.
    • e-kasia27 Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 08.02.15, 22:04
      bretkose napisał(a):

      > Witam,
      >
      > mam taki problem: u synka 5 miesięcznego od jakiegoś miesiąca co jakiś czas poj
      > awia się krew w kupce. Obfity śluz jest obecny prawie od narodzin. Dziecko pręż
      > y się za każdym razem gdy chce zrobić kupkę i zazwyczaj udaje mu się to dopiero
      > po tym jak poleży na brzuszku i "wyciśnie" ją z siebie, kupki mają zapach goto
      > wanego jajka. Pytałam o to naszą Panią doktor pediatrę, ale ona twierdzi, że to
      > zupełnie normalne.


      Zmień lekarza, bo ten jest do bani.
      W stolcu nie ma prawa być krwi, ani obfitego śluzu, a kupa niemowlaka karmionego tylko piersią powinna mieć zapach zsiadłego mleka.


      Czy te pleśnia
      > wki mogą mieć coś wspólnego z tą krwią w kupce?


      Tak, alergia pokarmowa.
      Alergia sprzyja nadmiernemu namnażaniu się grzybów i powoduje stan zapalny w przewodzie pokarmowym.


      Jakie badania ewentualnie wykon
      > ać dziecku


      Morfologia krwi z rozmazem ręcznym, IgE całkowite, krew utajona w stolcu, a potem iść do alergologa, albo gastrologa.


      • pinezka200 Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 11.02.15, 22:09
        rozumiem Cię doskonale! u nas był obfity śluz ale bez krwi i okropne kolki. odstawiłam nabiał i nie było zbytnio różnicy. Zauważyłam, że po jajku są bóle brzucha ale po samym żółtku juz nie.
        Kolki minęły dopiero jak odstawiłam CAŁY nabiał (wcześniej jadłam niewielką ilość masła, pieczywo i słodycze) i białko krowie (wołowinę/cielęcinę) i nastąpiła poprawa, choć śluz był jeszcze ze 3 tyg, z tendencją spadkową.
        Odstawiłam też banany, pomidory, ziarna wszelkie, niektóre dżemy, witaminy moje i dziecka i teraz powoli wprowadzam to, co odstawiłam.
        Czasem mam dość, bo dieta dość uboga. ja nie toleruję glutenu, więc menu jeszcze bardziej uszczuplone i nie wiem jak długo jeszcze dam radę. w dodatku zakładałam, że będę karmić max 8 mies ale w tym wypadku chyba nie będę miała sumienia...
      • aniamala123 Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 12.02.15, 10:22
        Mój gastrolog odradzał robienie krwi utajonej w kale - niby po co, skoro jest widoczna gołym okiem. Krew i dużo śluzu na pewno są patologią i także na pewno zmieniłabym lekarza. Trzeba przy tym pamiętać, że choć najbardziej prawdopodobne są zmiany alergiczne u takiego malca, to mogą też być inne przyczyny, więc trza obserwować czy zmiana diety pomoże, tak jak dziewczyny piszą. Jeśli nie - do gastro.

        U nas był śluz, ropa, maleńkie ilości krwi w kupce i oczywiście wszyscy pediatrzy lekceważyli sprawę. Dopiero gdy córka zaczęła ulewać z żyłkami krwi i nie chciała już jeść, gastroenterolog przepisał Nutramigen i wszystko przeszło w 48 h. Prawdopodobnie silna nietolerancja laktozy.
        • bretkose Re: krew i śluz w kupce niemowlaka 20.07.15, 09:18
          Postanowiłam dopisać koniec naszej historii, bo jak sama czytam fora to często mi tego brakuje. Za radą mam, które udzielały się w tym wątku i którym bardzo dziękuję za wsparcie, zrobiliśmy badania krwi które niestety lub na szczęście nic nie wykazały. Krew utajona wyszła ujemnie. IgE całkowite < 2,0 (zakres referencyjny < 15), więc raczej to nie alergia co zresztą potwierdzały moje obserwacje. Co bym nie zjadła lub jak bardzo nie ograniczałabym się z jedzeniem efekt był podobny czyli tak naprawdę bez zmian. Mam wrażenie, że w momencie kiedy przestałam się tak denerwować tym co jem, a czego nie powinnam (oczywiście cały czas starałam się jeść zdrowo i bez nabiału w diecie) to było coraz lepiej. Mam też wrażenie, że odkąd Mały zaczął jeść coraz więcej innych posiłków stałych (choć wciąż bardzo intensywnie korzysta z piersi, a ma teraz skończone 10 miesięcy) to jakby łagodziło to bóle brzuszka. Nie mam pewności, ale takie wrażenie, że albo przejadał się mlekiem albo moje mleko jest dla niego (choć nie wiem jak to możliwe) ciężkostrawne... Epizod z krwią powtórzył się od mojego postu jeszcze z raz, choć śluz był obecny do momentu, kiedy kupki były rzadkie i był głownie na piersi. Tak więc u nas tak naprawdę nie udało się znaleźć źródła problemu. Choć myślę sobie, że mogła to być kwestia przejadania się mlekiem (synek od pobytu w szpitalu przybierał na wadze w zadziwiającym tempie tj. jeszcze w szpitalu w drugiej dobie po 80-100 g. dziennie, choć urodził się ważąc 3250 g.)
          Odniosę się jeszcze do pleśniawek, bo może komuś nasze doświadczenia się przydadzą. Otóż pleśniawki zniknęły, po tym jak wyczerpawszy wszystkie inne sposoby, posmarowałam mu buzię jego siuskami i to dosłownie dwa razy. Wiem, że metoda trochę kontrowersyjna, ale najwyraźniej u nas jako jedyna się sprawdziła. Zeszło się to też w czasie z wyjściem ząbków, więc być może również ząbkowanie miało coś wspólnego z tymi pleśniawkami. Pozdrawiam Agnieszka
Pełna wersja