ileż można znosić te flegmy?

19.02.15, 10:53
Córczka ciągle jest zaflegmiona, z kataru-osłuchowo czysta...kaszle mokro, nos zatkany przezroczysto-żółtą wydzieliną. w nocy oddycha przez nos, ale w dzień...męczy ją to- robimy inhalacje, pluczemy sinus rinse, dajemy prospan i sinupret...ale ileż można...u nas to już 3 infekcja od września...lekarze zawsze mówią- wirus.......ehhh...też tak macie?
    • balbins Re: ileż można znosić te flegmy? 19.02.15, 13:15
      tak,u nas identyczniesadmała ma 4,5 roku.Po trwającym trzy tygodnie zatokowym,spływającym katarze,na który dostała w końcu wziewne sterydy w min.dawkach,gdyż ma nadwrażliwość oskrzelową-poszła do przedszkola.Po 3 dniach-powtórkasadKontynuujemy wziewy,clemastinum 2*5ml na 3 dni,w poniedziałek do kontroli.Do nosa sól morska,ale cały czas słychać jakby nos był przytkany,zastanawiam się nad mucofluidem do nosa,ponoć super rozrzedza wydzielinę
      • kalipso30 Re: ileż można znosić te flegmy? 19.02.15, 13:34
        nam mucofliud nie pomaga, najlepiej dziala plukanie sinus rinse-rewelacja, ale nie da się tego robić non stop...młoda w zeszlym roku z siljnieszych leków dostala rhinocort i nic a nic nie pomoglo...juz nie wiem co robić...nie jest to jakas masakra oczywiscie ( sama pamietam, ze tak mialam w dziecinstwe i przeszlo) ale wiaodmo, ze dla swojego dziecka chcialoby sie jak najlepej...ja to nawet puszczam ją z takim katarem do przedszkola- za przyzwoleniem lekarza i oczywiscie pod warunkiem, ze nie ma temperatury.
Pełna wersja