ag1991
22.02.15, 22:02
Witam mój syn ma 2 latka. Od jakiegoś czasu a dokładnie od pażdziernika 2014r wszystko się zaczęło. A zaczęło się od ostrego podgłośnowego zapalenia krtani i zapalenia ucha. Od tamtej pory moje dziecko jest cały czas przeziębione, owszem nie brał od tego czasu antybiotyku natomiast co chwile jest futrowany jakimiś syropkami bo jak nie mocny uciążliwy mokry kaszel to katar. Jakoś własnie też w październiku zaczęła się wysypka wokół ust poszłam z tym do lekarza i stwierdził że to od smoczka... starałam sie już dawać coraz mniej. Wysypka znikała i pojawiała się na nowo... najpierw kazał mi smarować linomagiem a później maścią TRIDERM-i po niej rzeczywiście schodziło niestety pojawiało się na nowo.(smoczek już wyrzucony)
W grudniu zmieniłam dziecku pediatrę bo skoro nie umiał go wyleczyć z kaszlu z kataru to stwierdziłam że lekarz do d... a poza tym nigdy nic mi nie mówił jeśli sama nie wyciągnełam od niego to nie wiedziałam nic...zgłosiłam to obecnej lekarce (super lekarz ma same dobre opinie i wszystko zawsze dokładnie wytłumaczy) włączyła mu delortan i na odpornosc kazała podawać bioaron BABY. Stwierdziła (po wywiadzie ze mną) że kaszel jest prawdopodobnie na tle alergicznym. I wysypka też alergią pokarmowa. Ale ja już próbowałam odrzucać nie które rzeczy a wysypka znika i pojawia sie na nowo dodam że dalej choruje(osłuchowo czysto...) było 4 dni spokoju od wysypki i ona zaś się pojawiła 2 dni tem przy tym znowu kaszle tak jakby krtań znowu miał. Ręce opadają

czy ktoś z Was miał doczynienia z taką wysypką??
nie lubie się upominać lekarzy ale może jakieś skierowanie do alergologa

a ona nic...to naprawdę wygląda okropnie...i tak od października....