Szczepiłyście na ospę?

    • justyna2262 Re: Szczepiłyście na ospę? 03.03.15, 12:31
      Akurat ospa u nas na czasie więc napiszę. Pierwszy załapał 4-latek w przedszkolu, przeszedł łagodnie, nie było dużego wysypu, w ogóle nie drapał się, dostał heviran od razu, ponieważ był po przeziębieniu. Natomiast co do starszego -9 latka, to przeszedł ospę jak miał okoł 2 latka, dość łagodnie i co? I teraz zaraził się od brata. Podałam też ten heviran więc dużo nie wysypało go, ale temp ok 39,6 przez 2 dni i trochę jednak go swędziało. A byłam pewna, że nie będzie miał, bo już raz przeszedł. Ale widać można mieć 2 razy.
      • aurita Re: Szczepiłyście na ospę? 03.03.15, 14:09
        jestes pewna? pierwszy raz slysze, zby dwa razy miec ospe....
        • przystanek_tramwajowy Re: Szczepiłyście na ospę? 03.03.15, 14:16
          aurita napisała:

          > jestes pewna? pierwszy raz slysze, zby dwa razy miec ospe....

          Podobno można, choć zdarza się bardzo rzadko. Moja koleżanka z pracy twierdziła, że zachorowała po raz drugi, ale ona miała totalnie zrypaną odporność. Może to był powód?

          ---
          Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
        • una_mujer Re: Szczepiłyście na ospę? 03.03.15, 16:52
          Znam osobę, która dwa razy chorowała na ospę; mam również koleżankę, która 3 razy przechodziła świnkę (aż badania jakieś na niej robili smile, bo to też się nie zdarza normalnie). Jest to rzadkie, ale tak też bywa.
        • klamkas Re: Szczepiłyście na ospę? 03.03.15, 17:51
          Ja chorowałam dwa razy. Pierwszy raz prawie bezobjawowo (3 krosty na krzyż, zero swędzenia, zero gorączki), drugi raz w wieku dorosłym - z wysoką gorączką, wysypem na całym ciele, mimo heviranu i środków przeciwświądowych doustnych myślałam, że umrę.
        • mama_szczypiorka Re: Szczepiłyście na ospę? 03.03.15, 21:05
          No niestety mozna chorowac wiecej niz raz. Moje dziecko przechodzilo ospe w wieku 2 lat, mialo 4 krostki na krzyz. Cieszylam sie ze tak bezproblemowo. Po czym po roku, w wieku 3 lat znowu ospa. Wysypalo go strasznie. Lekarka mowila ze za pierwszym razem byla postac poronna, ktora nie dala odpornosci. Dlategodrugie dziecko szczepilam. Zaluje ze pierwszego nie zaszczepilam
    • kleo881 Re: Szczepiłyście na ospę? 03.03.15, 16:58
      Nie szczepilam i nie szczepie na ospe wietrzna.
      Starsi przeszli bezproblemowo i lagodnie.
      Jeden mial 3 latka a drugi rok.
      • maja0026 Re: Szczepiłyście na ospę? 03.03.15, 18:01
        ja mojej córki nie zaszczepiłam i bardzo żałuję, miała ospe rok temu,ciężko przeszła tzn bardzo ja wysypało i mimo iż się nie drapała, nie rozdrapała żadnego strupka to cała jest w bliznach w ma trzy duże i głębokie na twarzy, plecy całe białe blizny, nie wiem czy taka ma po prostu skórę że te blizny zostały ale jak bym mogła cofnąć czas to bym zaszczepiła. Nie zdecydowałam się na szczepienie głównie z tego względu że córka bardzo źle wszystkie szczepienia znosiła łącznie z pobytem w szpitalu.
    • naomi19 Re: Szczepiłyście na ospę? 16.04.15, 22:39
      Nie.
    • nicol.lublin Re: Szczepiłyście na ospę? 17.04.15, 00:19
      nie szczepiłam. jak córka zachorowała, to bardzo załowałam.

      te szczepienia są niezastąpione dla matek pracujących. moje dziecko w domu było chyba ponad miesiąc - na szczęście nie musiałam brać zwolnienia (dziadek pomagał w opiece).
    • agnieszka77_11 Czy na ospę wietrzną można szczepić cały rok? 17.04.15, 21:36
      jw
    • rhysmeyers22 Re: Szczepiłyście na ospę? 14.11.16, 16:21
      Szczepie i na obowiązkowe i na zalecane.pneumokoki meningokoki ect.ostatnio wlasnie zaszczepiłam swoja 3 letnia córkę na ospę,dwie dawki varilrix w odstępie 9 tygodni.zniosla odpukać bardzo dobrze,nawet bez gorączki.
      Powiem szczerze ze cholernie bałabym sie dziecka nie szczepic,powikłania po chorobach to Sa fakty i z nimi nie dyskutuje.nie watpię ze zdarzają sie dzieci np z zaburzeniami odporności albo uczulone na składnik szczepionki,tym rodzicom sie nie dziwie ze sie boja.ale większość klepie kocopoly przeczytane w internecie ,nie poparte żadnym autorytetem(trudno za takie uważać kogoś kto nawet nie jest lekarzem albo lekarza ktory sfałszował badania )i narażają swoje dzieci na duze niebezpieczeństwo.
      Jesli chodzi o ospę bardzo wstrząsnęły mną przypadki ofiar ospa party (sic!)albo przypadek Jasia Olczaka ktory w wyniku powikłań po ospie zmarł na sepsę.zgroza.
      Stawiam na zdrowy rozsądek.
Pełna wersja