Krew w kale, kaszel, krew z nosa u sześciolatka

16.03.15, 22:28
Witam wszystkich.
Mamy taki problem od około miesiąca. Nasz sześcioletni syn po zrobieniu kupy ma krew na papierze jak wycieram mu pupę. Na początku to była co 3 kupa i krew na końcu, niewielkie ilości, jasna, świeża. Teraz jest już z kupą i więcej tej krwi. Sporadycznie(może 3 razy) miał krew w nosie. Nie lała się tylko siąkał na czerwono. Dziś było jej więcej w jednej dziurce. Po wytarciu wszystko ok, już nie ma. To było parę razy, tak jak napisałam, może 3 razy. Zaczął też kaszleć. Taki dziwny kaszel, raz jest, raz nie ma. Ogólnie młody czuje się dobrze, nie ma zaparć, nie ma bólów brzucha ani biegunek, jest żywy, nic mu nie dolega, nie boli. Jedyną niepokojącą rzeczą jest niespokojny sen od czasu do czasu, rzuca się po łóżku, jęczy, ale zaznaczam,że taki sen ma od małego, zawsze nam źle sypiał, kopał w nocy. Mamy drugie dziecko, półroczną dziewczynkę i jest całkiem inna od niego, sen od początku ma spokojny, przesypia noce od noworodka. Młody jest strasznie chudy(nie wiem czy to ma znaczenie, nie je owoców, warzyw, ale słodyczami też się nie opycha)
Swego czasu swędziała go pupa. Teraz boli przy myciu czy wycieraniu. Nie jest podrażniona. Ktoś zasugerował mi robaki. Pojechaliśmy na test aparatem Mora. Wyszło,że to glista ludzka, ale objawy mi nie pasują, lekarz całkiem to wykluczył, ale lek na robaki brał, oglądaliśmy kupę, pupę w nocy-gdyby owsiki, bo podobno w nocy można zobaczyć. Dzwoniłam do sanepidu żeby zrobić badania, pani wypytała i powiedziała,żeby nie wierzyć w te aparaty, bo za pomocą trzymanych w ręce drucików nie można wykryć pasożytów i że takie objawy to nie pasożyty, bardzo miła i konkretna pani, powiedziała,że już nie raz mieli do czynienia z mamami, które takim badaniem były przerażone, a okazało się błędne.
Mamy termin za tydzień do chirurga, ale coraz bardziej się boję...czy ktoś kiedyś spotkał się z Was z czymś podobnym..? Naczytałam się,że to mogą być hemoroidy wewnętrzne, objawy wszystkie młody ma...albo jakieś owrzodzenia...najgorszej opcji nawet nie chcę brać pod uwagę....niewiem czy powinnam mu zrobić badanie krwi, jakieś OB czy coś....
Co myślicie???
    • miedzymorze Re: Krew w kale, kaszel, krew z nosa u sześciolat 18.03.15, 20:26
      Ale byliście u lekarza czy nie ?

      pozdr,
      mi
      • lewenstein Re: Krew w kale, kaszel, krew z nosa u sześciolat 26.03.15, 18:28
        Tak byliśmy. Dała skierowanie do chirurga i profilaktyczne odrobaczenie. U chirurga byliśmy już. Wyniki wszystkie są dobre. Krew, usg w porządku. Mamy zrobić badania na pasożyty. W między czasie jeszcze badania mamy zrobić, kolonoskopię a w ostateczności laparoskopię....Bo lekarz nie wie co mu jest, ponieważ nie ma objawów takich jak ból brzucha czy biegunki czy wymioty. Wyniki ok, dziecko wydaje się zdrowe....
        • blaue777 Re: Krew w kale, kaszel, krew z nosa u sześciolat 26.03.15, 18:49
          Przelecz dziecko na pasożyty najpierw, nawet bez badań (ich wiarygodność to 20%), a dopiero potem męcz go kolonoskopią i innymisad
        • e-kasia27 Re: Krew w kale, kaszel, krew z nosa u sześciolat 26.03.15, 23:02
          Badanie krwi IgE całkowite, a potem idź do alergologa w celu zrobienia testów skórnych pokarmowych i na pyłki drzew. No i jak ta krew pojawia się co jakiś czas, to zacznij zapisywać, co dziecko je. Szczególną uwagę zwróć na surowe jabłka, gruszki, truskawki, marchew, selera, oraz pomidory.
Pełna wersja