kasik-wroc
24.03.15, 14:24
Witam. U synka 3 latka każdy nawet minimalny katar czy nawet przebywanie w jakimś zanieczyszczonym pomieszczeniu a nawet dłuższy płacz powoduje zapalenie ucha. Raz jest większe, raz mniejsze ale zawsze jest "ostre". Synek tego zazwyczaj nie odczuwa, nie skarży się, nie ma gorączki ani żadnych innych objawów. Raczej te sytuacje wychodzą przypadkowo u różnych lekarzy (a ze względu na inne problemy bywamy często) jak tylko zajrzą do ucha. Zapalenie mija zawsze samo (bez antybiotyków) z tym że leczenie samoistne przebiega kilka tygodni. Problem w tym, że tak raz w miesiącu to synek ma katar albo się mocniej rozpłacze no i ucho jeszcze nie do końca zdrowe zawalone na nowo.
Pediatra i laryngolog cały czas twierdzą że to nie problem. Że skoro synkowi to nie doskwiera to pewnie będzie tak miał do nastolatka aż się nauczy porządnie odcharkiwać i budowa ucha trochę się zmieni. Tylko oni ciągle opierają się o moje stwierdzenie, że dobrze słyszy. Ale ja nie jestem pewna. Wydaje mi się że jest ok ale wolałabym mieć to potwierdzone jakimiś badaniami.
Stąd pytanie. Jak wygląda badanie słuchu u trzylatka? Chcę iść prywatnie - mogę czy muszę mieć skierowanie. Czy to jest badanie nieinwazyjne czy w jakiś sposób obciąża dziecko. Ile może kosztować? Jeśli ktoś może polecić jakiegoś specjalistę to jestem z Wrocławia.