emamak
13.09.04, 11:59
Hej!! Gdy urodziła się moja córeczka pediatra zauważył, że ma duże ciemię
czołowe 2x2 cm. Przy okazji usg brzuszka (bo miała kolki) poradził zrobić usg
czaszki. Okazało się,że wszystko ok. I duże ciemię to cyt."taka jej
uroda".Ciemę podobno zarasta do 18 miesiąca życia. No i czekałam. Ale teraz
Kinga ma właśnie 18 miesięcy i zaczynam się martwić, bo ciemię zmniejszyło
się , ale nadal jest "dziura" (na moje oko 1x1). Nie wiem czy to wszystko
jest w granicach normy i czy to nadal kwestia czasu? Podobno nie zarastajace
ciemię to jakaś tam chroba kości (poważna), ale Kinga jest zdrowa jak ryba,
żywa, wesoła, chorowała (nawet za dużo powiedziane, była przeziębiona) zimą
jeden raz i to wszystko! Czy wiecie coś w tym temacie? Mada