cricetus
17.04.15, 13:37
Doradźcie proszę, bo już sama nie wiem. Od niecałych 2 tygodni mój maluch (wiek 3.5 miesiąca) ma trochę cieplejsze czółko. Jak mu sprawdzam temperaturę, to wychodzi prawie zawsze 37.4-37.5 - mierzona w odbycie, termometry elektroniczne (sprawdzam 2). No niby w odbycie zawsze jest o te pół stopnia wyższa, ale to i tak daje 37. Poza tym wcześniej miewał 37.1-37.3. Po drodze mieliśmy szczepienie, ale cieplejszy był już ze 2 dni przed, a po szczepieniu skoczyło nawet do 38, więc chyba na obecną temperaturę nie ma już wpływu. No i nie wiem czy coś robić, czy to normalne i czekać. Poza tym synek nie ma żadnych oznak infekcji - ani kataru, sporadycznie kaszlnie, ale to raczej jak mu się mleko cofnie. Na tym szczepieniu (9 dni temu) był badany i wszystko było ok (a już był cieplejszy). No niby ma teraz skok rozwojowy i jest bardziej nerwowy, więcej macha rękami i nogami. Może to od tego? No i od wczoraj leciutko przychrypnięty głosik ma, ale przedwczoraj się strasznie dużo darł i już wcześniej zdarzało się, że chrypł po takich akcjach. No nie wiem już