antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg

22.04.15, 18:40
Witam, jestem mamą 8 tygodniowego Mikołaja. Synek po porodzie przez pierwsze dwa tyg robił strzelające kupki o konsystencji serwatki (woda+grudki) potem powoli kupki zmieniły konsystencję na rzadkie papki, jest na kp, ja nie trzymałam w tym czasie diety, on nie miał większych problemów z brzuszkiem przeważnie w nocy nad ranem stękał i miał problem z gazami, być może dlatego, że jedząc w nocy nie odbijałam go, kupki robił 2-3 na dobę. Podawałam espumisan lub sab simplex lub herbatkę koperkową. Wszystko zmieniło się gdy zachorował i musiał być leczony w szpitalu (zap.pluc), w drugiej dobie brania antybiotyku kupki robiły się rzadsze, aż doszło do tego, że każda pielucha była maźnięta + gazy, wzdęcia i płacz. Podawałam probiotyki, kropelki j.w. ale bez większej ulgi, doszła wysypka na buzi. Wróciliśmy do domu i jest bez zmian, kupki są nadal bez zmian, są strzelające i czasem śmierdzące, są wzdęcia i dużo gazów, do tego odparzona pupa. Odstawiłam nabiał i słodycze, podaję probiotyki dicoflor i latopic, kropelki przeważnie na noc, masuję brzuch, robię ciepłe okłady i nie wiem co mogę jeszcze zrobić, jak pomóc by te kupy wróciły do normy i żeby mały się tak nie męczył. Czy antybiotyki uszkodziły mu jelita?
Co robić, ratujcie
    • nini6 Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 08:35
      Antybiotyk wybił dobre bakterie w jelitach, potzreba czasy, zanim flora jelitowa sie odbuduje. Podawaj dalej probiotyki, po kuracji antybiotykowej podaje się je jeszcze 2 tygodnie.
      • estusia Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 11:20
        jutro mina 2 tyg od ostatniej dawki antybiotyku, a probiotyki podaję juz x czasu, po lekturze postu innej mamy, zmieniłam pieluchy na chłonące płynne kupki, odstawiłam sab i włączyłam delicol, oby to poprawiło sytuację
        • jak-kania-dzdzu Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 13:21
          I karm jak najwięcej, w Twoim mleku są najlepsze probiotyki, nie podawaj żadnych herbatek, ani nic poza piersią i zrezygnuj z witamin w kapsułkach, bo nośnikiem w nich jest najczęściej olej słonecznikowy i też często podrażnia, wit D jest też w kroplach, ale chyba na receptę, poproś pediatrę.
          • kremka2014 Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 16:06
            Probiotyki bio gaja podobno najlepsze. I laktoferyne też mozesz podawać. Czynność jelit jest upośledzona przez antybiotyki, ale nie martw się, wszystko wróci do normy, jak jelita nasycą się dobrymi bakteriami. Dlatego wazne, żebyś podawała probiotyki o jak najbardziej rozbudowanym składzie - by uzupełnić różne szczepy bakterii. A tak z ciekawości: w szpitalu podawali probiotyki??
            • estusia Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 19:33
              herbatkę lub glukozę dostaje ok 50 ml, w niej rozpuszczam latopic, dicoflor w kroplach-jest na oleju a witaminy D+K na oliwie z oliwek. W szpitalu nawet nie poinformowali o podawaniu probiotyków, dopiero jak zaczęły się problemy to zapytali czy podaję
              • malinkaaaaaaaaaa Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 19:46
                Pokaż dziecko lekarzowi w rejonie. My właśnie zakończyliśmy walkę z biegunką poantybiotykową. Pomógł tasectan. Ale mój ma prawie rok, u Ciebie to jednak osesek. No i probiotyki podawaj, u nas najlepiej działa acidolac.
                • estusia Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 20:20
                  w rejonie mam beznadziejnego pediatrę, w przyszłym tyg idziemy prywatnie
              • jak-kania-dzdzu Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 20:35
                Ale po co ten koperek? Nie pomaga na biegunkę, a wręcz może zaszkodzić, bo może uczulać, szczególnie tak małe dziecko i to po chorobie. No i jaka ta herbatka? Samo zioło kopru, czy te niby 'dziecięce', w których więcej cukru niż kopru.
                • estusia Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 21:03
                  przed szpitalem koperek sprawdzał się na wzdęcia, mały dobrze go tolerował, śmiem rzec że sprawdzał się lepiej niż sab... teraz daję chyba z przyzwyczajenia no i dlatego, że chętnie pije, herbatka jest zaparzana z hippa
                  • jak-kania-dzdzu Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 21:15
                    Taka herbata czy glukoza ogranicza też dziecku czas przy piersi i niepotrzebnie zapycha żołądek i obciąża nadwyrężone chorobą jelita, a na poprawę stanu jelit nie ma nic lepszego niż Twoje mleko i dostęp do piersi na żądanie, bez przepajania.
                    I jeżeli są oznaki skazy białkowej, to sprawdź czy faktycznie wyeliminowałaś całą krowiznę z diety, produkty z dodatkiem serwatki itp.
                    • estusia Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 21:26
                      z wiszeniem na piesi nie ma problemu, gdyby mógł nie rozstawałby się z nią, a ja mu nie żałuję. herbatkę dostaje tylko dlatego, że rozpuszczam w niej probiotyk, pisałam o tym wyżej, drugi probiotyk jest w kroplach. krowizny nie jem, a dodatki mleczne w produktach są chyba we wszystkim, nawet w bułkach, masakra. zostają mi zupy i własna wędlina z razowcem
                      • jak-kania-dzdzu Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 23.04.15, 21:47
                        Probiotyki możesz też w swoim mleku rozpuścić i podać. A w kwestii skazy białkowej, jeśli za uszami, w zgięciach łokci i kolan czysto, to może ta wysypka nie od tego. Niemowlaki mają często wysypane buzie od śliny, mój jak miał 2-3 miesiące i odkrył własne palce, to rozmazywał ślinę po twarzy i paskudnie go od tego wysypywało.
                        • estusia Re: antybiotyk dożylny=brzydkie kupy już 2 tyg 03.05.15, 16:47
                          Nie było mnie trochę, ale już piszę co się zmieniło, po delicolu jest diametralna poprawa, gazów niewiele i noce mamy spokojne, czasem trochę synek postęka a potem idą bąki wink niestety kupy nie wróciły do stanu sprzed choroby ale jest lepiej. Mikołaj wciąż dostaje probiotyki i 2 razy na dobę delicol. Nasza wysypka okazała się prosakami/trądzikiem niemowlęcym. Niestety doszły też potówki, synek waży 7200 i jest dość pucaty, szybko się poci ale to jest mały problem do opanowania, najważniejsze, że już nie cierpi. Pozdrawiam
Pełna wersja