4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomocy.

15.05.15, 09:06
Witam i bardzo proszę o rady. Córa już drugi rok chodzi do przedszkola i cały czas choruje. Po pierwszym roku postanowiłam zrobić jej przerwę od czerwca do sierpnia, bo uznałam, że szkoda byłoby gdyby lato przesiedziała w domu. No i przez te 3 miesiące była zdrowa jak ryba. Od września znów zaczęły się infekcje, ale takie dość łagodne. Do grudnia nie byłyśmy nawet u lekarza, bo udawało mi się wyleczyć ją domowymi sposobami. Ale od stycznia zaczął się dramat. Miała już zapalenie oskrzeli, dwie anginy i zapalenie węzłów chłonnych. Za każdym razem dostawała antybiotyk. Jestem załamana. Szukam już wszystkich możliwych sposobów, żeby jakoś podnieść jej odporność. Przez 3 miesiące brała pierzgę pszczelą, rzekomo rewelacyjną na wszystko. Nic nie dało. Przez długi czas stosowałyśmy „Omega-med odporność”. Żadnej poprawy. Ostatnio doktor przepisała nam preparat ISMIGEN. Bierze się go przez 3 miesiące po dziesięć tabletek w miesiącu. Jesteśmy po pierwszej partii, podczas której zaliczyła paskudną anginę. Pod koniec maja zaczynamy kolejną dawkę. Ostatnio córa wróciła po chorobie do przedszkola na trzy dni. Dziś już drugi dzień nie poszła, bo ma katar. Na razie czuje się dobrze, ma apetyt i świetnie się bawi, ale u nas zawsze infekcje zaczynają się od delikatnego kataru a kończą... jak wyżej.
Dodam, że nie ma znaczenia czy poślę małą do przedszkola od razu po infekcji czy przetrzymam dwa lub trzy tygodnie, by się wzmocniła. Nawet jeśli pobędzie w domu długo, to przez ten cały czas jest zdrowa, a po powrocie od razu coś łapie. Nasz rekord w ilości dni przechodzonych do przedszkola bez przerwy to 2 tygodnie i to zdarzyło się tylko raz przez te 2 lata.

Była badana przez laryngologa, wszystko ok.
Miała robione testy na alergeny całoroczne. Nic nie wykazały. W czerwcu będą jeszcze sezonowe, ale alergolog wątpi, by tu tkwił problem.
Jedyne co mogłoby stanowić jakąś podpowiedź to bardzo podwyższone eozynocyty we krwi. Ale to z kolei wskazuje właśnie na alergię albo pasożyty, które też już wykluczyliśmy.

Bardzo proszę o jakieś podpowiedzi, jak zwiększyć jej odporność i jak wyprowadzać z tych małych infekcji, by nie przechodziły w poważne. Rozważę każdą poradę, może z wyjątkiem egzorcyzmów, choć jeśli mnie przekonacie, że są skuteczne to kto wie.
Może też ktoś poleciłby mi jakiegoś dobrego pediatrę z Trójmiasta? Bo choć ufam naszej doktor, to każdemu może się zdarzyć jakieś przeoczenie.

Od razu odpowiadam na pytania, które zapewne padną. Staram się karmić córę zdrowo. Je mało, ale różnorodnie. Codziennie zjada owoce i warzywa. Gdy tylko nie gorączkuje, wychodzimy na dwór. Mieszkanie jest wietrzone prawie przez cały dzień. Ubieram ją moim zdaniem stosownie do pogody.
    • rulsanka Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 09:17
      Trudno powiedzieć, czy na te infekcje były potrzebne antybiotyki. Zapalenie oskrzeli leczy się wziewami z leków rozszerzających oskrzela i ewentualnie sterydów.
      Anginy mogły być wirusowe - robiliście test na paciorkowca? Naloty na gardle nie oznaczają automatycznie anginy ropnej, bardzo często są włóknikowe, przy wirusach.
      Robiliście badania krwi: crp i rozmaz ręczny?
      • paulinus2001 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 10:24
        Ja podpisuje się pod przedmówczynią. Sama w tym roku miałam stwierdzoną anginę przez laryngologa i zapisany antybiotyk, po czym po 2 czy 3 tyg. znowu miałam "anginę". Tym razem zaparłam się i powiedziałam, że antybiotyku nie chce, lekarz stwierdził, że to na 100% angina bo jest ropny nalot itd. CRP też miałam wtedy podwyższone ok 40, nawet nie chciała mi dać skierowania na wymaz z gardła, który w końcu zrobiłam sama, ale na wynik trzeba było niestety czekać. Następnego dnia pediatra moich dzieci zaleciła mi zrobić szybki test na paciorkowca, który oczywiście wyszedł ujemny. Tym bardziej zaparłam się w sobie i antybiotyku nie wykupiłam. Płukałam za to i pędzlowałam gardło kilka razy dziennie. Po 3 dniach przyszedł wynik wymazu i tam też wyszła tylko flora fizjologiczna. Ta angina wirusowa trzymała mnie chyba ze 2 tyg. Ale później już nie wróciła. Nie wiem czy 1 angina w ogóle wymagała antybiotyku, dlatego polecam robić dodatkowe badania, nawet jeśli lekarz twierdzi, że jest pewny.
        • paulinus2001 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 10:31
          Ismigen moim zdaniem też nic wam nie pomoże, bo to jest szczepiona z różnych bakterii, a ok 80-90% wszystkich infekcji przedszkolnych to wirusówki.
          Co do zapalenia oskrzeli też przeważnie leczy się bez antybiotyku. Najlepiej wzmacnia odporność właśnie częsty kontakt z zarazkami. Trzymanie dziecka w domu zdrowego po to żeby się wzmocniło moim zdaniem nic nie da. Będziesz teraz dziecko trzymać w domu, a jak pójdzie do szkoły będzie to samo.
          Moje dzieci też bardzo chorowały jak zaczęły chodzić do żłobka. 3 antybiotyki w ciągu 2 pierwszych miesięcy. Potem udało nam się znaleźć dobrego pediatrę, zaczęłam też chodzić do naturoterapeutki i od 2 lat odpukać nie mieliśmy już antybiotyku.
          • ankakd Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 11:26
            Za każdym razem pytałam pediatrę czy antybiotyk jest konieczny. Przy zapaleniu oskrzeli powiedziała, że słyszy duże zmiany i że ona by nie ryzykowała gdyby chodziło o jej dziecko.
            Pytałam o wymaz z gardła przy anginie, ale powiedziała, że u 4latki to jest niewykonalne. No i nastraszyła mnie powikłaniami.
            Raz uparłam się, że antybiotyku nie podam. To było po tych 2 pierwszych. Mała miała wtedy zapalenie gardła. Ponieważ zbliżał się weekend doktor przepisała nam antybiotyk na wypadek gdyby córce się pogorszyło. Udało nam się wyleczyć to gardło bez antybiotyku, ale kilka dni później miała zapalenie węzłów, prawdopodobnie więc infekcja poszła dalej. Na te węzły też od razu nie zgodziłam się na antybiotyk, ale gdy po 4 dniach nadal były powiększone i bolące, odpuściłam.
            Z perspektywy czasu mam wątpliwości czy potrzebny był ten antybiotyk przy zapaleniu oskrzeli. Bo dziecko poza kaszlem nie miało żadnych innych objawów osłabienia. Ale zgodziłam się, bo ten był pierwszy po długiej przerwie a ponieważ rok wcześniej zaliczyliśmy już zapalenie płuc, to nie chciałam powtórki z rozrywki. Bardzo możliwe, że właśnie on ją tak osłabił, że teraz każda drobna infekcja przechodzi w bakteryjną.

            Ja również sądziłam, że przy dużym kontakcie z zarazkami córa się w końcu uodporni. Cieszyłam się w tym pierwszym półroczu, że udaje nam się wyjść z każdej infekcji bez antybiotyku. Byłam przekonana, że jesteśmy na dobrej drodze ale jak widać myliłam się.
            • szonik1 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 11:57
              Może wakacyjnie zmień klimat na dłuższy czas?Polskie morze podobno działa cuda - ale nie tydzień, tylko z miesiąc... trochę z kapelusza, nie każdy ma tyle urlopu, ale na pewno będzie na plus dla odporności. Ze wspomagaczy stosowałam u mojego dziecka (stosuję nadal) miód Manuka i BLF100 (laktoferryna). Nie wiem, czy pomogła/pomaga, mała nie choruje (oprócz katarów, które trwają tydzień-10 dni i koniec), ma kontakt z grupami dzieci na zajęciach 2 razy w tygodniu, no ale do przedszkola nie chodzi, więc może od września u nas też będzie chorobowo.
            • rulsanka Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 14:00
              Pytałam o wymaz z gardła przy anginie, ale powiedziała, że u 4latki to jest niewykonalne.

              U czterolatki? Jak najbardziej wykonalne.
              Z tym, że przy podejrzeniu anginy dużo praktyczniejszy jest szybki test na paciorkowca, bo wynik jest w 5 minut. Tylko nie wszędzie go mają. Kosztuje grosze, rzędu 15 zł. Ja robiłam go dziecku półtorarocznemu, da się.

              Zmieniłabym lekarza, na takiego, co unika antybiotyków.

              Ja polecam syrop z cebuli, herbatkę z czystka parzoną na mleku oraz oleje lniany budwigowy i z wiesiołka.
              A druga sprawa, to zawsze przed decyzją o antybiotyku najlepiej zrobić crp i morfologię z rozmazem ręcznym. W laboratoriach przyszpitalnych można takie badanie zrobić na własną rękę za 20zł i wynik mieć po 2 godzinach.
            • paulinus2001 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 14:58
              Wydaje mi się, że jeśli nie znajdziesz lekarza, który unika podawania antybiotyków to z tej spirali nie wyjdziesz. Nie znam Twojego lekarza, ale ja naprawdę spotkałam ich tak wielu, straszyli mnie szpitalami, zapaleniem płuc itd. a szłam do mojej lekarki, na szczęście szybko w miare trafiłam na odpowiedniego lekarza, że to nic poważnego i dziecko po tygodniu było zdrowe bez leków tylko na inhalacjach i syropie z czosnku. Przeczytaj mój poprzedni post, ja z anginy wirusowej wychodziłam 2 tyg. A powiększone węzły miałam jeszcze chyba przez następny miesiąc. Nie oczekuj, że organizm dziecka sam się uleczy w 2dni. To jest proces długotrwały. Tylko antybiotyk działa szybko, ale właśnie dlatego, że sieje spustoszenie w organizmie. Moje dzieci zapaleniem oskrzeli też walczą ok 2 tyg. Co 2-3 jeździmy na osłuchanie czy się choroba nie rozwija. Jak się chce budować odporność dziecka to trzeba czasu i cierpliwości.
              • rulsanka Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 15:40
                Tylko antybiotyk działa szybko, ale właśnie dlatego, że sieje spustoszenie w organizmie.

                Nie, nie. Antybiotyk działa szybko, jeżeli jest właściwie dobrany do infekcji. Na wirusy nie działa szybko, ponieważ nie działa na nie w ogóle. W przypadku infekcji wirusowej antybiotyk wyłącznie szkodzi.
    • ciri_77 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 12:22
      W podobnej sytuacji (po pierwszym roku przedszkola, gdy dzieci chodzily co 2 tyg na kilka dni i powtórka) - wywiozłam nad morze, na 5 tygodni - dorośli zmieniali sie rotacyjnie z opieką. Pomogło.
      Jedna z moich dziewczyn teraz prawie wcale nie choruje na drogi oddechowe (za to pierwsza łapie brzuszne), druga ma 3-4 katary i czasem cos więcej, ostatni antybiotyk miała w sierpniu zeszłego roku, ale ja od pierwszego katarku włączam nebulizacje z soli fizjologicznej.
    • helenaizuza Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 13:01
      Ja robię codziennie nebulizację z soli fizjologicznej. Dosłownie codziennie. Odkąd tak robię młoda była chora raz i to bez antybiotyku. Jak się coś zaostrza zamiast antybiotyku dostaje inhalacje z pulmicortu - o tym oczywiście decyduje pediatra. W ubiegłym roku, jesienią, miała kurację broncho vaxom. Zimą, jesienią i wczesna wiosną dostaje tran i codziennie daję probiotyk albo kefir albo jogurt naturalny. Wszystko łącznie sprawiło, że od sierpnia była chora 3 razy, ale obyło się bez antybiotyku. Gile ma non stop, ale infekcja nie idzie dalej. Niestety mamy wysięk w uchu, ale to stan przewlekły, a nie ostry - skutek pierwszorocznych, ostrych infekcji żłobkowych. U nas drugi rok w placówce okazał się jednak znacznie łaskawszy i, moim zdaniem, pomogła nam codzienna, upierdliwa nebulizacja z soli.
      • bbuziaczekk Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 15:02
        Moje dzieci tak chorowaly przez caly rok jak starszy zaczal przedszkole. Mlodsza była jeszcze w domu.
        Nasz lekarz ladowal na wszystko antybiotyk. Mieli nieraz antybiotyk po antybiotyku, nawet bez dnia przerwy.
        I ciagle chorowali. Szlak mnie już trafial.
        Odkad zmieniłam pediatrę który jest przeciwko antybiotykom dzieci prestaly tak często chorować. W ciągu całego roku mieli po 1 antybiotyku bo leczenie bez nie pomagalo.
        I przestali chorować. Lapali jedynie jakies takie male infekcje typu katar, lekki kaszel lub sama goraczka.
        Winny tych infekcji był syn - starszy. Przerobilismy alergologów, pulmonologów itp.
        Okazalo się u laryngologa ze młody na krzywa przegrodę w nosie i jedna dziurka jest zaburzona.
        Katar jak miał to siedział w nosie gleboko. Potem to splywalo do gardla i na oskrzela.
        Jak 2 raz (rok po roku) nic nie wyszlo z testow u alergologa to alergolog przepisala mu szczepionke do nosa Polyvaccinum. Bral ja 6 tygodni.
        I od tego czasu SKONCZYLY SIE INFEKCJE u niego i automatycznie u młodszej corki.
        Po tej szczepionce do nosa i zlikwidowaniu leczenia antybiotykami dzieci przestaly lapac te lekkie infekcje które osiadaly na oskrzelach.
        Od pol roku dzieci nie zlapaly nawet leciutkiego katarku.
        • bbuziaczekk Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 15:04
          Zapytaj o ta szczepionke do nosa. Ja się podaje 2 razy w roku (zima i latem)
          Mlody jest dopiero po 1 serii zima, w wakacje dostanie kolejna dawke. Mlodsza nie bo ona nie choruje jak brat nie choruje.
          To jest szczepionka na gorne drogi oddechowe.

          Miał tez kiedyś ismigen ale nie pomogl wogole.
          • bbuziaczekk Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 15:05
            Aha i przestan ladowac tyle antybiotykow. To przez nie ma slaba odporność. Proboj leczyc bez antybiotykow. Antybiotyk jako ostateczność.
            • ankakd Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 21:59
              Jeśli chodzi o zmianę klimatu, to... jesteśmy z Gdynismile
              Jeśli chodzi o zmianę lekarza, to na pewno przy kolejnej próbie wciśnięcia antybiotyku skonsultujemy się z innym. Tylko, że 2 z tych 4 antybiotyków były przepisane przez inną doktor, bo naszej akurat wtedy nie było, więc to nie tak, że ?truje? nas cały czas ta sama. No i wg mnie te przy anginach jednak były potrzebne, bo bardzo szybko zadziałały.

              rulsanka ? o teście na paciorkowca będę pamiętać, czystek już sobie wygooglowałam - wypróbujemy, a jak stosujesz te oleje ? do picia?
              Mówisz, że przed antybiotykiem zrobić crp i morfologię. I wtedy co? Jeśli wyniki nie wykażą stanu zapalnego to antybiotyk nie jest potrzebny, czy jak?

              O Polyvaccinum też będę pamiętała, ale to raczej po skończeniu Ismigenu (na który cały czas bardzo liczę).
              • rulsanka Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 16.05.15, 10:16
                Jeśli antybiotyk daje szybką i spektakularną poprawę, to rzeczywiście może oznaczać, że był niezbędny. Co nie jest pewne, u mnie syn tak "zmartwychwstał" po teście na paciorkowca, który wyszedł ujemny. Po godzinie od testu gorączka spadła, ból zniknął, dziecko zdrowe.

                Crp jeżeli powyżej 80 to raczej antybiotyk. Przy niższym patrzy się na rozmaz. Przewaga neutrofili to np. dobry wskaźnik infekcji bakteryjnej. Oczywiście interpretacja względem wieku, dzieci mają naturalną przewagę limfocytów.
                No i można robić pct, które typowo sprawdza infekcję bakteryjną. Tylko, że to badanie kosztuje ponad 100zł.
              • rulsanka Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 16.05.15, 13:17
                a jak stosujesz te oleje ? do picia?

                Do picia. Kupuję w sklepie ekologicznym, tłoczone na zimno.
    • k_linka W kwestii leczenia bez antybiotyku... 15.05.15, 22:34
      To nie jest tak, ze antybiotyk jest winien infekcjom i gdyby tylko lekarz nie przepisywal, to dziecko byloby zdrowe. Jestem mama trzylatki, pierwszy rok w przedszkolu. Nasza pediatra nie szafuje antybiotykami na lewo i prawo, ale dzis juz nie kwekam, jak przepisuje. Moje dziecko choruje strasznie duzo i "katarki" u nas nie przechodza tylko rozwijaja sie w zapalenie ucha, zatok lub - jak teraz - oskrzeli. Nebulizuje mala zawsze przy pierwszych objawach i gowno to daje. Infekcje bez antybiotyku ciagna sie tygodniami az przejda w cos powazniejszego. Jedyne, co pokonalismy bez antybiotyku (byly wziewne sterydy) to zapalenie krtani (ale po kilku dniach wrocil katar, po nim zapalenie zatok i oskrzeli).
      • rulsanka Re: W kwestii leczenia bez antybiotyku... 16.05.15, 13:26
        "katarki" u nas nie przechodza tylko rozwijaja sie w zapalenie ucha, zatok lub - jak teraz - oskrzeli.

        A może źle leczycie te katarki? Nos ma być drożny przez cały czas! Czyli krople obkurczające, mukolityki i sterydy w razie potrzeby. Przytkany nos to ryzyko powikłań.
        Infekcja ma prawo schodzić na oskrzela i to nie oznacza automatycznie antybiotyku, tylko wziewy na rozkurczenie oskrzeli + ewentualnie steryd w nebulizacji. Jeżeli stan ogólny jest dobry to świsty w oskrzelach mogą się zdarzyć poinfekcyjnie i np. mój syn chodzi z tym normalnie do szkoły (za przyzwoleniem lekarza) i samo mija.
        • k_linka Re: W kwestii leczenia bez antybiotyku... 16.05.15, 19:28
          Pewnie zle leczymy. Dziecko jest maksymalnie niewspolpracujace, nosa dmuchac nie umie, sterydow do nosa nie mialo nigdy (za to mukolityki zawsze).
          Co do stanu - u nas jest zly juz przy katarze, przy dlaszym rozwoju tylko sie pogarsza. Stad wszystkie teorie, ze katar nie choroba bardzo mnie smiesza. Tzn wierze, ze u innych dzieci moze tak byc.
          • rulsanka Re: W kwestii leczenia bez antybiotyku... 16.05.15, 23:05
            Spróbuj dawać regularnie nasivin/otrivin do nosa. Potem ewentualnie steryd, żeby zlikwidować poinfekcyjne i polekowe przekrwienie śluzówki.

            Co do stanu - u nas jest zly juz przy katarze, przy dlaszym rozwoju tylko sie pogarsza.

            No to rzeczywiście słabo. Jeżeli zawsze tak to przebiega, to wygląda na to, że od początku infekcji do wirusa dokłada się jakaś bakteria. Albo słaba odporność.

            Na pewno poleciłabym entitis, mojego starszaka ten środek uwolnił od wieloletnich ropnych katarów.
    • mag1982 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 15.05.15, 23:27
      Prawie jakbym o mojej córce czytała. Też po pierwszym roku siedziała całe wakacje w domu i była zdrowa, tez na początku drugiego roku przedszkola jakieś drobne infekcje i po pierwszym antybiotyku na początku grudnia było coraz gorzej. Trzy zapalenia oskrzeli i zapalenie ucha, wszystko leczone antybiotykami. Nam ismigen pomógł. Córka od kiedy go wzięła trzy razy miała infekcje ale skończyło się po stropie z cebuli. Tez myślę o zmianie pediatry.
      • ankakd Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 16.05.15, 09:58
        mag1982 - dzięki Ci za te słowasmile
    • ania2284 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 16.05.15, 10:16
      witam, moja córka od urodzenia do pierwszego roku miała 7 antybiotyków po mimo ze karmiłam ja piersia, do tego w 3msc zapalenie puc. gdy tylko przestałam karmic piersia infekcje były zadsze ale były. teraz ma 2lata i 3 miesiace nie chodzi co prawda ani do zlobka ani do przedszkola, ale jakos w styczniu dostała neosine taki syrop na gardło i odpornosc nie jest przyjemny w smakuale pomógł z tym ze bierze sie go przez 10dni potem przerwa i znowu sie bierze ale dokładnie nie wiem jak trzeba lekarza spytac. po tym syropie jak reką odją co prawda jeszcze do tego podaje vibovit bo jest niejadkiem i apetizer bo ma kłopoty z trawiniem. i na razie jest spokój. nie wiem jak to działa na inne dzieci ale na moja podziałało owszem iała jakies infekcje ale po lipomalu przeszły i raz zapalenie oskrzeli. ale to 2msc temu. wczesniej tylko wyszła na dwór mocniej zawiało i juz chora, a na razie wieje jak nad morzem choc jestem z mazur, i jest ok.
      • mimmika Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 17.05.15, 06:16
        Moja córka chodzi trzeci rok do pkola i cały sezon jesienno-zimowy choruje, non stop katar, taki zatokowy,a później z niego zapalenie uszu, zapalenie oskrzeli lub zapalenie płuc.Wszystko już przerabiałyśmy:Ismigen,Polivac, sterydy, różne cuda na odporność, leki na alergię,w ostateczności antyb.Ostatnio laryngolog-alergolog stwierdziła, że trzeba się uzbroić w cierpliwość i że z tego pewnie wyrośnie...
    • klubgogo Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 17.05.15, 18:54
      Zmień przede wszystkim lekarza. Lekarz, który faszeruje dziecko antybiotykami i twierdzi, że wymaz z gardła jest niewykonalny - jest głupi. A druga cenna rada, nie izoluj dziecka z katarem od reszty świata. Dziecko z katarem i kaszlem poinfekcyjnym powinno chodzić do przedszkola i przebywać sporo na dworze.
    • ela.dzi Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 19.05.15, 12:47
      Tutaj jest mój wątek : forum.gazeta.pl/forum/w,566,157508520,157508520,Zrezygnowac_ze_zlobka_.html

      Coś Ci to mówi wink ? Mój syn też zaliczył 4 antybiotyki w tym roku, a pediatra unika antybiotyków. Mam nadzieję, że w końcu się uodporni. W sensie obędzie się bez antybiotyków, bo nie łudzę się, że nie będzie chorował. Nie pomagało dosłownie nic. Ani szybkie inhalacje na pierwszy katar, zdrowe żywienie, regularne spacery, wietrzenie, karmienie piersią, tran, witaminy. Zawsze powrót do żłobka oznaczał, że zaraz złapał katar i znów zapalenie ucha. Żałuję, że ostatnio nie zrobiłam antybiogramu, przynajmniej wiedziałabym następnym razem w jaki antybiotyk uderzać.

      Ja teraz chodzę z nim do groty solnej, mam nadzieję, że pomoże. Dodatkowo cały czas steryd mimo, że katar dawno znikł.
    • julita165 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 20.05.15, 14:32
      Ja obstawiam antybiotyki. One bardzo obniżają odporność a są konieczne naprawdę w wyjątkowych sytuacjach i tylko wtedy kiedy zostanie potwierdzone, że za infekcję odpowiadają wirusy ( a czytałam gdzieś ostatnio, że u dorosłych tylko 10% infekcji jest bakteryjnych, u dzieci 30% ). Skoro ona i tak mało chodzi do p-kola starałabym się bardzo zaprzestać leczenia antybiotykami. Nawet gdyby leczenie miało trwać trzy czy cztery tygodnie. Mój syn ma 3 lata 7 m-cy. Nigdy nie dostał antybiotyku. Od sierpnia po raz pierwszy w przedszkolu. Chory był dwa razy ( kata, temepratura + czerwone bolące gardło ), raz tydzień i raz trzy dni. Zdarzają się katary ale one nigdy nie przeradzają się w coś poważniejszego. Jeżeli infekcja zaczyna się katarem to tak też się kończy, prawdziwa choroba zaczyna się u niego wysoką gorączką a dopiero nastepnego dnia ma jakieś objawy.
      • julita165 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 20.05.15, 14:34
        oczywiście odpowiadaja bakterie a nie wirusy smile
    • wro-tka Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 21.05.15, 09:01
      a wiem co piszesz...
      moja niespełna 6 latka do dziś tak choruje.
      wakacje - całe bez infekcji.
      przedszkole - katar, który przechodzi w zapalenie oskrzeli, zatok.
      staramy się unikać antybiotyków i czasami mamy okresy remisji ok. 2 miesięcy a potem ok 2 miesięcy wiecznej infekcji przechodzącej jednej w drugą. oczywiście remisja nie oznacza braku kataru - katar córka ma cały sezon przedszkolny. ustępuje w połowie czerwca kiedy zabieramy ją z placówki.

      ale... moje dziecko to alergik, ja jestem również alergikiem. i jeśli mogę coś podpowiedzieć.
      testy alergiczne nie wykluczają alergii. to tylko testy a mawia się, że u małych dzieci nie wychodzą.

      dobry laryngolog badaniem endoskopowym potrafi orzec na podstawie wyglądu śluzówki czy pacjent jest alergikiem czy nie.
      alergia sezonowa - to też mylne bardzo - pleśnie i grzyby mogą występować cało-rocznie w pomieszczeniach lub sezonowo w środowisku.
      alergia rozpulchnia śluzówkę nosa, która jest bardziej podatna na drobnoustroje.
      a dziecko może mieć nawet alergię na coś co nie jest skatalogowane w testach - np substancję chemiczną/zapach/kwiatek w doniczce.

      moja córka ma alergię na pleśń.
      przedszkole jest przedwojenne i niestety zapleśniałe. stąd nasze problemy.

      zatem idź do dobrego laryngologa, który kamerką będzie potrafił ocenić stan dziecka i drąż temat dalej.
      • rulsanka Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 21.05.15, 09:17
        dobry laryngolog badaniem endoskopowym potrafi orzec na podstawie wyglądu śluzówki czy pacjent jest alergikiem czy nie.

        to nie takie proste. Po infekcjach może następować alergizacja śluzówki nie mająca nic wspólnego z alergią. Jest to przedłużająca się reakcja zapalna, poinfekcyjna. Po śluzówce nie da się tego odróżnić.
        • wro-tka Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 21.05.15, 10:38
          zawsze coś wypływa z czegoś i powoduje drugie coś.
          niemniej jednak od czegoś trzeba zacząć i postawić jakieś tezy, które zawsze można obalić.
    • domkapodomka1 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 22.07.15, 10:56
      wydaje mi sie, ze od tych calych natybiotykow przepisywanych masowo przez lekarzy na każdą dolegliwośc lepsze są domowe metody albo medycyna naturalna typu homeopatia. tu www.polskieradio.pl/18/4388/Artykul/1475443,Naturalne-metody-leczenia-Dziecka jest dobry artykul o tym, jak faszerowanie malych lekami wpływa na organizm ja z kolei polecam posluchac tej audycji Polskiego Radia. osoby, ktore sie tam wypowiadają, mają dużo racji...
      • iza206 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 22.07.15, 21:07
        domkapodomka1 napisała:

        > wydaje mi sie, ze od tych calych natybiotykow przepisywanych masowo przez lekarzy na każdą dolegliwośc lepsze są domowe metody albo medycyna naturalna typu homeopatia. tu www.polskieradio.pl/18/4388/Artykul/1475443,Naturalne-metody-leczenia-Dziecka jest dobry artykul o tym, jak faszerowanie malych lekami wpływa na organizm ja z kolei polecam posluchac tej audycji Polskiego Radia. osoby, ktore sie tam wypowiadają, mają dużo racji...
        Również jestem za tym, aby w jak największym stopniu ograniczyc masowe połykanie leków, bo już co za duzo to nie zdrowo. Audycję jak znajdę chwilkę na pewno przesłucham, bo może być ciekawa. Pozdrawiam smile
      • santona4 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 23.07.15, 19:45
        domkapodomka1 masz rację, to dobry artykuł. Jest dość długi, ale faktycznie o bardzo bogatej treści.
        Ja osobiście jestem przeciwniczką antybiotyków, tymbardziej jeśli chodzi o dzieci. Chcę jak najdłużej chronić je przed tym niepotrzebnym faszerowaniem chemią, która jak się okazuje nie zawsze pomaga.
        • marcela32 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 27.07.15, 08:47
          Oj to na pewno przechodzisz męczarnie. Ja tak jak tu pewnie wiele osób jest przeciwniczką ciągłej antybiotykoterapia, bo ile organizm może tego wytrzymać. To jest tylko osłabianie naszej flory bakteryjnej i całej odporności. Dlatego zawsze już przy początku przeziębienia staram się używać naturalnych metod leczenia, albo leków homeopatycznych, aby organizm nadal pozostał zgodny z naturą smile
          • beciarka0 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 27.07.15, 12:24
            marcela32 napisał(a):

            > Oj to na pewno przechodzisz męczarnie. Ja tak jak tu pewnie wiele osób jest prz
            > eciwniczką ciągłej antybiotykoterapia, bo ile organizm może tego wytrzymać. To
            > jest tylko osłabianie naszej flory bakteryjnej i całej odporności. Dlatego zaws
            > ze już przy początku przeziębienia staram się używać naturalnych metod leczenia
            > , albo leków homeopatycznych, aby organizm nadal pozostał zgodny z naturą smile


            jak mnie coś łapie to od razu biore jakiś ibuprom ale potme obowiązkowo herbata z imbirem i miodem na rozgrzanie i do łóżka, żeby sie wygrzać. jak to nie pomaga to jednak jakieś leki biorę na przeziębienie ale oczywiscie przesadzać nie chcę
      • santona4 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 24.07.15, 11:35
        Jeszcze chciałam nawiążać do artykułu o metodach leczenia, któraś z Pań świetnie mówi o tym, jak ważny jest dla Nas wszystkich sen, odpowiednie odżywianie i przebywanie na świeżym powietrzu. Prowadząc regularny rytm dnia możemy zapobiec złemu samopoczuciu.
        Jest tam wiele wskazówek które mówią o tym, że zanim sięgniemy po jakikolwiek lek, musimy zastanowić się czy nie mamy nic do zarzucenia sobie w jaki sposob funkcjonujemy na codzień.
    • pageen Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 23.07.15, 18:37
      Witam. Mój syn ma bardzo podobne doświadczenia chorobowe. W naszym przypadku przyczyną częstych chorób okazały się wrodzone niedobory odporności. Może warto córkę przebadać w tym kierunku.
      • santona4 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 24.07.15, 23:54
        Przy wrodzonej odporności zalecane są szczepienia odpornościowe, które osłabią zarazki i bakterie.
    • nikola20.02 Re: 4 antybiotyki w tym roku i znowu chora:( Pomo 05.08.15, 20:14
      ja nie wiem, ja to jestem antyantybiotykowa, kurcze po antybiotykach organizm jest mega osłabiony, nie wiem, czy któraś już słyszała, ale ostatnio natknełam się na fajną audycje radriowa na temat homeopatii, www.polskieradio.pl/18/4388/Artykul/1475443,Naturalne-metody-leczenia-Dziecka warto posłuchać, pediatra i mama super się wypowiadają.
Pełna wersja