Zolto-zielony katar od roku

19.05.15, 16:32
Corka od prawie roku ma caly czas zolto-zielony katar. Jest bardzo gesty i praktycznie nie ma konca-smarka i za 5min znow musi wydmuchac nos (obrazowo prawie cala zagilana chusteczka). Nie mam juz pomyslow co mozemy zrobic
Bylismy u 3 laryngologow, byl brany posiew-wyszedl gronkowiec zlocisty i Klebsiella pneumonia (paleczki zapalenia pluc) Dzieciak przeleczony bactrobanem do nosa, antybiotykami (antybiogram) pobrany wymaz ponownie po 14dniach od zakonczenia leczenia-wynik ujemny czyli jestesmy zdrowi i po 2 tyg znow katar taki jak kiedys. Bylismy na CT zatok, RTG, wmazach no licho wszystko co mozliwe i ONA MA NADAL KATAR... Corka ma 10lat. No rece opadaja. Czy ktos mial moze takiego smarkajacego delikwenta? Bede wdzieczna za rady. (leki na alergie tez przerabialismy)
    • alpepe Re: Zolto-zielony katar od roku 19.05.15, 17:27
      Czyli według laryngologów zatoki są czyste? Wypróbowałaś już wkładanie obranego czosnku do nosa i inhalacje?
      • ali_ali Re: Zolto-zielony katar od roku 19.05.15, 17:58
        Tak podobno zatoki sa czyste-mamy maly polip ale kazdy lekarz stwierdzil ze on nie ma wplywu na katar (szczerze to 2 nie przyznalam sie ze bylismy u kogos innego na 1 wizycie aby nie sugerowac) inhalacje robilismy, zakupilam nawet 2miesiace temu lampe solux nic zero efektow. Czosnku nie probowalam ale ona by nie dala (panikara straszna)
    • lidek0 Re: Zolto-zielony katar od roku 19.05.15, 17:56
      płuczecie zatoki? To pomaga
      • ali_ali Re: Zolto-zielony katar od roku 19.05.15, 17:59
        Mala nie da rady plukac-problem mamy z solluxem nawet by naswietlac-pozostalosc po SI ale sie ogarnia powoli.
        • ali_ali Re: Zolto-zielony katar od roku 19.05.15, 18:01
          A co najlepsze ostatnio Pani pulmolog stwierdzila,ze skoro nie ma innych objawow niz ten katar to nie trzeba leczyc no witki opadaja (wizyta prywatna zeby nie bylo)
          • igale1 Re: Zolto-zielony katar od roku 26.05.15, 22:13
            mój syn ma taki katar prawie przez cały rok, oprócz maj czerwiec lipiec śmierdzący. Też ma gronkowca złocistego a dodatkowo laryngolog stwierdziła bardzo wąskie przewody nosowe, lewy właściwie bez światła więc bakterie mają świetne środowisko do działania. Zatoki ok. Alergii brak. Zostaje nam płukanie solą fizjologiczną, mukofluid, czasem sterydy, sinupret, leki przeciwalergiczne, próbowałam kropli ze srebrem. nic nie pomaga na dłużej. Oczywiście częste czyszczenie nosa jest bardzo ważne. Jest szansa że ze wzrostem przewody się poszerzą i katar nie będzie się tworzył.
    • karolllaaa Re: Zolto-zielony katar od roku 27.05.15, 13:15
      Z racji, że były wykonywane bardzo dokładne badania zatok, nosa itd. i nic nie wykazały, a bynajmniej nie wykazały niczego co mogłoby spowodować przewlekłe katary, więc może warto poszukać gdzieś indziej źródła przyczyny. Polecam zainteresować się kwestią zbadania trzeciego migdała, którego stan zapalny może również powodować przewlekłe katary. Tutaj artykuł o stanach zapalnych trzeciego migdała: www.medicusdcl.pl/zabiegi-operacyjne/usuniecie-migdalka-gardlowego-adenotomia . W objawach między innymi jest wskazane: częste i przedłużające się katary. Z tego co wiem, trzeci migdał często jest pomijany w diagnostyce, bo nie jest "widoczny jak na dłoni" i nie zawsze łączy się chorobę gardła z efektem w zatokach..
Pełna wersja