meningokoki B bexsero - kto szczepił?

20.05.15, 19:06
Witam drogie mamy, wiem że temat szczepienia preparatem Bexsero był już na tym forum poruszany. Chcialabym jednak zachęcić do podzielenia się doswiadczeniami te mamy które zaszczepiły swoje pociechy na meningokoki grupy B ( może ktoś jeszcze sie wypowie?). Ja sama mam dylemat i chciałabym sie poradzić - szczepic czy nie?
    • agrypina6 Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 20.05.15, 21:07
      Ja dopiero mam zamiar szczepić.
    • makurokurosek Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 20.05.15, 21:17
      szczepiliśmy córkę ( nie wiem jakim preparatem, a nie chce mi sie sprawdzać. Z perspektywy czasu uważam, że daliśmy się naciągnąć akcji marketingowej.
      • agrypina6 Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 20.05.15, 21:24
        A czemu tak uważasz?
      • eva2014 Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 20.05.15, 21:57
        Na typ B jest tylko bexsero ( i to od niedawna, chyba od zeszłego roku). Może ma Pani na myśli szczepionkę na rotawirusy?
        • thank_you Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 21.05.15, 10:12
          Pewnie miała na myśli, którąś z wcześniej dostępnych szczepionek na meningokoki p.(szczepom, które nie występują w naszej szerokości geograficznej).
    • la_mujer75 Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 21.05.15, 09:14
      Ja swoich nie szczepiłam, ale zastanawiam się. Przyjaciółka mojej przyjaciółki w tym roku mało nie straciła córki. Mała (lat 5 ) przechodziła grypę. Lekarka uprzedzała aby rodzice byli czujni, gdyż może dojść do powikłań. Dziewczynka wczesnym południem dostała wysokiej temperatury. Po podaniu leku na chwile temperatura ledwo spadła, aby zaraz wzrosnąć. O 15 byli już z nią w szpitalu, dziecko miało już pierwsze wybroczyny na skórze, początek sepsy. Rzadko to się zdarza, ale jak już zaatakuje, to jest bardzo niebezpieczne. Gdyby lekarka nie uprzedzała ich o możliwych powikłaniach, pewno czekaliby jeszcze parę godzin, a wtedy byłoby już za późno. Lekarka stawiała na możliwość zapalenia płuc, bo to najczęstsze po grypie. Organizm skoncentrowany na walce z wirusem grypy, "nie zauważa" bakterii, których dany człowiek jest nosicielem, a te korzystają z tego i atakują organizm. Akurat ta dziewczynka miała meningokoki.
      Ponieważ ta historia się wydarzyła w dosyć bliskim mi otoczeniu, to wywarła na mnie spore wrażenie. Tym bardziej, że sama kilka lat temu mało się nie przekręciłam po grypie. Tylko ja byłam nosicielem zwykłego paciorkowca, a i tak spędziłam 2 tygodnie w szpitalu, biorąc na raz 5 antybiotyków, bo "dziadostwo" nie chciało mnie opuścić .
    • eva2014 Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 21.05.15, 10:48
      Chciałabym abyśmy nie musiały mierzyc się z takimi dylematami sad. Z jednej strony chyba każdy słyszał o przypadku inwazyjnej choroby meningokokowej, która zakończyła się smiercią dziecka. Specjaliści przestrzegają żeby być czujnym bo trudno tą chorobe rozpoznać a liczy się każda godzina. Ci którym udaje się przeżyć często cierpią z powodu następstw typu amputacja kończyn, głuchota. W jednym z artykułów lekarz specjalizujacy sie w leczeniu tej strasznej choroby stwierdził, że ten kto widział małych pacjentów jego oddziału nie ma wątpliwości czy szczepić. Jedna z dobrych lekarek z którą rozmawiałam namawiała mnie żeby jednak rozważyć bexsero - sama zaszczepiła swoje dziecko i to juz po 2 miesiącu życia maluszka. Mówi że miała do czynienia z sepsą wywołaną przez meningokoki i dla niej to jest choroba smiertelna. I już jestem prawie zdecydowana kiedy zaczynaja się pojawiać wątpliwości - na chorobę meningokokowa zapada 1 osoba na 100 000 ( czyli jednak nie tak bardzo często, ale jednak na kogo wypadnie na tego bęc ), bexsero mimo ze pracowano nad nim ok 20 lat jest stosowane dosyc krótko i w sumie nie znamy jeszcze efektów ubocznych, które mogą o sobie dac znać w przciągu lat. Stosuje sie ją chyba od 2008 w Kanadzie i Australii ( to chyba państwa które maja dośyć odpowiedzialną politykę zdrowotną więc pewno nie zezwoliłyby na wprowadzenie niebezpeicznego preparatu ). Równiez UK rozważa wprowadzenie jej jako refundowanej. Z tego co juz wiadomo ta szczepionka jest średnio tolerowana przez dzieci ( zwłaszcze gdy podaje sie ją z innymi ), powoduje gorączkę, dziwne wycisznie badź rozdrażnienie. Możliwy jest też zespół Kawasaki ( powoduje min tętniaki i w najgorszym przypadku zawał serca ( 1% ). W grupie przebadanych ok 6 tyś dzieci poniżej 2 lat Kawasaki wystapiło 5 razy czyli z częstotliwością ok 1 na 1000 ( z tym że nie wiadomo czy winna byłą szczepionka bo mechanizmu teh choroby do końca nie zbadano ). Bexsero zawiera aluminium - coraz częsciej pojawiają się głosy ze to szkodliwe. Z drugiej strony szczepionki którymi my byliśmy szczepieni jako dzieci zawierały rtęć i Bóg wie co jeszcze. Te obecne napewno sa bardziej bezpieczne. Ja osobiście nie słyszałam o przypadkach jakichś poważnych skutków poszczepiennych w mojej okolicy. Wiem że jest wiele stron skupiających przeciwników szczepień ale wiele z nich zdaje sie promowac teorie spiskowe - illuminati itp. Chciałabym zabezpieczyć moje dziecko ale na ten moment nie wiem co jest lepszym rozwiazaniem sad. Dodatkowo kalendarz szczepień jest dosyć przeładowany w pierwszym roku życia dziecka i zastanawiam sie czy zastosowanie bexsero nie osłabi dodatkow organizmu. Odpuścić sobie i mieć nadzieję ze nas sepsa nie spotka ? Co wy o tym wszystkim myslicie?
    • zuzann-a Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 21.05.15, 12:06
      Szczepiłam swojego prawie pięciolatka na razie jedną dawką, teraz przymierzam się do drugiej ale szukam po aptekach gdzie taniej.
      • agrypina6 Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 21.05.15, 12:07
        A jaka jest cena?
        • eva2014 Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 21.05.15, 12:39
          w zależności od apteki 350-400 zł.
          • thank_you Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 21.05.15, 13:51
            I to jest jedna dawka - a w zależności od wieku potrzebne są dwie lub trzy.
      • eva2014 Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 21.05.15, 12:43
        Pani Zuzann-a , jak synek zareagował na pierwszą dawkę? Miał gorączkę albo jakieś inne nieprzyjemne objawy?
        • zuzann-a Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 30.05.15, 00:00
          Gorączki nie miał, jedynie bolało go ramię w miejscu wkłucia przez dwa, trzy dni.
          • mysiorusek Re: meningokoki B bexsero - kto szczepił? 18.12.15, 14:24
            Dziś mój synek 4 miesiące dostał drugą dawkę. Po pierwszej nie było gorączki, kilka dni później miał pełny nos i chrypkę. Nie wiem czy to wina szczepionki, ale nie miał innej okazji, żeby się przeziębić czy coś, a te objawy widnieją w skutkach ubocznych, więc jest to możliwe. Szczepić czy nie? Sama nie mam pojęcia. Z jednej strony jest to ingerencja w naturalną barierę ochronną, z drugiej jednak złapanie choroby może być bardzo poważne, a nawet doprowadzić do śmierci. Szczepionka to też niezła porcja wirusów i nie ma pewności, że właśnie one nie wywołają choroby. Także jest wiele za i wiele przeciw. Rtęci się już nie używa a tlenek glinu powstaje nawet w herbacie z cytryną, cytrynian glinu i jakoś nikt nie umarł
Pełna wersja