bakhita1
22.05.15, 17:18
Witam, moja córeczka obecnie ma dwa miesiące. Od drugiego tygodnia życia zaczęła mieć problemy z brzuszkiem. Trudno to opisać bo każdy dzień wygląda inaczej. Budzi się ok godziny 6 i do godziny 10 ciężko jej zasnąć. Po karmieniu często odgina główkę i nóżki do tyłu. Gdy leży na pleckach, podkurcza nogi do brzuszka. Czasem zaczyna płakać już podczas karmienia. Łapie za pierś i puszcza, jakby nie wiedziała czego chce. Czasem gdy uśnie płacze przez sen, lub budzi się co chwilę. Kupki robi żadko, raczej są to małe musztardowe kleksy. Bączki puszcza tylko gdy masuję jej brzuszek. W nocy śpi cudownie, budzi się raz lub dwa do karmienia. Testowałam już wszystkie możliwe krople i metody łącznie z rurkami. Czy może być to nietolerancja na laktozę? Czy pomoże odciąganie pokarmu początkowego, czy od razu przejść na nutramigen?