oregano82
28.05.15, 13:55
Do dziewczyn, które miały tę wątpliwą przyjemność doznać tego niemiłego stanu.
Moje do tej pory niechorujące dziecko wylądowało na sorze ze szczekającym kaszlem.
Pomogły inhal. z soli fizj. i wcześniej podany hydrocortison. Wypuścili nas po 2 dobie z zaleceniem podawania clemastinu i doraźnie inhalacje.
No a teraz sobie myślę, może powinnam poprosić pediatrę by cos mi przepisała w razie czego, gdyby jeszcze kiedyś atak się powtorzył? Byłabym spokojniejsza mając w apteczce coś na taki stan. Tylko co? Macie coś na taką okoliczność? O co prosić pediatrę?