Nietolerancja laktozy- pomóżcie.

29.05.15, 10:28
Młodszy syn wyszedł ze szpitala, zrobili mu badania, gastroskopię , wyszedł refluks i zapalenie żołądka i uczulenie na mleko.
Stąd moje pytanie: czym to mleko zastąpić? Bo mowa o kimś, kto pił do 7 litrów mleka w tygodniu, jadł dużo twarogów, jogurtów, bo to lubił, a do tego od lat na nic nie chorował. Teraz wiadomo dieta, uważanie,co je, ale jeśli miałyście taki problem, to czym to zastąpiłyście?
Kupiłam wczoraj mu mleko kokosowe, ale tak sobie mu to smakuje.
    • bazylea1 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 10:36
      ale uczulenie na mleko (białko) to jest coś innego niż nietolerancja laktozy, upewnij się o co chodzi
      jeśli to drugie, to np. żółty ser i masło można spokojnie jeść, mi nie szkodzi też kefir, jogurtów nie lubię
      mleka nie cierpię od dawna więc niczym nie zastępuję, ale w razie czego jest mleko bezlaktozowe, smakuje jak normalne
      z nabiału na pewno czuję skutki po białym serze więc ograniczam ale że lubię to czasem zjem
      • marzeka1 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 10:42
        Dzięki, lekarka mówiła o nietolerancji laktozy, ale idziemy niedługo też do gastrologa. I dobrze, że po tym, co piszesz, widać, ze do pewnych rzeczy typu ser, będzie mógł wrócić.
    • kawka74 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 10:40
      Uczulenie na białko czy nietolerancja laktozy, bo to dwie inne rzeczy i dwie różne drogi postępowania..?
    • edelstein Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 10:47
      Uczulenie na biaklo to co innego niz nietolerancja laktozy.Jesli to drugie to od lat sa mleka bezlaktozowe,dostepne w wiekszosci spozywczakow.
    • slonko1335 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 11:01
      Moi mają nietolerancje laktozy. W przypadku syna nie ma problemu bo nie przepada za nabiałem a córce kupujemy produkty bezlaktozowe.
    • seniorita_24 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 11:06
      Mleko bez laktozy jest m.i. w Biedronce i w Lidlu - na pewno będzie mu smakować, jest po prostu słodsze niz to zwykłe 2%.
    • mum2004 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 11:09
      pyszne mleko bez laktozy jest w lidlu. Niestety nie dla nas.
    • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 11:31
      Refluks i zapalenie żołądka nie robią się od nietolerancji laktozy, więc na bank jest to uczulenie na mleko, tak jak wyszło w szpitalu, a wtedy nie można jeść niczego co pochodzi od krowy, nawet wołowiny i cielęciny, ani żadnych produktów, które maja w składzie mleko, biała mleka, serwatkę, masło, śmietanę, jogurt, kefir, kazeinę, maślankę, ser, twaróg, margarynę mleczną itp.
      O nietolerancji laktozy lekarka mogła mówić, bo jak żołądek jest w takim kiepskim stanie to jest też zawsze wtórna nietolerancja laktozy, ale to i tak dla dziecka nic nie zmienia, bo z powodu uczulenia i tak nie możne jeść niczego od krowy.

      Mleko ryżowe, kukurydziane, owsiane, jaglane, kokosowe, kokosowo-ryżowe, może sojowe się nada, choć przy uczuleniu na krowę soja też może uczulać.
      Ser sojowy naturalny tofu - można go rozrobić z mlekiem kokosowym z dodatkiem octu ryżowego, posolić dać ogórka, wtedy do złudzenia przypomina twaróg ze śmietaną i ogórkiem - spróbuj nic mu nie mówić tylko dać do zjedzenia, może pomyśli, że to tylko trochę inny/gorszy ser.
      W sklepie internetowym evergreen ostatnio kupiłam serek z nerkowców - da się zjeść i mają dobry jogurt naturalny sojowy Sojade, który można używać zamiast śmietany, także do sera tofu i do zup, oraz jogurty sojowe owocowe ALA.

      Nie próbuj nawet mleka i wyrobów kozich, owczych, bo to też zacznie uczulać jak krowa uczula, a owcze sery zawsze mają w składzie krowę, nawet, jak sprzedawca twierdzi co innego.

      Jak dziecko piło 7 litrów mleka w tygodniu, to znaczy, że było od tego alergenu uzależnione, pewnie przez pierwsze tygodnie będziesz miała w domu cyrk - tyle mniej więcej trwa uwolnienie się od uzależnienia. Może być problem z odstawieniem mleka aż do miesiąca, a najgorzej będzie od 4 dnia - rozdrażnienie, płacze, wściekanie się, awantury, zjadanie po kryjomu, bóle głowy i różnych części ciała, złe samopoczucie, może się trafić jakaś choroba - bądź dla dziecka wyrozumiała w tym czasie, bo etap odstawienia alergenu, przy uzależnieniu jest bardzo trudny - objawy, jak przy odstawieniu alkoholu, czy narkotyków, tyle że w mniejszym nasileniu.
      • bazylea1 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:20
        jeszcze dodam że soja w dużych ilościach jest niewskazana dla chłopców, ale Twoi to już prawie dorośli są, to nie wiem
        • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 18:58
          W ilości 7 litrów + inne przetwory sojowe w tygodniu to na pewno nie jest zdrowa i to nie tylko dla chłopców.
      • black_halo Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:38
        Nie ma czegos takiego jak uzaleznienie od alergenu. Jak masz alergie na cos to masz objawy tej alergii, np. od wziecia pomidora do reki zaczynaja cie dlonie swedziec, nie mowiac juz o tym ze czesto po zjedzeniu zaczynasz kaszlec, kichac albo i sie dusic.
        • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:43
          Masz pojęcie o alergii...
          • black_halo Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:47
            A ty masz? Wyobraz sobie osobe z alergia na orzeszki ziemne, kto?ra jest od tych orzeszkow uzalezniona. Nie ma takich osob, kazdy lekarz Co to powie.
            • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:54
              Lekarz to sobie może mówić. Gdybym sama nie doszła co mi jest, to bym dalej brała sterydy wziewne, antybiotyki na przewlekłe zapalenie oskrzeli, leki na żołądek i na stawy! Te wszystkie leki brałam przez pół roku, dopóki nie poszłam po rozum do głowy.
              • black_halo Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 22:22
                No widzisz, a ja poszlam do douczonego lekarza, ktory powiedzial mi, ze nabial moze pogarszac objawy alergii wziewnej i skonczyly sie moje problemy.
            • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 18:51
              Niedouczony lekarz może i tak powie, ale na pewno nie każdy.

              • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 19:51
                Powiedz mi proszę z czego się uczy douczony lekarz.
                • sanciasancia Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 21:25
                  No jak to z czego, z uniwersytetu im. youtube'a.
                  • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 22:03
                    Aleś dowcipna, jak szczypiorek na wiosnę, jak mawiała moja babcia.
                    • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 30.05.15, 09:57
                      A Ty daj konkrety zamiast przerzucac sie dowcipnymi uwagami.
        • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 18:48
          Uzależnienie od alergenów to bardzo częste zjawisko, tak samo częste, jak wstręt do jedzenia spowodowany alergią.
          Właśnie stąd się biorą takie dzieci, które niczego nie chcą jeść poza mlecznymi wyrobami na przykład oraz cała chmara niejadków, w które trudno cokolwiek wmusić.

          Duża grupa bulimików to też alergicy uzależnieni od tego, co ich uczula.
          Jedzą, bo nie potrafią się powstrzymać przed zjedzeniem tego, na co są uczuleni, a potem wymiotują, bo alergikowi, któremu jest mdło od alergenu wymiotowanie bardzo łatwo przychodzi, na dodatek po zwymiotowaniu od razu robi się lepiej, bo organizm pozbywa się trucizny, poprawia się samopoczucie i koło zaczyna się kręcić.
          • dziennik-niecodziennik Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 17.09.15, 10:27
            ??????????????????
            co Ty piszesz?
            bulimia nie ma nic wspolnego z alergią pokarmową. to w ogole jest innych schemat chorobowy, inne podłoże, inna klasyfikacja.
            a uzależnienie od alergenu jest NIEMOŻLIWE. organizm sie przez alergenem broni, musiałby bardzo starannie dążyc do samozagłady zeby sie od niego uzależnić.
            ok. rozumiem uzależnienie psychiczne na np alergizującą czekoladę. ale na Boga, to nie działa w ten sposób.
            • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 17.09.15, 12:56
              dziennik-niecodziennik napisała:

              > ??????????????????
              > co Ty piszesz?
              > bulimia nie ma nic wspolnego z alergią pokarmową. to w ogole jest innych schema
              > t chorobowy, inne podłoże, inna klasyfikacja.

              Może mieć i to bardzo dużo wspólnego.
              Mam w domu egzemplarz, który jest tego klasycznym przykładem.
              Objadał się i leciał wymiotować (miał 8 lat), i pewnie byłoby szybko bardzo źle, gdyby nie to, że pewna pani doktor, która sama była alergiczką uzależnioną od alergenów, podpowiedziała nam trop alergii i uzależnienia od alergenów.
              Odstawienie uzależniających rzeczy to były ciężkie dwa tygodnie, klasyczny zespół abstynencyjny: płacze, histerie, wściekanie się, boląca głowa, skóra i mięśnie, niespanie całymi nocami, podwyższona temperatura, potem nastał tydzień spania na okrągło, a potem wszystko minęło, a syn poczuł się tak wyjątkowo dobrze, że od tamtej pory sam pilnował restrykcyjnej diety i sprawdzał skład wszystkiego, co zjadał.



              > a uzależnienie od alergenu jest NIEMOŻLIWE. organizm sie przez alergenem broni,
              > musiałby bardzo starannie dążyc do samozagłady zeby sie od niego uzależnić.

              No cóż, organizm alkoholików i narkomanów też starannie dąży do samozagłady - to cię nie dziwi, a alergeny dziwią??

              Broni się, ale tylko na początku. Jeśli małemu dziecku uczulonemu na mleko będzie się to mleko podawać, pomimo tego, że go nie chce pić(przemycać w innych potrawach np), to po jakimś czasie może się od mleka uzależnić i zacznie je bardzo lubić. Może, a nie musi - nie wiem, dlaczego tak jest, że jedni się uzależniają, a inni całe życie nie cierpią tego, co ich uczula. Nie ma na ten temat żadnych badań, ale alergicy i alergolodzy o tym wiedzą z autopsji.


              > ok. rozumiem uzależnienie psychiczne na np alergizującą czekoladę. ale na Boga,
              > to nie działa w ten sposób.

              A na jakiej podstawie twierdzisz, że to nie działa w ten sposób??
              Alergeny wpływają na mózg, na wydzielanie różnych substancji w organizmie.
              Zjedzenie alergenu może powodować euforię, stan podobny do upojenia alkoholowego, wzmaga agresję i odwagę, może być przyczyną ADHD i niedostosowania społecznego, oraz problemów z nauką, może znacznie pogarszać stan autystyków, a nawet być przyczyną schizofrenii.
              • memphis90 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 17.09.15, 14:07
                Może, a nie musi - nie wiem, dlaczego tak jest, że jedni się uzależniaj
                > ą, a inni całe życie nie cierpią tego, co ich uczula. Nie ma na ten temat żadny
                > ch badań,
                Nie wiesz - bo to bzdura. Równie dobrz możesz się zastanawiać dlaczego jedni nie wyobrażają sobie dnia bez zjedzenia jabłka, a inni nie jedzą ich wcale.

                > A na jakiej podstawie twierdzisz, że to nie działa w ten sposób??
                > Alergeny wpływają na mózg, na wydzielanie różnych substancji w organizmie.
                Są substancje o znanym działaniu uzależniającym, działające na ośrodkowy układ nerwowy. I działają one na każdego, bo wiążą się z konkretnym receptorem, wywołując konkretny efekt. Uzależenienie może być fizyczne i psychiczne. W przypadku typowych składników pokarmowych możemy mówić najwyżej o nawyku, nie o uzależnieniu. Zjadanie typowych produktów pokarmowych nie może wywołać euforii, stanów zbliżonych do upojenia czy ADHD, bo nie działają one biologicznie na ośrodki nerwowe. Więc znów - nawyk, nie uzależnienie.
                • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 17.09.15, 15:06
                  memphis90 napisała:

                  >
                  > Nie wiesz - bo to bzdura.


                  Najgłupsi ludzie, to tacy, którzy nie mając o czymś zielonego pojęcia, wiedzą, że to bzdura.


                  > >
                  > Zjadanie typowych produktów pokarmowych nie może wywołać eu
                  > forii, stanów zbliżonych do upojenia czy ADHD, bo nie działają one biologicznie
                  > na ośrodki nerwowe.


                  Może najpierw przeczytaj choć jeden króciutki artykuł na temat wpływu alergii na układ nerwowy, a dopiero potem zacznij się na ten temat wypowiadać, bo na to, co piszesz, to się co najwyżej można uśmiechnąć - z politowaniem, bo dyskutować to się nie da.
                • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 17.09.15, 15:11
                  Nie byłabym tak kategoryczna w wypowiadaniu opinii na tematy związane z organizmami żywymi. Wiemy na razie może jeden promil z tego jak to działa. Najnowszy przykład epigenetyka - czyli jednak można odziedziczyć obciętą rękę wink
    • run_away83 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:02
      Upewnij się, czy chodzi o nietolerancję laktozy czy o uczulenie na kazeinę, bo to nie to samo.

      Przy nietolerancji laktozy często wystarczy wyeliminować mleko i produkty które je zawierają, ale można jeść (przynajmniej w pewnych ilościach) przetwory zawierające ukwaszone mleko - czyli jogurty, kefiry, twaróg, sery. Masło zazwyczaj też nie szkodzi.

      Przy uczuleniu na kazeinę trzeba całkowicie wyeliminować nabiał: mleko, śmietanę, jogurty, kefiry, sery, masło; a także wszystkie produkty zawierające choćby niewielką ilość mleka/mleka w proszku/serwatki/itd - a więc większość kupnych słodyczy i sporo wypieków, niektóre wędliny, gotowe zupy i sosy, margaryny do smarowania z dodatkiem masła i sporo innych.

      Co do zastępowania nabiału: przeżywam od kilku miesięcy fascynację produktami i potrawami wege. I mam takie przemyślenia, że średnio to wszystko smakuje, jak się próbujena siłę dostosować europejski tradycyjny jadłospis do diety bezmięsnej czy bezmlecznej - powstaje nędzna imitacja. Za to jeśli poszukać inspiracji w kuchniach, krajów, w których są tradycje wegetariańskie/wegańskie, to można jeść naprawdę pysznie - polecam zwłaszcza kuchnię indyjską, tajską, wietnamską i chińską.

      Co do konkretnych produktów którymi można "na już" zapełnić lukę w diecie, która powstaje po odstawieniu nabiału - polecam hummus (jako smarowidlo do pieczywa i dip), mleko kokosowe i miąższ kokosowy (zamiast śmietany do zabielania zup, sosów), mleko migdałowe i owsiane (do picia, do kawy, herbaty), owsiankę z najzwyklejszych płatków owsianych gotowaną na wodzie. Razem z nabiałem z diety znika spora ilość białka, którą trzeba dostarczyć z innymi produktami: mięsem, rybami, jajami, warzywami strączkowymi.
      • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:31
        Od kiedy urodziłam dziecko wróciło mi uczulenie na mleko. Od jakiś 3 lat, razem z dzieckiem, nie spożywamy go w żadnej formie. Jemy za to dużo strączków, dużo zielonych warzyw, dużo ryb, mięsa i jaj oraz pestki i orzechy wszelakie. Wyniki mamy świetne, ja dodatkowo schudłam, przestały mnie boleć stawy, zniknęły wypryski, katary, itd.
        Na świecie Istnieje wiele społeczności które do tej pory nie znały mleka i żyją. Między innymi Japończycy, Eskimosi, Indianie z Amazonii.
      • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:33
        Do margaryny chyba zawsze dodają serwatki.
        • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 18:55
          1matka-polka napisała:

          > Do margaryny chyba zawsze dodają serwatki.
          >

          Nie zawsze, Optima Omega 3 nie ma nic z mleka, margaryna zwykła i palma z Kruszwicy w zielonym opakowaniu i jeszcze kilka by się znalazło.
          • thea19 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 30.05.15, 09:39
            margaryna i wszystkie utwardzone tluszcze to zlo w czystej postaci. dawanie tego dziecku powinno byc karane chlosta.
            • run_away83 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 30.05.15, 19:42
              To fakt - z tym, że ja nie polecałam margaryny, tylko napisałam, że przy alergii na kazeinę nie można jeść niczego co zawiera choćby niewielką ilość mleka lub jego pochodnych: a więc nie tylko masło odpada ale i margaryny zawierające masło/serwatkę/itd - ze względu na to, że mogą zaostrzyć objawy alergii właśnie.

              Jako zastępcze smarowidło do pieczywa polecilam hummus smile
    • ciri_77 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:10
      mleko(2% i 3,5%) i śmietane bez laktozy mozna kupic w kauflandzie
      ale uczulenie na mleko to cos innego niz nietolerancja laktozy
    • black_halo Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:45
      Nie jest latwo na pewno bo ja lubie produkty mleczne ale nabial wywoluje u mnie silniejsze objawy alergii wziewnej. Wczoraj zjadlam mala porcje budyniu, jakies 100 ml a dzisiaj chodze i kicham. Dlatego generalnie nabialu unikam, moge zjesc troche masla do kanapki a raczej jedna kanapke niz 3, odrobine serka koziego (powiedzmy 1-2 lyzeczki do kanapki), dac lyzeczke smietany do pomidorow itd. Malutnie ilosci naraz. Ale juz jogurt, kefir, mleko powoduja u mnie nasilenie alergii wziewnej a w wiekszej ilosci (powiedzmy zjedzony jogurt 150 ml to juz sa sensacje zoladkowe).

      Czym zastapic? Mnie najbardziej smakuje mleko ryzowo-kokosowe, migdalowe i owsiane nie bardzo, sojowego nie pije ze wzgledu na zawartosc fitiestrogenow i dlatego, ze powinno sie unikac przy niedoczynnosci tarczycy.

      Moim zdaniem najwiekszy problem jest w przyzwyczajeniu sie do tego, ze tych produktow mlecznych nie mozna spozywac i generalnie zmiana powinna polegac na znalezieniu czegos innego. Jesli ktos dajmy na to lubo platki czekoladowe z mlekiem krowim to te same platki nigdy nie bede smakowaly mu rownie dobrze z mlekiem roslinnym. Dlatego lepiej by bylo zjesc na sniadanie cos innego, np. kanapke. Dla osoby z nietoleracja glutenu zas lepiej jest poszukac alternatywy dla kanapek w ogole, np. jesc kasze z owocami.
      • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:51
        Jakiś czas temu zjadłam kawałek sernika... Co ze mną się działo... Przez tydzień...Nie życzę tego najgorszemu wrogowi. Przez dwa dni nawet wody nie mogłam się napić, myślałam już o podłączeniu do kroplówki. Ale jakoś się udało, po 1 łyczku na pół dnia, potem kawałek chleba i jakoś przeżyłam wink
        • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 12:54
          Jesli do tej pory pil tyle mleka i bylo ok to raczej ma nietoleracje laktozy, ktora u wielu osob pojawia sie z wiekiem. A zapalenie zoladka i refluks to zupelnie osobna rzecz.
          • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 19:02
            Zapalenie żołądka i refluks w co najmniej w 90% przypadków jest powodowany alergią na krowie mleko.
            Przy alergii nietolerancja laktozy to sprawa wtórna. U prawie każdego dziecka uczulonego na mleko można stwierdzić badaniem nietolerancję laktozy, ale to nie nietolerancja laktozy jest przyczyna problemów, tylko uczulenie na białka mleka.
            • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 19:48
              Nie masz racji odnośnie refluksu. Syn autorki jest nastolatkiem, poza tym i dotąd nie miał objawów uczulenia. Ktore sa inne niż objawy nietolerancji.
              • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 20:45
                I co z tego wynika, że jest nastolatkiem??

                A skąd wiesz, że nie miał objawów uczulenia??
                Musiał mieć i to duże, skoro jako nastolatek dorobił się zapalenia żołądka i refluksu, tylko albo nikt nie zwrócił dotąd na to uwagi, albo to taki przypadek, który w niemowlęctwie miał skazę białkową, AZS, albo jeszcze coś innego, a potem cudownie "wyrósł" z alergii, tyle że takich cudów nie ma.

                A co masz na myśli pisząc: nietolerancja?
                Nietolerancję laktozy, czy jakąś inną?

                • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 20:49
                  Powtórzę pytanie o źródło wiedzy dla tych douczonych lekarzy.
                  • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 21:03
                    Naprawdę sądzisz, że lekarzowi wystarczy jedno źródło wiedzy??

                    Chociaż jakby tak popatrzeć na genialność niektórych lekarzy, to rzeczywiście można sądzić, że korzystali tylko z jednego źródła, i to chyba dość wyschniętego już.
                    • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 21:05
                      Ale rzuć chociaż jednymsmile
                      • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 21:06
                        Które potwierdzałoby Twe rewelacje, rzecz jasna.
                        • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 21:16
                          Ano widzisz, dobrze, że uściśliłaś, bo już chciałam ci link do księgarni medycznej wrzucić.
                          • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 21:57
                            Łeee, no i przegapiłam na allegro licytację samochodu my little pony, bo sprawdzałam, czy się da w internecie znaleźć coś o uzależnieniach od alergenów, co by Cię usatysfakcjonowało...- no i teraz mam ryk. Idziemy spać, może jutro coś poszukam.
                            • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 22:09
                              Chodziło mi też o dane dotyczące przyczyn choroby refluksowej.
                              To może ja wkleje.
                              gastrologia.mp.pl/choroby/przelyk/50731,choroba-refluksowa-przelyku
                              dieta.mp.pl/diety/diety_w_chorobach/show.html?id=75727
                              • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 30.05.15, 11:48
                                Przeczytaj najpierw to, szczególnie rozdział: Manifestacja kliniczna, będziesz miała obraz tego, jakie kuku może człowiekowi zrobić alergia. Nie jest tu wszystko super dokładnie opisane, ale jest to sensowny artykuł.
                                O refluksie poszukam wieczorem, bo teraz nie mam czasu.

                                www.czytelniamedyczna.pl/1420,alergia-pokarmowa.html#
                                • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 30.05.15, 12:00
                                  1999 to zaden doksztalcajacy sie lekarz z takiej staroci nie korzysta - ale to zlosliwoscwink
                                  O czym ma swiadczyc ten artykul - ze alergia pokarmowa istnieje i ma rozne objawy? To oczywiste. Dyskutujemy z :
                                  - 90 proc przypadkow choroby refluksowej jest spowodowane przez alergie na mleko krowie
                                  - nietoleracja laktozy jest wynikiem tejze alergii - ona MOZE byc jej wynikiem ale przewaznie spowodowana jest fizjologicznym niedoborem laktazy, pojawiajacym sie w wieku dojrzewania
                                  - spojrz w zalinkowanym przez siebie artykule na procenty alergii u doroslych i u dzieci
                                  - nie ma w nim nic o uzaleznieniu od alergenu
                                  - ani o chorobie refluksowej wink

                                  Podsumowujac - wkleilas mily, nie najmowszy artykul na temat alergii pokarmowej, ktory nie podtrzymuje zadnej z Twoich tez.
                                  O refluksie nie musisz szukac - wkleilam Ci wyzej
                                  • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 30.05.15, 17:35
                                    Ignorowana alergia u dorosłych zamienia się w inne choroby. W astmę, w problemy z żołądkiem, w reumatyzm, obrzęki, anemię, w problemy skórne, w choroby, które nie są kojarzone z alergią, a która jest ich pierwotną przyczyną.
                                    • marzeka1 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 30.05.15, 17:39
                                      Syn czuje się teraz znacznie lepiej, ALE mleko odstawiliśmy całkowicie, je to, co jest na liście , co jeść gdy jest refluks, a czego nie jeść- i zaczyna to przynosić efekty. Wypił dziś szklankę kawy zbożowej z mlekiem bez laktozy- i czuje się dobrze.
                                      Myślę, że ważniejsza jest zmiana tego, co się je i pije po to, aby nie musieć cały czas łykać tabletek.
                                      Też miałam w zeszłym roku refluks po szpitalu- leczyłam, zmieniłam dietę i ma z refluksem spokój, leków też już brać nie muszę.
                                  • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 31.05.15, 01:40
                                    Poddaję się, wygrałaś.
                                    Cokolwiek bym nie wkleiła, to i tak to to skrytykujesz.
                                    A to będzie za stare, a to będzie za młode, a to procent, nie taki, a to jeszcze coś innego znajdziesz. Wszak nie ma rzeczy idealnych, zwłaszcza, jeśli chodzi o medycynę, więc zawsze znajdziesz coś, do czego się będziesz mogła przyczepić - taka dyskusja nie ma sensu.
                                    Na głupotę nie ma lekarstwa.
                                    • e-kasia27 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 31.05.15, 02:41
                                      A artykuł o refluksie, który wkleiłaś, to jakaś tragedia, aż wstyd, że się pod nim prof. dr hab. podpisali.

                                      Niestety, tak jak napisali, tak właśnie w dużej części przypadków wygląda leczenie refluksu, najpierw słabsze leki(te przynajmniej mało szkodzą), potem bomba lekowa, (która bardziej szkodzi, niż leczy), a jak leki nie działają to operacja, potem znowu leki, bo jak napisali w połowie przypadków ta operacja nic nie daje, potem może znowu operacja, bo wrzody, bo perforacja, bo zwężenie przełyku, bo krwawienia z przełyku, potem przełyk Barretta, potem rak i pa pa - super leczenie!

                                      A pacjent cierpi i cierpi, i jest coraz bardziej chory...
                                      A w większości przypadków wystarczyłoby, aby nie jadł tego, czy tamtego i byłoby po sprawie.

                • memphis90 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 17.09.15, 14:11
                  > fluksu, tylko albo nikt nie zwrócił dotąd na to uwagi, albo to taki przypadek,
                  > który w niemowlęctwie miał skazę białkową, AZS, albo jeszcze coś innego, a pote
                  > m cudownie "wyrósł" z alergii, tyle że takich cudów nie ma.
                  Oczywiście, że takie "cuda" są. Leczenie alergii polega na czasowej diecie eliminacyjnej i zdecydowana większość alergii ulega wyleczeniu.
                  • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 17.09.15, 14:23
                    >Leczenie alergii polega na czasowej diecie eliminacyjnej i zdecydowana większość alergii ulega wyleczeniu.<
                    Powiedz, że żartujesz, proszę...
              • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 20:51
                Miałam zapalenie żołądka i refluks od mleka.
            • memphis90 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 17.09.15, 14:10
              > Zapalenie żołądka i refluks w co najmniej w 90% przypadków jest powodowany aler
              > gią na krowie mleko.
              A jakieś dane na poparcie? Bo ja bym się raczej skłaniała do tezy, że 90% zapaleń żołądka to H. pylori.
    • penelopa40 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 13:06
      jest mleko bezlaktozowe, próbowałaś podać synowi?
      generalnie w dużym supermarkecie masz wybór różnych mlek bezmlecznych i innych roślinnych, zamiast jogurtu zwykłego kozi, i mleko kozie... mnie akurat nie idzie....
      aha, są też pigułki w aptece które można łykać jedząc mleczne produkty jak się ma nietolerancję laktozy z mleka, nie pamiętam nazwy,
      do tego Enterol
      i opieka dobrego gastrologa!
      • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 13:14
        Ta odpowiedź wpisuje się idealnie w obecnie panujący trend lajfstajlowy. Czyli, połóż się przed telewizorem i napchaj po kokardę, a potem weź coś na niestrawność, coś przeciwbólowego, coś na przeczyszczenie, jakiś suplement na poprawienie cery i tabletki na lepsze samopoczucie. I voil?, będziesz zdrowy, szczupły i szczęśliwy, bez żadnych wyrzeczeń big_grin
        • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 13:44
          A wiesz na czym polega nietolerancja laktozy i co za preparat sie bierze? Czy tez - mozna brac. Bo chyba nie bardzo.
          • 1matka-polka Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 13:52
            Wiem smile Tylko nie rozumiem, po co spożywać produkty zbędne, których nie potrafimy strawić bez pomocy farmaceutyków?
            • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 14:11
              Jezeli ktos mleko lubi i ciezko mu odstawic albo czasem ma ochote sie napic to przyjmie enzym i nie bedzie mial sensacji. To nic zlego, ani obzeranie sie.
              • marzeka1 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 14:46
                Dziewczyny, dziękuję za wszystkie wpisy smile na razie nie ma w diecie niczego związanego z mlekiem, poczekam, co jeszcze powie gastrolog (a to dobry lekarz).
    • solejrolia Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 19:29
      piję mleko bezlaktozowe z biedronki.
      niewielkie ilości mleka znoszę -(np. jak jestem w gościach) to wypiję kawę ze zwykłym mlekiem, ale jedną kawę, bo każda kolejna mi zaszkodzi poważnie.
      jogurty i ser żółty mi nie szkodzą.
      ale musze uważać z ilością śmietany np. łyżeczka do salatki z pomidorów jest ok, ale więcej spowoduje zaburzenia trawienia.
      mnie takie sensacje pojawiły sie z wiekiem.
      żadnych enzymów, czy innych preparatów wspomagających trawienie nie łykam, wolę unikać mleka i to już daje dość dobry efekt.
      ale zupełnie zrezygnować z nabiału- nie potrafiłabym (chyba)

      gdyby jednak zaszła taka konieczność, to nie bawiłabym się w żadne zastępowanie mleka krowiego mlekiem roślinnym, tylko po prostu zmieniłabym nawyki żywieniowe, wiem że mleko sojowe czy inne wynalazki nie są dla mnie, i dlatego np zamiast kanapki z żółtym serem- kanapka z pasztetem, czy inną wędliną, zamiast kefiru czy jogurtu, wycisnełabym sok z marchwi, albo zjadłabym jabłko. i w ogóle zwiększyłabym ilość warzyw w diecie (przede wszystkim strączki, i kapustne).
      • iskierka3 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 19:50
        To juz jak kto lubi. Jest teraz szał na rózne przepisy dla alergikow, nietolerujących i unikających więc jeśli ktoś chce popróbować ma w necie eldoradowink Ale ja też bym się chyba na te zamienniki mleka nie skusiła.
      • amilos Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 29.05.15, 20:55
        podaj proszę nazwę mleka bezlaktozowego z biedronki, ja kupuje w lidlu, w biedrze widziałam tylko sojowe, ale mi nie smakuje...
    • 24malaga Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 17.09.15, 10:12
      Polecam mojego skromnego bloga z przepisami, które zostały specjalnie przygotowane dla dziecka na diecie bez białka mleka krowiego, mąki pszennej i jajek. www.nietadieta.pl , moze znajdzie Pani cos dla swojego syna. Polecam mleko ryzowe, migdalowe
    • 24malaga Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 14.03.16, 21:42
      a czy nie lepiej przejsc na diete bez laktozy ?
    • mama.laurki Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 21.03.16, 14:41
      moja koleżanka ma dwójkę dzieci z nietolerancją laktozy. kupuje dla nich mleko sojowe lub ryżowe, robi mleko migdałowe, kupuje jogurty sojowe, ale jak czytam, że niektórzy z Was polecają jakieś tabletki, to jestem przerażona. Naprawdę da się zmienić dietę i da się życ. I może być naprawdę smacznie. POczytajcie blogi dziewczyn...
      • sasanka0_0 Re: Nietolerancja laktozy- pomóżcie. 24.03.16, 11:15
        dieta to podstawa, mozna jednak wspomoc ja kuracja probiotykami na alergie Latopic, ktora lagodzi objawy alergii i wspomaga wyksztalcenie sie tolerancji na laktoze, szczegolnie dobre efekty przynosi u malych dzieci, do 2 r.z.ale zawsze warto tez sprobowac u starszych jesli jest potrzeba
Pełna wersja