dzieci w szkolne i przedszkolne-Zachownie

08.06.15, 20:07
Witam.
Piszę ponieważ mam straszny problem ze swoją 4,5 L. córką. W lutym zaczęła chodzić do przedszkola. Bardzo chętnie uczęszcza na zajęcia( zawsze ciągnęło ją do dzieci) ale w przedszkolu mało mówi, nie podchodzi do dzieci by się bawić, chyba że nauczycielka włączy ją do zabawy, ale cały czas jest jakaś taka spięta, pojawiły się u niej tiki, których nie było wcześniej. Jak po nią przychodzę widzę bawiące się dzieci a ona albo siedzi i patrzy na nie albo bawi się sama. W domu jest zupełnie innym dzieckiem, wrzeszczy, często bije młodszą siostre, nie chce słuchać, tylko robi co chce. Poprostu ją roznosi energia. I dlatego martwi mnie to, że jak tylko wchodzimy do przedszkola ona staje się zupełnie innym dzieckiem- załamana jestem z tego powodu. Już minęło pare miesięcy odkąd zaczęła chodzić do przedszkola ale nadal jest takim "odlutkiem" wśród rówieśników.
Zaprosiłam do nas jej koleżanke z przedszkola i bawiły się super(nie ingerowałam w ich zabawy) a w przedszkolu jakby się nie znały. Z dziećmi z sąsiedztwa(młodszymi) nawiązuje rozmowe i te relacje są lepsze niż ma z rówieśnikami. Niewiem jak moge jej pomóc, bo napewno nie mogę czekać aż jej to minie. A tym bardziej że we wrześniu pójdzie do zerówki,a z takimi kontaktami z rówieśnikami byle jakimi będzie jej ciężko sobie radzić w szkole.
Proszę jeśli ktoś miał może podobną sytuacje z dzieckiem, może mi podpowiedzieć co powinnam zrobić, jak mam pomóc córce z tym problemem?
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź
    • p.abrahamowicz Re: dzieci w szkolne i przedszkolne-Zachownie 14.06.15, 19:04
      Witam, nie wiem czy możesz coś zrobić, ale to się zdarza, dziecko w domu ma dużo energii i jest inne, bo przy rodzicach czuje się pewnie. Często jest tak, że dzieci są np. spokojne w domu, a w szkole zachowują się zupełnie inaczej i na odwrót. Po prostu zależy to od psychiki dziecka i myślę, że nie dasz rady tego zmienić.
    • moki1616 Re: dzieci w szkolne i przedszkolne-Zachownie 16.06.15, 21:25
      Dziękuję za odpowiedź,
      Ja już jestem załamana tą sytuacją z córką, bo często kiedy ją odbieram z przedszkola to słyszę od jej nauczycielki że nie chciała bawić się z dziećmi, a gdy mieli jakieś zadanie(np, malowanie kredkami czy wycinanie nożyczkami) ona rozgląda się-jest rozkojarzona oraz że nie chciała się odzywać a jak już to sobie pod nosem. Mam wrażnie że w przedszkolu patrzą na moje dziecko jak na małego "wariata" ja już sama jej nie poznaje a im dłużej chodzi tym gorzej jest. Szukając inf. na temat jej zachowania przypuszczam że ma mutyzm wybiórczy ale diagnoze postawi tylko specjalista- planuję ją wkrótce zabrać do psychologa, ale nie wiem czy taka wizyta coś zmieni w zachowaniu mojego dziecka. Ktoś może miał doczynienia z czymś takim jak mutyzm i może mi coś poradzić?bo czuję się strasznie z tym.
      • karmelowa_bombonierka Re: dzieci w szkolne i przedszkolne-Zachownie 20.06.15, 12:13
        Powiedz - jak Twoja córka zachowuje się w miejscach gdzie jest dużo bodźców? Np. markecie, autobusie pełnym ludzi, na jakichś festynach? Gdzieś gdzie jest głośno, dużo ludzi, przemieszczają się, gadają - ruchliwa ulica etc. Może jej problemem jest mała tolerancja na nadmiar bodźców, niektóre dzieci bardzo łatwo "przebodźcować". Trudno im odnaleźć się w większej grupie rówieśniczej na małym terenie, czują się przez to zagubione, przestraszone, spięte, a stres narasta z każdym dniem - bo dziecko już idąc do przedszkola wchodzi do niego z nastawieniem że zaraz znowu zacznie być przykro. Na dokładkę ono nie rozumie o co chodzi, wszyscy się świetnie bawią, rodzice nie rozumieją problemu, pewnie codziennie pytają się o to czy dobrze się bawiła i co robiła. A ona czuła się jak na lotnisku pełnym ludzi pędzących w różnych kierunkach, nad dachem lądują i startują samoloty, każdy ją popycha i szturcha, z głośników dziesiątki nakładających się na siebie komunikatów, a Ty stoisz pośrodku i właściwie nie wiesz co tu robisz i gdzie idziesz. Udaje Ci się w końcu ogarnąć, dotrzeć do Twojego wyjścia a tam stoi Twoja mama i pyta czy dobrze się bawiłaś smile

        Oczywiście przyczyna zachowania Twojej córeczki może być inna, ale z tego co piszesz to mi jakoś bardzo pasuje do nadmiernej wrażliwości na bodźce i nadwrażliwości układu nerwowego.
    • wchodze_w_to_bez_gadania Re: dzieci w szkolne i przedszkolne-Zachownie 26.06.15, 12:56
      Takie zachowania Twojego dziecka mogą sugerować mutyzm wybiórczy.
      Jeśli chcesz poczytać o tym zaburzeniu - jest mało znane w Polsce i niestety nie wszyscy wiedzą jak je leczyć, a są nawet tacy ,którzy oszukują że wiedzą - zapraszam na stronę naszego projektu: www.mutyzm.org.pl
Pełna wersja