Terapia czaszkowo krzyżowa

15.06.15, 21:17
Witam,
Czy któras z Was chodziła z dzieckiem na te terapię? Przy jakich schorzeniach i czy były efekty? Będę wdzięczna za odzew
    • ashraf Re: Terapia czaszkowo krzyżowa 16.06.15, 20:21
      Jedna nawiedzona położna proponowała mi kranioterapię dla niemowlaka z asymetrią. Podziękowałam, nie biorę udziału w pseudomedycznych eksperymentach nastawionych na czesanie z kasy rodziców. Albo dziecku coś jest i wtedy trzeba je leczyć konwencjonalnymi środkami, albo nie jest mu nic i trzeba cierpliwie czekać. Nie daj się naciągnąć na szarlatanerię.
      • kasia_i1 Re: Terapia czaszkowo krzyżowa 09.09.15, 19:37
        I tu się niestety BAAARDZO mylisz sad licząc na medycyne konwencjonalną - dziecko może zostać inwalidą - nie mówię, że zawsze, ale że może tak się zdarzyć. Takie terapie niekonwencjonalne jak ostaeopatia własnie pomagają w tym miejscu, gdzie medycyna konwencjonalna rozkłada ręce....ale do tego trzeba dorosnąć.....ja przy pierwszym dziecku tez nie miałam pojęcia o takich sprawach i teraz dziecko ma problemy.....przy drugim i trzecim moja świadomość była juz większa...
        • ashraf Re: Terapia czaszkowo krzyżowa 09.09.15, 20:12
          Serio? Dzieci zostaja inwalidami przez fizjoterapie? Jak chcesz, to wierz w bajki, mozesz sobie nawet wieszac czerwone wstazeczki na lozeczku i odczyniac uroki.
    • doti_2 Re: Terapia czaszkowo krzyżowa 11.09.15, 22:28
      mój syn korzysta. Skolioza, nieprawidłowy wzorzec. Efekty widoczne są gołym okiem, dla mnie. Terapeuta potrafi mi to pokazać, choć nie musi. Nam pozwala odzyskać ruchomość w stawie biodrowo krzyżowym, poprawia pracę stóp i symetrię ciała. Niestety sama w sobie nie wystarcza, realizujemy razem z Vojtą, a teraz także terapią powięziową.
      • wika1980 Re: Terapia czaszkowo krzyżowa 29.09.15, 21:07
        W jakim wieku jest syn? Jak znosi vojte? Czy mówi dużo jeżeli jest mały?
        • doti_2 Re: Terapia czaszkowo krzyżowa 06.11.15, 22:18
          nie zaglądałam tu... syn ma 7 lat, Vojta jest ciążka dla mnie bo reakcje dużego dziecka są minimalne w stosunku do niemowlaków. Wśród niemowlaków ja nie widuję dzieci płaczących, za to dużo jest krzyczących.
    • doti_2 Re: Terapia czaszkowo krzyżowa 11.09.15, 22:31
      aa przypomniałam sobie że korzystała też koleżanka z synkiem. Mały chodził z otwartymi ustami i wystawionym językiem. Po dwóch seansach buzię zamknął i tak jest do dziś. W tym samym temacie logopeda kazał przypominać o zamknięciu buzi, podszczypywać po brodzie.... 18 miesięczniaka... no nie bardzo by im się to powiodło z uwagi na komunikatywność małego, nie wspominając o tym, że i po roku takiego domykania buzi efekt mógłby być żaden, no może poza frustracją dziecka i rodziców smile
      • karolla45 Re: Terapia czaszkowo krzyżowa 08.11.15, 12:58
        czy mogłabym poznać nazwisko osoby, która pomogła terapią czaszkowo-krzyżową dziecku z otwartą buźką i wysunięty językiem?
Pełna wersja